romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-JAK?:D

02.04.10, 12:41
Jak w temacie :) Co robicie z kotem/psem w małym mieszkaniu, kiedy macie
ochotę ten teges. Bo on siedzi i się skubany gapi. Zresztą, jak się gapi, to
ok, ale on czasem się dołącza:D już mam go dość:D
    • wicehrabia.julian Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:45
      duchess85 napisała:

      > Co robicie z kotem/psem w małym mieszkaniu, kiedy macie
      > ochotę ten teges.

      buhahaha niech się patrzy i uczy :)
      • ind-ja Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 17:41
        buahaha ale co noge zaczyna pykac?
    • menk.a Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:47
      Koty i dzieci upycham na ten czas w szafie. ;))
    • nowy_nik Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:47
      hłehłehłe
      Tu mi się przypomniało jak pies mojego Ówczesnego - sznaucer olbrzym, czarny i
      kudłaty prawie jak jego właściciel, usiłował do nas dołączyć:D. Na szczęście
      dało się go wyrzucić do przedpokoju :P

      a kota..... może do szafy? albo łazienki? dwie godziny wytrzyma :DDDDDDDDDDDDDDd

      • duchess85 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:48
        a jak my jesteśmy w łazience?;) Poza tym, on strasznie się drze, jak go zamknę.
        Ja się przyzwyczaiłam, ale faceta rozprasza:D
        • duchess85 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:49
          a szafa trochę niehumanitarna;)
          • sumire Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:50
            cóż, no to wy zamknijcie się w szafie.
      • menk.a Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:50
        Aaaaaaaa jak dołączyć??? Zaraz padnę ze śmiechu :D
        • duchess85 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:52
          wskakuje na nas...
          • wiarusik Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 13:47
            zoofilia jest chyba karalna;)
            • autokrata.fetyszysta Re: zoofilia jest chyba karalna 06.04.10, 19:37
              Kotu to powiedz! ;)
    • potworski Lipa 02.04.10, 12:52
      Pies i kot to żaden problem=można bydlę zamknąć w łazience, włączyć pralkę i
      niech się gapi jak się szmaty w bębnie korblują, a wy w tym czasie możecie się
      radośnie wymieniać DNA.
      Gorzej jak np ktoś ma w domu ptaka sekretarza. Ten mały gnojek poluje na węże i
      wpierdala je ze smakiem, zatem podczas waszych łóżkowych igraszek może dojść do
      niekomfortowej sytuacji kiedy np twój chłopak po twoim striptizie w przedpokoju
      wyciągnie spoconego wacława ze spodni a miły dotychczas ptaszek oglądający z
      wysokości kredensu bajki na cartoon network wpadnie w tryb awaryjny i pozbawi
      twojego lubego przyrodzenia jednym zdecydowanym kłapnięciem dzioba. Niby potem
      można to przyszyć w szpitalu, ale to nie to samo.
    • funny_game Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:52
      Jeśli to kastrat (KOT!!!), to daj mu wiadro ulubionego żarcia. Nie spocznie,
      póki całego nie wtryni :)
      • duchess85 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 12:54
        hmm, ja wiem jaki będzie efekt. 1. jeszcze tłustszy kot 2. pięć minut spokoju 3.
        zarzygana podłoga:D czekam na dalsze pomysły ;)
        • lukrecja_m Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 13:02
          Są chyba jakieś programy dla kotów na komputer :) Może bestia się
          zajmie przez jakiś czas...
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 14:02
        :) Widac znasz temat;)
    • garraretka Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 13:07
      Ja to mam dwóch obserwatorów... i też się zawsze gapią. A wywalanie z pokoju nie pomaga bo łajzy umieją drzwi otwierać ;)
    • green-chmurka Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 13:30
      Najlepiej wywalic kota z domu, ja takich problemow nie mam bo nie mam kota.
      • potworski Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 13:41
        green-chmurka napisała:

        > Najlepiej wywalic kota z domu, ja takich problemow nie mam bo nie mam kota.


        Bobra też wywaliłaś?
        • hrabia.barry.kent Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 14:01
          > Bobra też wywaliłaś?

          Nie, bobra ogolila :D
    • margie Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 14:09
      gapi jak gapi, ale jak szczeka, bo ktos jego ukochana pania narusza cielesnie?:)
      I nie pomaga zamykanie, bo jest jeszcze gorzej:) Jedyne, co skutkuje to
      zostawianie go w sypialni, niech sie juz patrzy jak musi:))


      raz byla smieszna sytuacja, jak zaczal obwachiwac tylek mojemu owczesnemu i
      smyral go broda ( mam sznaucera sredniaka:)
    • hermina26 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 14:14
      Mój kot lubi oglądać małpy na animal planet:)
    • saraisa Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 14:58
      z zasłyszanych sposobów: można zamknąć w łazience, ale lepiej praktykować to
      wcześniej, żeby się kot przyzwyczaił;
      można się jednak przyzwyczaić do kota-obserwatora :) koleżanka mówi, że jej to
      nie przeszkadza, chociaż mnie to w to też trudno uwierzyć.
      ogólnie radzę przyzwyczajanie kota, że nie zawsze może wejść do pokoju, bo jak
      mu sie będzie ustępować, to będzie miauczał do skutku. :> samemu też trzeba
      terytorium zaznaczyć ;)
    • wiarusik Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 15:02
      proponuję wymienić klamki na gałki;)
    • ellareth Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 15:54
      Kot + masturbacja to połączenie, które często kończy się kocim skokiem na
      kołdrę, żeby upolować to, co się pod nią tak prowokująco rusza.
      • alanis11 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 17:22
        buahahahahaaaa
    • uleczka_k Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 16:05
      Kota można pod beszamel - będzie wykwintnie. Albo, ewentualnie, kisiel i
      ciastka. W sam raz na romantyczną kolację. Smacznego :)
    • hermina25 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 17:10
      ja się wstydzę bzykać przy kocie ;)

      siedzi bydle na szafie,góruje i się lampi :P

      a co jak kiedyś zacznie gadać w wigilię ludzkim głosem i opowie na forum te
      wszystkie bezeceństwa ;)

      zamykam dziady za oknem :D
    • s.p.7 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 02.04.10, 17:36
      A co boisz się że potem zacznie opowiadać mężowi co sie dzialo podczas
      nieobecnosci? :P
      • beata.1968 Re: romantyczny wieczór + małe mieszkanie + kot-J 06.04.10, 19:49
        świetny wątek :D. potworski jesteś boski! a co do meritum to nie wyobrażam sobie
        żeby zwierzak się na mnie gapił, musiałabym go zamknąć w łazience,no trudno.mnie
        nawet zdjęcia moich rodziców koło tapczanu krępują i je odwracam tyłem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja