sobie.fajna
01.04.10, 11:20
Dzieli nas ok 40km. On nie pracuje, studiuje zaocznie. Mieszka z mamą i ma 28 lat.
Widujemy się od ok roku ale średnio raz na miesiąc, może rzadziej. Parę razy
chciałam do niego jechać ale zawsze coś wtedy musi załatwić, zrobić, nie ma go.
Nie powiem bo codziennie rozmawiamy na gg, przez tel. Ale ja tęsknię, chcę się
częściej widywać.
Zapytałam go kiedyś dlaczego częściej nie może do mnie przyjeżdżać, to
powiedział mi, że i tak przyjeżdża częściej niż może :(
Ale co chwilę gdzieś z kolegami jeździ.
Czepiam się??