Wakacje: aktywnie czy leniwie?

    • princessjobaggy Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 21:30
      Pol na pol. To znaczy probuje, zeby tak bylo. Kazdy moj wyjazd ma
      swoje mniej lub bardziej intensywne fazy, ale zwykle 70-80% czasu
      spedzam aktywnie.

    • grassant Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 21:56
      Skoro żyjesz w mieście, to chyba trudno o wypoczynek w innym. Może warto na
      miasto przeznaczyć nie więcej jak 1/3 urlopu. Poza leżeniem plackiem na plaży
      ąa przecież opcje mieszne. Co drugi dzień placek/naleśnik i zwiedzanie. .
      Dochodzi jeszcze wersja pośrednia np. wędrówka górska (Alpy, Karpaty, inne)
    • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 21:58
      Plaża, woda, spacer, kuchnia, słoooońce...;)
    • wacikowa Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 21:58
      Właśnie siedzę u Ciebie i się ślinię :D
      • menk.a Re: Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 22:01
        wacikowa napisała:

        > Właśnie siedzę u Ciebie i się ślinię :D

        I masz u mnie prawo pierwszej nocy, o czym uprzejmie przypominam.:DDDDDDDDDDDD
        • wacikowa Re: Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 22:06
          Normalnie jak 6 w totka:D
          • menk.a Re: Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 22:08
            Z ta różnicą, że po mnie nikt nie powie, że mu coś lotto. Cieeeeeeszmy się. :D
      • masher Re: Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 22:08
        pffff ale po gorach nie lazi niskopienny mieszczuch :P
        • menk.a Re: Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 22:16
          Lęk wysokości i te sprawy, no.:P
          • autokrata.fetyszysta Re: Lęk wysokości i te sprawy 01.04.10, 22:24
            Bo patrzeć trzeba pod nogi, a nie w przepaaaaaaa....
        • wacikowa Re: Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 22:16
          Ale może da połazić po swoich?:)
          • masher Re: Menka Ty niezła dupa jesteś:D 01.04.10, 22:25
            nie pytalem, mnie nie wypada :P
            • wacikowa Menka dasz połazić po górach?:> 01.04.10, 22:27
              Pomogę Ci:)
              • menk.a Re: Menka dasz połazić po górach?:> 01.04.10, 22:49
                Oczywiście. Nie inaczej.:P
    • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 22:05
      Cudnie. Ja zapraszam do Warszawy (już chyba mojej, a co tam: mojej) śladami
      Chopina albo legend warszawskich.;))
    • lolcia-olcia Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 22:13
      Menka Ty to normalnie rozrywana jesteś jak pasztetowa z nowej dostawy spod
      lady:) fiu fiu;)))
      • autokrata.fetyszysta Re: Ty to normalnie rozrywana jesteś 01.04.10, 22:31
        To kwestia ciekawego hobby ;-D
      • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 22:56
        lolcia-olcia napisała:

        > Menka Ty to normalnie rozrywana jesteś jak pasztetowa z nowej dostawy spod
        > lady:) fiu fiu;)))

        Pomidora tylko brakuje i byłabym kompletna. Bo nie ma jak pasztetowa z pomidorem.:P
        • lolcia-olcia Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:05
          A nie próbowałam..dzięki przy najbliższej okazji wypróbuję;D
          • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:23
            Poważnie. Pyszne.;))
            • lolcia-olcia Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:29
              A ja poważnie muszę spróbować bo nigdy takiego połączenia nie jadłam, bo ja od
              2óch lat dopiero jadam pomidory..wcześniej mi nie smakowały, chociaż wieki
              pasztetowej nie jadłam...kojarzy mi się z dzieciństwem i wakacjami u babci;)
              • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:35
                Pachnący słońcem pomidor i dobry pasztet... Nie da się nie lubić. Polubisz.;))
                • lolcia-olcia Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:42
                  To będzie danie wieczoru:)
                  • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:46
                    Hahahah bardzo dobry wybór proszę pani.;)))))))
                    • lolcia-olcia Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:52
                      Na romantyczną kolację oczywiście:))))
    • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 22:53
      Zachęcić, gdyż Warszawa miastem Chopina jest. :P

      Hmm wypić mogę dużo albo jeszcze więcej. Za to mój organizm różnie reaguje na to.:D
    • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:03
      :DDD Lub tapetą.:D Bo czym chata bogata, tym goście rzygają.:D
    • pochodnia_nerona Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:10
      Tylko aktywny wypoczynek gwarantuje mi satysfakcję :-) Żadne tam wylegiwanie się
      na plażach (no, może 1-2 dni, ale bez opalania, tylko w wodzie), czy imprezki w
      nocy, bo to dla mnie nuda.
      Tylko zwiedzanie, focenie, jeżdżenie na ciekawe wycieczki, doświadczanie miejsc.
      Mniód. W tym roku dodupnie z kasa, ale może jakiś mały wypadzik się przydarzy.
      jak nie, to pozostaje ciągle atrakcyjna okolica i rower :-)
    • joanna182-0 Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:12
      ja po dwóch dnia lezenia mam go dosyć. Więc łącze opalanie z aktywnym
      wypoczynkiem :)
    • passepartout80 Aktywnie :-) 01.04.10, 23:17
      Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że aktywnie :-))) U mnie to już nowa,
      świecka tradycja-wyjazd w lecie na obóz tenisowy. Dla dorosłych, chociaż wielu z
      nich zabiera swoje dzieciaki :-)
      Nigdy nie lubiłam wyjeżdżania w lipcu-sierpniu do nadmorskich kurortów,
      gdziekolwiek by nie były, bo to zwykle wielkie hoteliska z dzikim tłumem i
      człowiekiem na człowieku nad basenem czy plaży. A taki obóz-same zalety:
      - dużo ruchu. I to fajnego, bo ja bardzo lubię grać w tenisa. Jeżdżą i tacy
      naprawdę nieźli, ale co roku są też osoby, które na obozie mają pierwszy raz
      rakietę w ręku. Zwykle już wracają w następnym roku. Ale dla jasności-nikt
      nikogo do grania nie zmusza. Ale jest to wszystko jakoś tak luzacko, że wszyscy
      urzędują na kortach.
      -fantastyczni ludzie. Zawsze jest stałe grono. Wiek od 20+ do 50+
      -kameralne, fajne miejsca.
      Nigdy po nawet najbardziej egzotycznych wycieczkach nie wracałam tak wypoczęta i
      naładowana energią jak po tym. I do tego mam motywację, żeby zgubić zimowy
      tłuszczyk i popracować nad kondycją.
    • maitresse.d.un.francais Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 01.04.10, 23:49
      Menka ja nie wiem co ty moczysz w wodzie, ale ja uznaję jedynie formy łączone.

      Spanko dłuuugie, wstawanko niespieszne i plątanie się po okolicy.

      Jak jest coś do zwiedzenia, to zwiedzam, ale bez przesady.
      • menk.a Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 02.04.10, 10:00
        Moczę w wodzie to i owo.:P
    • ind-ja Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 02.04.10, 10:07
      rower,gorki,kajaczki,rower,stosuje zasade nie spac,zwiedzac
    • sumire Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 02.04.10, 10:09
      nie cierpię leżeć brzuchem do góry - na wakacjach jeden, dwa dni
      plażowania wystarczają mi całkowicie. lubię się przemieszczać,
      pozwiedzać, połazić po górach, konno sobie pojeździć.
    • miriam_73 Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 02.04.10, 10:34
      Zdecydowanie aktywny. W tym roku w zasadzie całość urlopu rozparcelowana
      pomiedzy kilka wyjazdów nurkowych. Taki wodny "stan nieważkości" jest bardzo
      relaksujący, świetnie odstresowuje i odpręża.
    • martola80 Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 02.04.10, 10:56
      ja wreszcie zrobię to co chcę.
      Odpoczne od ciagłego wpasowywania się.
      Tydzień w klasztorze w Pustelni a drugi na wrsztatach szamańskich.
      Wreszcie zrobię cos dla siebie:)
    • minasz Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 02.04.10, 23:39
      to zalezy jaki wczesniej miałem okres raz wole lezec na plazy i skakac po
      faklach a innym razem aktywnie
    • gejowy.kaczucha Re: aktywnie czy leniwie? 23.05.10, 23:27
      No jaaaasne, że aktyyyywnieeeee..... ;)
    • papapapa.poker.face Re: Wakacje: aktywnie czy leniwie? 04.06.10, 12:43
      aktywnosc przeplatana leniuchowaniem :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja