kochanic.a.francuza 06.04.10, 18:52 Czy Wasi partnerzy sa podobni do ojcow? Podobno kobiety podswiadomie wybieraja mezczyzn podobnych do ojcow, ewentualnie starszych braci, mimo, ze wcale tego nie pragna. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hermina25 Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 18:56 nie!nigdy nienawidzę swojego ojca i nie wiem po co to jeszcze żyje ... teoria idiotyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 18:58 Nigdy nie miałam taty, umarł. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:01 nie znam mojego ojca, a wiec nie moge porownac go z moim partnerem. starszego brata tez nie mam.Durna teoria Odpowiedz Link Zgłoś
pompeja Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:04 O właśnie, jeszcze starszy brat. Wyjechał służyć w Bośni jak srałam jeszcze w tetry, na papierze brat, człowieka nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:01 Był wspaniałym człowiekiem, wiele mnie nauczył, żaden facet mu nie dorówna, bo w innych kategoriach jest rozpatrywany. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:36 O! i to widac ze mialas normalnego ojca, bo masz zdrowe poglady, za taka francuska kochanka pisala kiedys ze miala ojca frajera i dlatego jest taka ******* ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:57 Rodziców niestety się nie wybiera, ja miałam suuuuper:) to dzięki nim jestem taka:D Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:02 Nie wybiera sie, fakt. Ale czytajac ten watek przypomnialem sobie ze jak sie trafia nienormalni to potem na dzieci przechodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:09 :) chyba masz jakieś doświadczenie? spoko i takie elementy muszą żyć jak już wypchnęły się na świat;p Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:12 Ja mam doswiadczenia pozytywne. Moi rodzice sa spoko, rodzenstwo tez, cala rodzina jakas taka w normie, wiec zle nie jest :D Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:21 AAaaaa to cała rodzina zdrowa tylko Ty tak masz:D hahahahha p.s. sprawdzam jak z Twoim poczuciem humoru;p Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:23 No przeciez ktos musi nadrabiac jak reszta taka szara masa. Moga spokojnie kogos powytykac palcami :D Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:27 mhm przynajmniej z takim ludziem nudzić się nie da;p ja w święta miałam okazję podnieść poczucie humoru i podkręcić obroty sztywnej rodzinie;D Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:28 To najlepsze co mozna robic, podnosic im cisnienie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:34 Ja tylko sprzedałam im wizję swojej przyszłości;p hahaha mina ciotek- NIEZAPOMNIANA:D Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:40 No dawaj dawaj. Ciotki sa prawdziwa ozdoba rodzinnych imprez. To wieczne zgorszenie i wiedzenie lepiej co dobre ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:45 haha i wszystko widzenie;p a SEKS to temat tabu..kilka razy wymsknęło mi się słowo bzykanie...purpurowe tłuściutkie policzki pewnie do teraz o mnie mówią:D Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:04 Trudno sobie wyobrazić dwóch bardziej różniących się ludzi, niż mój tata i chłopak. Poza tym,że obydwaj są płci męskiej, nie mają ani jednej wspólnej cechy. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:05 Nie. Wprost przeciwnie jest jego przeciwieństwem: -zaradny -wyższe wykształcenie -inteligentny -ma stałą pracę -nie przeklina na co dzień -codziennie się myje Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:07 Z dzieciństwa pamiętam "ojca nieobecnego", czyli pracującego na 3 zmiany w kopalni, a po pracy odsypiającego zmęczenie na kanapie. Tata nie angażował się w ogóle w wychowanie mnie i brata, zadanie to spoczęło całkowicie na barkach mojej mamy. Mój mąż ma pewne cechy, które widzę również u taty, zwłaszcza bezinteresowność, za którą oboje bardzo cenię. Mój mąż jednak wyniósł z domu zupełnie inne, niż mój tato traktowanie żony. I bogu dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
frying.pan Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:09 Ojców miałyśmy z deczka szajbniętych. Co gorsza matki wmawiały nam, że wszyscy faceci są tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
alessia27 Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:26 moj ojciec byl dla mnie ch*jem. Moj maz nie jest do niego podobny. Teraz sie relacje miedzy moim ojcem a mna ciut polepszyly.choc ja uwazam ze jest troche pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:28 aż przykro tak czytać o złych ojcach. mój jest w porządku, zawsze miał duże poczucie humoru. i mimo, że to z mamą byłam bliżej to jednak lubię się nazywać córeczką tatusia ;) mój mąż trochę go przypomina. wątek mało odkrywczy bo socjologowie już dawno udowodnili, że tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:34 Mój mąż nie jest podobny ani do mojego brata, ani do taty:) Ani wizualnie, ani mentalnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:36 Mój ojciec był bardzo kiepskim ojcem, za to mój ojczym jest świetnym ojcem - zdecydowanie wolałabym partnera podobnego do tego drugiego, ale obawiam się, że to unikat. A moi faceci byli różni, ci z najpoważniejszych relacji, to chyba raczej bliżej ojczyma (aczkolwiek niedorastający mu do pięt:P), ci z przelotnych często popaprani jak biologiczny. O jacie, chyba to przeanalizuję.:) Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:41 A brata nie mam i siostry tez nie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:36 Mój ojciec ma poczucie humoru - facet nie, poza tym mój ojciec potrafi rozmawiać ze wszystkimi ludźmi i nie ma uprzedzeń. To chyba największe różnice. Ale pod względem wyglądu są podobni: ciemne włosy, niebieskie/szaroniebieskie oczy i ogólna sylwetka. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 22:47 rzeka.chaosu napisała: > Mój ojciec ma poczucie humoru - facet nie czyli to prawda, że przeciwności się przyciągają ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:38 Mam nadzieje ze ja jestem lepszym ojcem od twojego i moja corka nie bedzie taka walnieta jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 19:54 czyżby jakaś kobieta pozwoliła Ci się zapłodnić? Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:20 bo tak ziejesz nienawiścią do kobiet, że niemal jestem pewna że masz to wypisane na czole.... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.barry.kent Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:24 buahahaha, a to dobre. Jak ktos nie wlazi w dupe bez wazeliny i lubi pozartowac to zieje nienawiscia? A panienka mnie zna osobiscie czy jak? Mielismy przyjemnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
postponed Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 21:45 panienką już nie jestem od dawna Odpowiedz Link Zgłoś
panirogalik Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:43 zupełnie inny i tak miało być. Jedyna ich cecha wspólna to predyspozycja do prowadzenia maszyn mechanicznych i tak też miało być właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 20:54 nie, mój ojciec był bardzo energiczny i przez to męczący więc męża mam spokojniejszego :) brat to samo - nie usiedzi na jednym miejscu, ciągle go nosi Odpowiedz Link Zgłoś
kitty4 Re: Jakich mialysci ojcow? 06.04.10, 21:32 Nienawidzę swojego ojca - a tym bardziej że ostatnio ten je***y sk***iel uderzył moją mamę i stwierdził że żąda testów na ojcostwo bo ona się puszczała z jego bratem. Debil nieprzeciętny jest po prostu. Gdyby nie mama dawno by zgnił i żałuję że tak nie jest. Za 40 lat małżeństwa i dbania o jego tyłek tak jej h*j odpłaca. Gdybym wiedziała, że uniknę kary , dawno bym go zabiła, ale zastrzelę sk***la, a pójdę siedzieć za człowieka, którym nie jest. Za kilka lat odpłacę mu pięknym za nadobne. Bił, a wręcz lał jak byłam mała, to teraz ja będę robiła tak samo w stosunku do niego. Niech h*j poczuje jak to jest fajnie jak ktoś się nad nim znęca. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Jakich mialysci ojcow? 08.04.10, 01:13 To szkoda, że nikt z zewnątrz przez 40 lat nie pomógł twojej mamie (i Tobie) wyjść z tego bagna i odejść od tego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Jakich mialysci ojcow? 08.04.10, 01:28 Są pewne podobieństwa, ale są bardzo znikome. Co mnie jednak nieco przeraża to pewne duże podobieństwa (a może to jednak przypadek) wśród wszystkich tych z którymi się spotykałam (tj. zawsze wychowywani tylko przez matkę, której nienawidzą i nienawidzący, prawie nieznający swojego ojca i to że nigdy nie poznawali mnie ze swoimi matkami, a właśnie z tymi ojcami, uzależnieni od przynajmniej dwóch rzeczy, socjopatyczni no i przemocowcy). Oczywiście szydło z worka wychodzi po czasie tj. po ok. roku. Odpowiedz Link Zgłoś
s.p.7 Re: Jakich mialysci ojcow? 08.04.10, 03:03 Jest w tym wiele prawdy MOzna sporo powiedziec o rodzicach czlowieka patrzac tylko na to jak sie zachowuje. Kobieta któa miala popapranego ojca, ale mimo wszystko go kochala i szanwoaął nie bedzie miała problemow w zwiazkach za wielich, bedzie miala normalne podejscie, bardzo kobiece oparte o milosc i partnerstwo w wiekszym stpniu oraz wyrozumialosc. Jesli ojciec byl swietny i do tego relacje corka-ocjec tez no to to jest juz niemal na ((5 wzor kobiety W jakiejkolwiek sytuacji kobieta któa nei lubi swojego ojca, lub ktos jej wmowil ze ma go nie lubiec ( np dominuajca matka) zaczyna świrowac wokol męzczyn, bać sie ich. Strategie wobec męzczyn oparte o strach to np feminizm, tzn jak do wroga niemal, ale to wynika z potrzeby milosci i strachu zarazem braku wizji wspolpracy. także kobieta pragnąca miłosci a taka która maial zaburzone relacje z ojcem lub matką moze np opierac rozumwoanie milosci tylko o seks i to ejst częste. ojciec frajer-ciapa będzie rodził kobietę kontrolującą, lubiącą panwoać nad sytuacja przejmującą inicjatywę Odpowiedz Link Zgłoś
scetyczny_malkon nieznanych 08.04.10, 07:53 wiadomo jak kobiety oszukuja w sprawie poczecia Odpowiedz Link Zgłoś
purchawkapuknieta :D 08.04.10, 08:35 po przeczytaniu wątku mogę stwierdzić, że siła genów jest wielka :) nieodrodne córeczki tatuńciów. a co do tematu. jakieś podobieństwo jest. zbiory wad mojego ojca i moich partnerów mają pokaźną część wspólną. teoria z bratem była mi dotąd nieznana, ale taki partner jak mój brat, to marzenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
agaoki Re: :D 08.04.10, 11:59 mój ojciec był chłodny i surowy, nie interesował się mną za bardzo, nie okazywał uczuć (chyba, że złość), mało wyrozumiały... i tak dalej. za to męża wybrałam sobie ciepłego, czułego, wyrozumiałego, cierpliwego - takiego, jakiego tatę zawsze chciałam mieć. i tak jak nigdy nie byłam córeczką tatusia, tak teraz jestem.. żoneczką mężusia. czuję się kochana i jestem rozpieszczana:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Jakich mialysci ojcow? 08.04.10, 12:09 moj Tato jest niesamowity. Kocham go, uwielbiam, podziwiam. Moj maz to jakis maly % mojego Taty. Ale z wiekiem chyba przejmuje czesc cech tescia co mnie cieszy. I ja jakos tak podswiadomie marze o tym, zeby moje malzenstwo wygladalo tak jak malzenstwo moich rodzicow. wiec tez po czesci pragne miec takiego meza jakim by moj Tato. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta1985 Re: Jakich mialysci ojcow? 08.04.10, 13:07 tak, a niby faceci wybierają sobie żony podobne do ich mam, ja w niczym nie przypominam mojej teściowej, a mój mąż mojego ojca, chociaż pod pewnymi względami chciała bym żeby był podobny do mojego ojca(z charakteru rzecz jasna) ale nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś