Dziwna prawidlowosc...

02.04.10, 23:47
skacze sobie po forach dla mamus i w realu sie tez spotkalam z
agresja mam karmiacych piersia i po porodzie silami natury do mam
karmiacych butelkami i po cc.mam wrazenie, ze te drugie sa
traktowane jak "podmamy".Nie rozumiem tylko z czego to wynika?macie
jakies pomysly?
    • cloclo80 Re: Dziwna prawidlowosc... 02.04.10, 23:50
      Ból i hormony.
      To trochę tak jakby posiniaczeni skinheadzi wyżywali się na kudłatych punkach.
    • mrs.g Re: Dziwna prawidlowosc... 02.04.10, 23:54
      mysle ze z kompleksow,
    • rzeka.chaosu Re: Dziwna prawidlowosc... 02.04.10, 23:58
      Hmmm ja kiedyś zadeklarowałam, że wolałabym karmić potencjalne dziecko piersią, to baby nawrzeszczały na mnie, że to już nie jest zdrowe, bo to, bo tamto, nie wiadomo co jemy, itp.

      Nie ma reguły.

      Hmmm to taki "ludzki" instynkt: jak ktoś jest inny, robi, myśli inaczej to już musi być wróg, gorszy, zły, atakujący to, co moje, czyli dobre. Niektóre kobiety nad tym może nie panują. :D:D:D:D
      • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:06
        rzeka.chaosu napisała:

        > Hmmm ja kiedyś zadeklarowałam, że wolałabym karmić potencjalne dziecko piersią


        dzieci karmione piersią są inteligentniejsze :)
        • mrs.g Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:15
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > rzeka.chaosu napisała:
          >
          > > Hmmm ja kiedyś zadeklarowałam, że wolałabym karmić potencjalne
          dziecko pi
          > ersią
          >
          >
          > dzieci karmione piersią są inteligentniejsze :)
          >
          >
          chyba sie nie zgodze, moj maz byl na sztucznym , a ja na piersi i w
          tej kwestii no pojade po sobie same ale moze nie jestem glupia,
          aczkolwiek przed nim chyle czola.
        • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:20
          ehe na pewno:-D i jeszcze dodaj, ze zdrowsze:-D
        • rzeka.chaosu Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:23
          Oj coś czuję, że znowu będzie awantura :D
          • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:27
            bedziem sie stukac na jaja:-D
            serio dobijaja mnie te przesady o inteligencji wyssanej z piersi
            matki i nadprzyrodzonej odpornosci:-D
            • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:41
              la-bast napisała:

              > bedziem sie stukac na jaja:-D
              > serio dobijaja mnie te przesady o inteligencji wyssanej z piersi
              > matki

              Badacze z kanadyjskiego McGill University odkryli, że dzieci karmione w naturalny sposób osiągają lepsze wyniki w testach na inteligencję, kiedy mają sześć lat.

              Badanie objęło prawie 14 tys. dzieci, m.in. urodzonych w szpitalach na Białorusi. Okazało się, że karmienie piersią przez pierwsze trzy miesiące życia - a wiele dzieci karmiono w ten sposób w sumie przez rok - podnosi wyniki testów na inteligencję o średnio 6 punktów. Dzieci karmione w ten sposób osiągały też lepsze wyniki w nauce czytania i pisania.

              źródło: www.doz.pl/newsy/a646-Karmione_piersia_dzieci_-_inteligentniejsze


              Zbyt krótkie karmienie piersią może być wpływać na obniżenie inteligencji dzieci - twierdzą autorzy artykułu w "Archives of Disease in Childhood".
              Norwescy badacze z uniwersytetu w Trondheim zbadali intelektualną i ruchową sprawność 345 losowo wybranych dzieci w wieku od 13 miesięcy do 5 lat.
              Odnotowano, jak długo były one karmione piersią. W niemal dwóch trzecich przypadków karmienie piersią trwało sześć miesięcy bądź dłużej, natomiast u 17 procent poniżej trzech miesięcy.
              Okazało się, że długość karmienia piersią nie wpływa na rozwój fizyczny, natomiast dzieci karmione w ten naturalny sposób krócej niż trzy miesiące, gorzej wypadły pod względem intelektualnym. W badaniach uwzględniono również takie czynniki, jak wiek matki, jej wykształcenie czy palenie papierosów.

              źródło: psychologia.edu.pl/index.php?dz=serwis&op=opis&id=97


              Według badań amerykańskich naukowców kobiety, które karmią swoje potomstwo piersią chronią tym samym swój organizm przed zawałem.

              "Choroby układu krążenia są główną przyczyną zgonów wśród kobiet. Dlatego tak ważne jest wyjaśnienie, jak najlepiej się przed nimi chronić" - pisze w Obstetrics & Gynecology prof. Elanor Bimla Schwarz z uniwersytetu w Pittsburghu. Kierowany przez nią zespół naukowców sprawdził, jak wpływa na ich zdrowie karmienie piersią.

              Pensylwańscy uczeni przeanalizowali dane zebrane od 140 tysięcy kobiet. Jak wyniknęło z danych, kobiety, które karmiły swoje dzieci piersią przez co najmniej miesiąc miały mniejsze stężenie cholesterolu we krwi oraz rzadziej chorowały na cukrzycę i nadciśnienie

              źródło: www.rynekzdrowia.pl/Badania-i-rozwoj/Karmienie-piersia-uchroni-przed-zawalem,6471,11.html

              Naukowcy z uniwersytetu stanowego Minnesota w Minneapolis stwierdzili na podstawie badań, że dzieci karmione piersią nawet przez krótki okres (miesiąc) mają o 20% mniejsze ryzyko białaczki dziecięcej niż dzieci karmione butelką. Okazało się też, że ryzyko to jest mniejsze o 30% u dzieci karmionych piersią przez 6 miesięcy. Wyniki opublikowano w październikowym numerze "Journal of the Nationanal Cancer Institute". Wiele dotychczasowych badań wskazywałoby na to, że mleko matki zawiera substancje odżywcze, które pomagają dziecku zwalczać choroby. Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP) zaleca obecnie, aby wszystkie dzieci były karmione piersią przynajmniej do 6. miesiąca życia.

              źródło: resmedica.pl/archiwum/zdnewsarch3.html



              mam znaleźć więcej wyników badań potwierdzających korzyści z karmienia piersią czy tyle wystarczy? :]
              • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:49
                Pytanie jakie to byly dzieci, od jakich rodzicow, w jakich warunkach
                chowanych, wszystko wplywa na inteligencje?zeby badania byly
                wiarygodne musianoby przebadac znacznie wiecej dzieci i w dodatku
                zapewnic im identyczne warunki, niemozliwe do zrobienia.
                14tys dzieci jak na swiecie jest jakies 2miliardy to mala grupa
                reprezentatywna.
                • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:53
                  la-bast napisała:

                  > 14tys dzieci jak na swiecie jest jakies 2miliardy to mala grupa
                  > reprezentatywna.

                  powiem krótko i dosadnie, jesteś głupia jak but i nie potrafisz przyznać się do
                  błędu
                  • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:58
                    jak sie koncza argumenty zaczynaja sie wyzwiska, u ciebie to
                    normalne:-Dwez 2dzieci, jedno karmione piersia w rodzinie gdzie
                    ksiazki dla dzieci i zabawki rozwijajace intelektualnie to zbedny
                    wydatek, a drugie w rodzinie gdzie dziecko jest karmione butelka ale
                    rodzice przywiazuja wage do rozwoju nintelktualnego dziecka.Pewne
                    jest, ze to drugie dziecko bedzie inteligentniejsze w wieku 6lat.
                    • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 01:03
                      la-bast napisała:

                      > jak sie koncza argumenty zaczynaja sie wyzwiska

                      kończą się argumenty? Podałem ci wyniki badań na dużych próbkach kilku
                      niezależnych instytutów badawczych a ty piszesz, że badania są
                      niereprezentatywne? Na jakiej podstawie? chcesz dyskutować i nie robić z siebie
                      idiotki to podaj wyniki badań, które będą zaprzeczały tym które ja podałem a nie
                      wklejasz jakieś swoje, śmiechu warte farmazony.

                      Na każdej poważniejszej konferencji naukowej by cię wyśmiano.
                      • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 01:10
                        z punktu widzenia pedagogiki i psychologii te badania nie sa
                        wiarygodne,bo nie sa przeprowadzana na dzieciach, ktore wychowuja
                        sie w takich samych warunkach, ile razy jeszcze mam ci to napisac???
                        z reszta tematem watku nie jest karmienie piersia samo w sobie,
                        tylko bezzasadne zachowania matek karmiacych albo po sn w stosunku
                        do kobiet niekarmiacych albo po cc.Moze sie wypowiesz...czy mam
                        stwierdzic na podstawie badan naukowych, ktore b.czesto w historii
                        okazywaly sie pomylka, ze te mamusie karmiace piersia czy po sn byly
                        butelkowe i dlatego zamiast inteligencji uzywaja agresji?
                        • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 01:16
                          la-bast napisała:

                          > ze te mamusie karmiace piersia czy po sn byly
                          > butelkowe i dlatego zamiast inteligencji uzywaja agresji?

                          Ja agresją reaguję na głupotę, być może matki karmiące piersią również reagują
                          podobnie jak ja gdy spotykają kogoś takiego jak ty. I tym oto sposobem
                          rozwiązałem twoją "zagadkę".
                          • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 01:23
                            jewssu czlowieku czytaj ze zrozumieniem, mnie w tych watkach nigdy
                            nie bylo, nie interesuja mnie te klotnie czy lepsze cc czy sn, bo
                            nie ma lepszego czy gorszego porodu, nie rozumiem dlaczego mamy po
                            cc uwzanae sa za takie ktore nigdy nie rodzily i mama po sn sa w
                            stosunku do nich wulgarne.W dodatku z twoich przemyslen wynika, ze
                            wszystkie mamy nbutelkowe i po cc sa glupie:-D wlasne badania
                            przeprowadziles:-D zapodaj nastepna statystyke:-D ile mam po cc jest
                            glupich:-D
                  • ursyda Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 10:35
                    jeszcze dodaj, ze pewnie nie była karmiona piersią:/

                    Janie- przeproś panią boś się zachował jak cham.
                    • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 10:47
                      ursyda napisała:

                      > jeszcze dodaj, ze pewnie nie była karmiona piersią:/

                      może była, ale za szybko odstawiono ją od cyca i teraz widać skutki


                      > Janie- przeproś panią boś się zachował jak cham.

                      bo napisałem, że jest głupia jak but? Od kiedy pisanie prawdy jest chamstwem?
                • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:55
                  14 tysięcy przebadanych dzieci to grupa mało reprezentatywna? Ty kończyłaś w
                  ogóle jakieś studia? Miałaś podstawy statystyki i metodologii badań naukowych?
                  Chyba niestety nie...
                  • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 01:02
                    tak, bo te dzieci nie rozwijaja sie w tych samych warunkach,
                    otoczeniu, by badanie bylo wiarygodne.
                    Konczylam studia gdzie statystyki nie mialam, istnieja takowe:-Dale
                    mialam za to pare wykladow na temat tego co stymuluje inteligencje
                    dziecka.
                    • niezalogowana_tereska Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 08:25
                      La-bast, masz rację. Ja kończyłam studia, gdzie statystykę miałam, i
                      rzeczywiście na wynikach takiego badania mogły zaważyć warunki, w których dzieci
                      były wychowywane. Tzn. zarówno czynnik A (inteligencja dzieci), jak i czynnik B
                      (karmienie piersią) mógł być powodowany przez czynnik/i C (np. wykształcenie
                      rodziców, ich świadomość, stymulacja intelektualna dzieci od pierwszych dni
                      życia etc.). No, chyba że zadbano o to i cała ta reprezentatywna grupa była
                      podzielona na "sektory" podobne pod względem intelektualnym, stylu życia i jakie
                      by jeszcze czynniki wyróżnić i porównania były dokonywane w obrębie grup
                      kontrolnych i eksperymentalnych w tych sektorach. Ale to chyba mało prawdopodobne.

                      Natomiast co do wpływu karmienia piersią na intelekt dziecka, to ostatnio
                      bardziej się zwraca uwagę na to nie czy, ale jak - tzn. bardzo ważny jest
                      kontakt wzrokowy i dotykowy matka-dziecko w czasie karmienia. Pozycja przy
                      karmieniu piersią niejako to wymusza, pozycja przy karmieniu butelką dziecka
                      leżącego w foteliku skłania do zerkania w tv. Przy zachowaniu kontaktu
                      wzrokowego i dotykowego przy karmieniu piersią różnice (w zakresie intelektu i
                      umiejętności społecznych, bo takowe też odkryto) się zacierają. O różnicach w
                      zakresie chorób somatycznych się nie wypowiadam, bo to już nie moja działka.
          • anyx27 Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:28
            bo te, które karmią piersią i rodziły naturalnie są sfrustrowane i zazdroszczą
            przespanych nocy i braku problemów z kroczem,sexem itd :D :D :P
            • jan_hus_na_stosie Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:44
              anyx27 napisała:

              > bo te, które karmią piersią i rodziły naturalnie są sfrustrowane i zazdroszczą
              > przespanych nocy i braku problemów z kroczem,sexem itd :D :D :P

              tak sobie tłumacz :)
              • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:52
                jan to ty wytlumacz skad sie bierze ta pogarda dla mam cesarkowych i
                butelkowych?ja nie widze powodu, ale mamusie widza, wlasnie probuje
                zrozumiec jaki
    • la-bast Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:02
      no ale zeby wyzywac od wyrodnych i sadystek, ktore czynia swoim
      dzieciom najwieksza krzywde dajac butle lub niepozwalajac przejsc im
      przez kanal rodny:-/ chyba to juz przesada
    • lejdizgaga Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:05
      Akuratnie jestem trochę w temacie, jako żem podwójna mama, doświadczenie pewne
      zdobyłam. Zauważyłam pewną tendencję do martyrologii, cesarka jest be, bo to
      pójście na łatwiznę (tak, jakby brzuch po tym nie bolał wcale), a wykonana na
      życzenie (bo na przykład matka się boi o zdrowie dziecka) to już w ogóle
      przestępstwo. Co do karmienia, należy bezwzględnie obnosić się z cycem na
      wierzchu i robić za przykładną matkę-Polkę, bo butelka z założenia jest symbolem
      tego, że kobiecie zależy bardziej na własnej urodzie i nie chce mieć obwisłego
      biustu. Pamiętam, jak wzbudzałam sensację na spacerach, gdy karmiłam córę
      butelką - przecież nie było na niej napisane, że to mleko moje własne, a nie
      proszkowe. Jakoś nie miałam ochoty na obnażanie się przed przechodniami i
      spacerowiczami.
      Z czego to wynika?? Zabij, nie mam pojęcia. Pewnie z tradycji i obyczajów. Fajny
      artykuł był wczoraj o dzieciach PRLu, może coś z tego jeszcze zostało do naszych
      czasów?
      • mrs.g Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 00:16
        jestem tym samym typem, karmie piersia ale na spacery biore butle, z
        tego samego powodu.
    • lacido cudaczysz 03.04.10, 00:31
      jesteś osobą konfliktową i dlatego spotykają cię takie sytuacje, sama nigdy nie
      byłam świadkiem takiego zachowania
      • mrs.g Re: cudaczysz 03.04.10, 00:35
        to do mnie?
      • la-bast Re: cudaczysz 03.04.10, 00:41
        podejrzewam, ze do mnie:-D z tym, ze ja czytam fora na ktorych
        wogole sie nie udzielam, wiec sorry jak moga mnie spotykac takie
        sytuacje?czytam jak mamusie po sn obrzucaja blotem te po cc i te
        karmiace piersia wyzywaja te butelkowe.A w realu sytuacja nie
        spotykala bynajmniej mnie, tylko kolezanki.Nie wypalila twoja
        teoria:-D
        • mrs.g Re: cudaczysz 03.04.10, 00:49
          hm , nie mam nic do kobuiet, ktore kombinowaly z cesarka ze strachu
          przed porodem naturalnym. Nie wiem, moze te kobity probuja w ten
          sposb na sile innym udowodnic, ze sa dobrymi matkami.
          • la-bast Re: cudaczysz 03.04.10, 00:54
            no to by bylo ciekawe, to by znaczylo, ze wiekszosc mam po porodzie
            sn i karmiacych piersia ma zanizone poczucie wlasnej wartosci, ze
            czuja sie zagrozone sztucznym porodem i sztucznym karmieniem
            • lacido Re: cudaczysz 03.04.10, 00:56
              i myślę że to działa odwrotnie, biedactwo o zaniżonym poczuciu wartości które
              musi odreagować :)
            • facettt a co Cie boli, dziewcze? 03.04.10, 00:59
              bo ja lubie kazde cycuszki.
              i te karmiace i te nie.
              kazde do czegos sa pozadane :)
              • la-bast Re: a co Cie boli, dziewcze? 03.04.10, 01:19
                lko tu nie chodzi o cycuszki:-D tylko o to jak panie wykorzystujace
                cycuiszki do karmienia a pochwe do rodzenia obrazaja panie ktore
                uzywaja tych dwoch czesci ciala do czego innego na pierwszym
                miejscu:-D
                • facettt toz przecie napisalem :) 03.04.10, 01:36
                  la-bast napisała:

                  > lko tu nie chodzi o cycuszki:-D tylko o to jak panie wykorzystujace
                  > cycuiszki do karmienia a pochwe do rodzenia obrazaja panie ktore
                  > uzywaja tych dwoch czesci ciala do czego innego na pierwszym
                  > miejscu:-D

                  toz przecie napisalem (jako ojciec dzieciom) ze funkcje OBU tych urokliwych kobiecych
                  organow

                  zarowno do rodzenia i karmienia jak i dawania innych przyjemnosci uwazam za absolutnie ROWNOUPRAWNIONE :)
          • lejdizgaga Re: cudaczysz 03.04.10, 01:02
            Dlaczego na siłę? Może są? Jest taki strach przed porodem sn, mądrzy lekarze
            decydują wtedy o cesarce, bo kobieta zamiast współpracować, histeryzuje. Albo
            panicznie boi się o zdrowie dziecka i nie da rady, nie urodzi naturalnie. Ja
            należę do obu typów i z tych względów u mnie były obie cesarki. A kocham te
            swoje bąki najbardziej na świecie :)
        • lacido Re: cudaczysz 03.04.10, 00:54
          ależ wypala niemal w każdym wątku w którym piszesz :)

          który to już raz zabawiasz się w rozgrywki cyc kontra butla?
          • la-bast Re: cudaczysz 03.04.10, 01:06
            akurat w tym watku chodzi o nienawisc mamus po sn do mamus po cc,
            widzialas mnie gdzies w takich rozgrywkach koteczku?:-D
            zastanawia mnie pogarda mamus po sn i karmiacych piersia, wystarczy
            poczytac forum ciaza i porod nie biorac czuynnego udzialu, by wysnuc
            wnioski o nienawisci.Jak zwykle nie podajesz zadnych argumentow i
            bawisz sie w personalne wycieczki...podobne zachowania widac na
            tamtym forum, czyli cos w tym jest:-D
    • utkana.z.mysli Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 01:06
      Jeżeli tak rzeczywiście jest, to wynika to wyłącznie z ludzkiej
      ułomności. Jedną z nich może być lepiej rozwinięta zdolność
      oceniania innych niż zrozumienia ich czy zwykłej akcpetacji.
    • jan_hus_na_stosie jesteś zwykłą ignorantką 03.04.10, 01:10
      masz w ten swój głupi łeb wbite poglądy wygodne dla ciebie i nie docierają co
      ciebie żadne kontrargumenty, nawet jeśli są poparte solidnymi wynikami
      badań i statystykami

      tak jest przy temacie karmieniu piersią, tak samo było przy temacie aborcji i
      edukacji seksualnej i negatywnym przykładzie Wielkiej Brytanii.


      FAKTY do ciebie w ogóle nie docierają, to jak rzucanie grochem o ścianę, mur
      ignorancji i głupoty.

      zatem kończę z tobą dyskusję w tym temacie i każdym innym jaki założysz, nie
      potrafisz dyskutować rzeczowo, nie potrafisz przyznać się do tego, że jesteś w
      błędzie
      • la-bast Re: jesteś zwykłą ignorantką 03.04.10, 01:13
        twoje wycieczki personalne robia sie nudne, tym bardziej, ze znow
        nie wypowiadasz sie w temacie watku, ktorym NIE JEST KARMIENIE
        PIERSIA I INTELIGENCJA DZIECI:-D jak juz ochloniesz wypowiedz sie na
        temat o ktorym napisalam, albo opusc dyskusje,skoro dyskutujesz o
        dupie maryni, a nie o problemie przedstawionym w watku

        Lepiej zeby mnie nienawidzili takim,jakim jestem, niz kochali kogos
        kim nigdy nie bede.
        K.C
      • la-bast Re: jesteś zwykłą ignorantką 03.04.10, 01:17
        a tak ogolnie to gdyby ludzie nie kwestionowali roznych opinii i
        badan naukowych to bysmy zyli dlaej na plaskiej Ziemi i slonce
        kreciloby sie dookola Ziemi.I dalej maergaryna bylaby lepsza niz
        maslo.A tez byly badania naukowe na ten temat:-D nie uczyli cie by
        nie wierzyc statystykom:-D
        • jan_hus_na_stosie Re: jesteś zwykłą ignorantką 03.04.10, 01:20
          ja głupia jesteś aby kwestionować wyniki badań poważnych naukowców, którzy
          spędzili miesiące, czasem nawet lata aby je przeprowadzić
          • la-bast Re: jesteś zwykłą ignorantką 03.04.10, 01:31
            a ty spedziles oczywiscie miesiace i lata by moc kwestionowac moja
            madrosc lub ukazywac moja glupote:-Di tak nie uwierzysz jak ci podam
            naukowca, ktory ci napisze to samo co ja, ze na inteligencje ma
            znaczacy wplyw srodowisko, wiec by wyniki byly wiarygodne,
            srodowisko w ktorym sie wychowuja dzieci musi byc podobne.
            a teraz podaj sobie statystyki badan, ktore nie wypalily, tzn
            okazaly sie byc falszywe:-D

            www.slideshare.net/l.tomaszek/abc-mdrego-rodzica-inteligencja-twojego-dziecka
            poczytaj
            jesli naukowcy przebadali dzieci dorastajace w podobnym srodowisku
            to jestem sklonna przyznac im racje, jesli nie, to bede oponowac.
            • jan_hus_na_stosie Re: jesteś zwykłą ignorantką 03.04.10, 01:43
              la-bast napisała:

              > tory ci napisze to samo co ja, ze na inteligencje ma
              > znaczacy wplyw srodowisko

              przecież to oczywiste, podaj miejsce w którym twierdze inaczej

              > wiec by wyniki byly wiarygodne,
              > srodowisko w ktorym sie wychowuja dzieci musi byc podobne

              podaj dowód na to, że badania które zacytowałem takie nie były


              > a teraz podaj sobie statystyki badan, ktore nie wypalily, tzn
              > okazaly sie byc falszywe:-D

              ja mam podać, a niby dlaczego ja? to ty podaj, ty tu jesteś od kwestionowania
              statystyk i badań, które nie pasują twojemu światopoglądowi
            • jan_hus_na_stosie Re: jesteś zwykłą ignorantką 03.04.10, 01:59
              Światowa Organizacja Zdrowia oraz Amerykańska Akademia Pediatrii zalecają wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka, a następnie kontynuowanie częściowego karmienia piersią co najmniej do 12.-24. miesiąca życia dziecka (p. Karmienie piersią i mlekiem kobiecym - przyp. red.). Wyniki badań obserwacyjnych wskazują, że karmienie niemowląt piersią przynosi korzystne efekty zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i odległej.

              www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=41164&_tc=19DC387CCE1D4FCBBE706E360AF4B80F
              • postponed Re: a Ty jesteś zwykłym pieniaczem 03.04.10, 08:57
                to wątek o cyckach, a nie obrażający Twoją żonę/matkę, a Ty rzucasz się jak
                podpięty pod 220v
    • minasz Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 08:59
      czemu sie dziwisz kobiety sa głupie i wredne
      jak inna karmi inaczej jest traktowana jak wróg hehe(dotyczy wiekszosci)
    • scetyczny_malkon baba z flaszkami zamiast cyckow 03.04.10, 09:07
      ciekawe zjawisko
    • ania_silenter Co tam agresja na forach 03.04.10, 09:21
      ja dowiedziałam się, że jestem wyrodną matką od kogoś z najbliższej rodziny męża
      bo miałam cc (w 31 tc, z powodu mojej gestozy i niedotlenienia dziecka) i
      karmiłam piersią (a właściwie swoim mlekiem bo ściągałam pokarm) tylko przez 2
      tygodnie.Potem dziecko zapadło na sepsę i przez 2 tygodnie było w stanie
      krytycznym a ja straciłam pokarm definitywnie. Osoba ta na forum rodzinnym
      stwierdziła kąśliwie, że ona to karmiła 3 lata i nie rozumie jak można karmić
      krócej. W sumie fakt - rzeczywiście nie rozumiała mojej sytuacji.
      • wacikowa Re: Co tam agresja na forach 03.04.10, 09:45
        A co Was to obchodzi opinia innych.? Potrzebna Wam do czegoś?Dla mnie najgorsza
        matka to głupia matka. Taka która się przejmuje innymi a nie dobrem dziecka. Są
        kobiety które nie mogą karmić i nie karmią piersią,są kobiety które chcą i
        karmią i co z tego? Wszystko Wam przeszkadza,karmi piersią to straszne jeszcze
        nie daj Boże jak się jej zdarzy karmić w parku np. Wtedy najlepiej straż miejską
        nasłać bo niby czemu ruszyć mózg i pomyśleć ,że dziecko płacze bo być może mało
        miało w butelce ściągniętego mleka.
        Jasne,że karmienie piersią jest lepsze dla dziecka i matki niż sztuczny pokarm.
        Ale nie każda matka ma to szczęście.
        • lu_bella Re: Co tam agresja na forach 03.04.10, 10:05
          :)
          Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
          Dla mnie niektóre przypadki ( cc i karmienie sztuczne) to próżność matki i nie pochwalam tego, jednocześnie nie atakuję, bo jej sprawa.
          jednak ja osobiście byłam 'dziwnie " traktowana, kiedy niektóre butelkowe mamy krytykowały mnie, że karmię ponad roczne dziecko piersią ( bo mleko (;D) niewartościowe, bo dziecko złe nawyki będzie miało i takie tam :D )
          I jakoś potrafiłam odpowiedzieć, a nie atakowałam.

          Następne dzieci też karmiłam piersią, chociaż krócej bo odstawienie I-ego to była droga przez mękę ;)

          A co do cc to mam koleżankę neonatologa i od niej wiem, że cc wcale takie bezpieczne dla dziecka nie jest ( jako wybór niby to dla bezwzględnego dobra dziecka). Niestety drugi poród to cc ale to było wskazanie medyczne, a nie lęk przed bólem, który to znałam . Niestety jest mnóstwo kobiet, które nie znając z autopsji bólu, na podstawie opowiadań cioci dobra rada, wybierają cc.


          A wracając do karmienia piersią.
          To coś na rzeczy musi być, skoro koncerny cały czas coraz to bardziej upodabniają sztuczne mleko do pokarmu kobiecego :>

        • la-bast Re: Co tam agresja na forach 03.04.10, 13:22
          tego powodu, ze moja dobra kolezanka zostala odrzucona przez grono
          matek bo karmi butelka, miala malo pokarmu i miala cc to akurat z
          przyczyn zdrowotnych.Cos na zasadzie (ty sie nie wypowiadaj bo go
          ffno wiesz o dzieciach)zapadla na depresje.
          Nie dalej jak moja wlasna siostra oswiadczyla niedawno, ze nie
          bedzie miec dzieci, bo musialby miec cc, z powodow
          zdrowotnych.Nasluchala sie o zniewazaniu kobiet po cc.Jasne powinna
          miec to gleboko w powazaniu, ale prawda jest taka, ze kazdy mniej
          lub wiecej reaguje na reakcje otoczenia i chce miec z nim kontakt.
          Jasne sa mamy ktorym jest wszystko jedno jak kto karmi i jak kto
          urodzil, ale sa w mniejszosci.
          Zawsze jak pytaja mnie jak rodzilam, opowiadam ze po polowie sn po
          polowie cc:-Dwtedy przynajmniej nie moga powiedziec, ze nic nie wiem
          o bolu porodu:-Dchoc juz sie zdarzyla kobieta, ktora stwierdzila, ze
          nie jestem 1000%kobieta bo nie dalam rady urodzic sn.Dla mnie to
          bylo smieszne, ale sa kobiety ktore sa bardzioej podatne na glupie
          teksty.
          • lu_bella Re: Co tam agresja na forach 03.04.10, 16:19
            la-bast napisała:

            > tego powodu, ze moja dobra kolezanka zostala odrzucona przez grono
            > matek bo karmi butelka, miala malo pokarmu i miala cc to akurat z
            > przyczyn zdrowotnych.Cos na zasadzie (ty sie nie wypowiadaj bo go
            > ffno wiesz o dzieciach)zapadla na depresje.

            Nie poniosło Cie trochę ? Jak ona taka skłonna do depresji to równie dobrze, mogła na nią zapaść bo kupowała ubranka w gorszym sklepie :/



            > Nie dalej jak moja wlasna siostra oswiadczyla niedawno, ze nie
            > bedzie miec dzieci, bo musialby miec cc, z powodow
            > zdrowotnych.Nasluchala sie o zniewazaniu kobiet po cc.


            Chyba znowu cie poniosło :P Może ( może przez 1-3 miesiące rozmawia się o porodzie, a i o karmieniu nie za długo. Są inne tematy...jak bum cyk cyk ;)


            Jasne powinna
            > miec to gleboko w powazaniu, ale prawda jest taka, ze kazdy mniej
            > lub wiecej reaguje na reakcje otoczenia i chce miec z nim kontakt.


            Ale na każdym kroku ktoś ma inne zdanie niż MY :O Ba... nawet wśród bliskich i lubianych koleżanek z niektórymi nie zgadzam się w wielu kwestiach :)


            > Jasne sa mamy ktorym jest wszystko jedno jak kto karmi i jak kto
            > urodzil, ale sa w mniejszosci.

            Znowu cię poniosło ;)
            I o ile mnie nie interesuje jak kto rodził i jak karmił, to jak taka kobieta zaczyna mnie karmić głupotami typu bezwartościowy pokarm, czy cc daje gwarancję na super zdrowe dziecko to niestety, ale wdaję się w dyskusję ;). Ponieważ są rzeczy bezsprzeczne, chociaż nie dla wszystkich oczywiste czasami owe panie mogą się czuć atakowane.
            Ot i moja filozofia ;)


            > Zawsze jak pytaja mnie jak rodzilam, opowiadam ze po polowie sn po
            > polowie cc:-Dwtedy przynajmniej nie moga powiedziec, ze nic nie wiem
            > o bolu porodu:-Dchoc juz sie zdarzyla kobieta, ktora stwierdzila, ze
            > nie jestem 1000%kobieta bo nie dalam rady urodzic sn.Dla mnie to
            > bylo smieszne, ale sa kobiety ktore sa bardzioej podatne na glupie
            > teksty.

            Na głupie teksty w każdej dziedzinie niestety nie mamy wpływu :>
            • la-bast Re: Co tam agresja na forach 03.04.10, 16:26
              akurat ja znam i wiem, ze nigdy nie byla sklonna do depresji, jak
              wiadomo czas po ciazy jest ciezkim czasem, duzo mam nie radzi sobie
              z nowa rzeczywistacia.Takie teksty to gwozdz do trumny.
              A co do rozmow o porodzie, na ogol nowo poznane mamy pytaja gdzie
              sie rodzilo, jak, czy karmi sie piersia.Tak jakos jest.
              Nie rozumiem tej agresji, ktora prezentuja panie karmiace i rodzace
              sn.N ajbardziej uwydatnia sie to na forach o ciazy.
              A co do bezwartosciowosci pokarmu, pokarm kobiecy jest wartosciowy,
              ale nie wsztkie dzioeci moga go pic, bo zawiera laktoze.Jasne, ze
              odsetek takich dzieci jest maly, ale nie mozna ukrywac, ze pokarm
              kobiecy nie zawsze jest najlepszy dla dziecka.
    • princess_yo_yo Re: Dziwna prawidlowosc... 03.04.10, 10:47
      nie wiem z czego to wynika ale najlepsza reakcja na tego typu
      zaczepki (nie wazne w ktora strone) jest zastosowanie bardzo waznej
      zyciowej umiejetnosci pt 'wdupiemanie'. najlepsze w tym wszystkim
      jest to ze 'wdupiemanie' zazwyczaj bardzo denerwuje takich
      zaczepiaczy - a wiec nie strategia nie tylko skuteczna ale tez mozna
      sie czasem ubawic setnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja