kasiaczek181987
08.04.10, 18:36
odkąd pamiętam wokół mnie kręciło się pełno osób, miałam sporo koleżanek i
kolegów ale nigdy nie miałam przyjaciółki.Jestem w szczęśliwym związku,
chłopak jest moim przyjacielem ale wiadomo.. nigdy nie poczułam jak to jest
móc zwierzać się przyjaciółce, chodzić na zakupy, plotkować.
Zastanawiam się dlaczego tak jest :( Czy to ja nie dopuszczam nikogo do siebie
czy po prostu nie znalazłam swojej ,, drugiej połowy" w przyjaźni.Bardzo
chciałabym poznać smak przyjaźni.
ps. Niestety nie wierzę w przyjaźń między kobietą a mężczyzną ponieważ wszyscy
,,przyjaciele" byli we mnie zakochani, dlatego napisałam przyjacióka.