Czy miłość powinna być udowodniona czynami?

24.02.04, 13:26
Czy można kogos naprawde kochać ale dopiero wtedy kiedy ta osoba zrobi coś w
imie miłosci?
Czy można wierzyć takiej osobie która stawia taki warunek czy jej uczucia
mogą być prawdziwę?
Mojim zdaniem nie wieć sobie odpuściłem, ale nie jestem całkowicie przkonany
jak wy Kobiety uwazacie? Pytam się was bo to wy zrególu stawiacie takie
warunki...
    • pajdeczka Re: Czy miłość powinna być udowodniona czynami? 24.02.04, 13:28
      Tomciu, a ty pytasz już po lufie czy jeszcze przed? Bo jak po, to ja z pijanymi
      nie gadam.

      thomas21cry napisał:

      > Czy można kogos naprawde kochać ale dopiero wtedy kiedy ta osoba zrobi coś w
      > imie miłosci?
      > Czy można wierzyć takiej osobie która stawia taki warunek czy jej uczucia
      > mogą być prawdziwę?
      > Mojim zdaniem nie wieć sobie odpuściłem, ale nie jestem całkowicie przkonany
      > jak wy Kobiety uwazacie? Pytam się was bo to wy zrególu stawiacie takie
      > warunki...
    • mamalgosia Re: Czy miłość powinna być udowodniona czynami? 24.02.04, 13:29
      jasne, że miłość to nie tylko słowa, nie ma o czym mówić. Nie znaczy to, ze
      masz za swoją wybrankę oddać życie (chociaż: gdyby trzeba było...) ani żeby jej
      przynosić krokodyla. Ale codzienność obfituje w okazje do dowodów miłości
      • thomas21cry Re: Czy miłość powinna być udowodniona czynami? 24.02.04, 13:31
        Lufe sobie walnę po pracy narazie jestem czysty:)
        p.s Chyba nie sadzisz że po jednej bybym pijany az taki łatwy nie jestem:)
        • pajdeczka Re: Czy miłość powinna być udowodniona czynami? 24.02.04, 13:36
          thomas21cry napisał:

          > Lufe sobie walnę po pracy narazie jestem czysty:)
          > p.s Chyba nie sadzisz że po jednej bybym pijany az taki łatwy nie jestem:)


          Eee, bo moje ulubione powiedzonko to "każdy sądzi innych po sobie":))))))
          Jeśli chodzi o mnie to najpierw czyny, potem słowa.Co mi po codziennym
          wyznaniu "kocham", jak facet zaprzecza temu zachowaniem i postępowaniem?
          Osobiście też lubię dawać dowody miłości niż gadac o tym.
          • thomas21cry Ona kazał mi zrezygnować z piłki noznej!!!!! 24.02.04, 13:48
            Powiedziała że mam za mało czasu dla nie bo od poniedizalku do piątku pracuję,
            dodatkowo w poniedziałek i srody mam mecze piłkarskie(gram w takiej lidze dla
            firm) w co drugi weekend studiuje a nawet jak juz sie z nia spotkam wieczorem
            to i tak jestem zmeczony i zasypiam przy niej, wiec sobie ubzdurała że albo
            zerwę z piłką nozna albo ona odejdzie .. noi poszla w sina żal ale co tam nikt
            nie ma prawa odbierac drugiej osobie jej pasji
            • Gość: Anton Re: Ona kazał mi zrezygnować z piłki noznej!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.02.04, 14:59
              > jak juz sie z nia spotkam wieczorem
              > to i tak jestem zmeczony i zasypiam przy niej

              Człowieniu, z tego co piszesz wynika, że Twój problem to nie to, co robisz czy
              też nie robisz dla swojej lubej, a to że po prostu nie masz dla niej czasu. Na
              jakiej zasadzie chcesz "być" z dziewczyną, skoro nie masz czasu, żeby z nią
              pobyć? Przecież to się nie trzyma kupy. Po co dziewczyna ma "być" z Tobą, kiedy
              Ciebie ciągle nie ma? Ma se qrka telewizor oglądać? Pasję jakąś znaleźć?

              (PS Premiera Pasji już na dniach, więc spoko.)
    • Gość: renia Re: Czy miłość powinna być udowodniona czynami? IP: *.ath.spark.net.gr 24.02.04, 13:30
      Pokocham cie jesli najpierw czynem udowodnisz mi, ze mnie kochasz? Smieszne.
      Dlaczego niby Ty mialbys robic to najpierw,czyli niejako pokochac in blanco?
      Bez sensu, ne mozna w ten sposob stawiac spraey, do ilosci nie mozna nikogo
      zmusic, rowniez zaden dowod ni sprawi, ze ktos nagle cie pokocha. Inna sprawa
      natomiast, ze milosc nie podpierana czynami, a jedynie wyznawana slowami, to
      nie milosc - milosc hartuje sie w probach, ktore niesie zycie, ale to nie jest
      tak, ze najpierw stawia sie warunek (co? Przeskocz przez ognisko, zjedz rozbite
      szklo, oddaj nerke do banku na moje konto na wszelki wypadek, gdybym
      potrzebowala? ) , ktory ktos ma spelnic a potem cie ktos pokoha. To jest
      smieszne.
      • Gość: xanatos Re: Czy miłość powinna być udowodniona czynami? IP: 195.92.39.* 24.02.04, 13:33
        Nie wierzę w słowa. Można mówić wiele rzeczy. Ale na szczęście za tym idą
        czyny :))
Pełna wersja