roonya Re: czytając to forum 09.04.10, 11:09 Jan, mysle, że jak wsadzisz sobie piłkę lekarską w d..pę i powiesz, że nie było tak żle to cześć kobiet przekonasz do bycia mamą :) Rozwala mnie twój ciasny umysł... Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: czytając to forum 09.04.10, 11:15 > Jan, mysle, że jak wsadzisz sobie piłkę lekarską w d..pę i powiesz, > że nie było tak żle to cześć kobiet przekonasz do bycia mamą :) Eeee... nie jest tak źle. Jakoś widać Twoja Mama dała radę :) Wielu spraw człowiek sobie nie wyobraża- w wieku 14 lat na samą myśl o seksie dostawałam mdłości. A z czasem... zmieniły się w dreszcze rozkoszy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: czytając to forum 09.04.10, 11:17 > Jan, mysle, że jak wsadzisz sobie piłkę lekarską w d..pę i powiesz, > że nie było tak żle to cześć kobiet przekonasz do bycia mamą :) O, to może nawet mnie by przekonało! Jan...? Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: czytając to forum 09.04.10, 11:36 Janie czasem warto wysadzic glowe spoza swojego widzi misie i kotki ;) kobieta,ktora nie posiada instynktu macierzynskiego albo wie, ze nie spelni sie w roli matki nie powinna podejmowac decyzj o ciazy. nikt jej nie da gwarancji, ze instynkt sie pojawi, ze bedzie cudowna matka. wiec nie ryzykuje. a to moim zdaniem zdrowe podejscie do zycia. po co unieszczesliwiac dziecko? po co wydawac na swiat czlowieka,ktory moze byc przyczyna nieszczescia? madre podejscie do ciazy i macierzynstwa jest czyms czego brakuje wielu kobietom. a presja spoleczenstwa, ze dziecko MUSI miec jest porazajaca i przerazajaca. wiec moze daj zyc tym kobietom tak jak chca a ty sobie zyj po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 11:45 sadosia75 napisała: > kobieta,ktora nie posiada instynktu macierzynskiego albo wie, ze > nie spelni sie w roli matki nie powinna podejmowac decyzj o ciazy. chrzanienie z tym instynktem macierzyńskim, zwykły egoizm i wygodnictwo kobiet, takie jest moje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: czytając to forum 09.04.10, 11:51 Janie a co stoi na przeszkodzie u Cię,że nie posiadasz jeszcze dzieci? Egoizm? Hedonizm? A może zwykłe wygodnictwo?:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 11:57 wacikowa napisała: > Janie a co stoi na przeszkodzie u Cię,że nie posiadasz jeszcze dzieci? brak kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: czytając to forum 09.04.10, 12:00 > brak kobiety? To sobie ją znajdź. Chyba, że z takimi poglądami i traktowaniem kobiet jako zwierzęcia rozpłodowego, żadna po prostu by Cię nie chciała. :D Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 12:08 dystansownik napisał: > To sobie ją znajdź. Chyba, że z takimi poglądami i traktowaniem kobiet jako > zwierzęcia rozpłodowego, żadna po prostu by Cię nie chciała. :D biorąc pod uwagę z jakimi baranami i dupkami niektóre kobiety się wiążą, moje poglądy to akurat pikuś :) Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: czytając to forum 09.04.10, 15:58 > biorąc pod uwagę z jakimi baranami i dupkami niektóre kobiety się wiążą, moje > poglądy to akurat pikuś :) Ale ich ciągnie do takiego bad boya. Teoretycznie możesz szukać jakiejś zranionej, co będzie miała zaniżone wymagania, ale w praktyce będzie szukała kolejnego dupka, bo jej podświadomość ją do tego zmusi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: czytając to forum 09.04.10, 16:18 > Ale ich ciągnie do takiego bad boya. Teoretycznie możesz szukać jakiejś zranionej, co będzie miała zaniżone wymagania, ale w praktyce będzie szukała kolejnego dupka, bo jej podświadomość ją do tego zmusi. ;) To tylko z boku tak wygląda. Nie wiecie jak będziecie się zachowywać przy waszych kobietach, czy inni was nie ocenią jako dupków. Łatwo tak nazywać innych facetów patrząc z boku i z pozycji tego niezaangażowanego. Ale np. mój bliski kupel długo nie miał dziewczyny i miał podobne podejście (laski lecą tylko na dupków). Sam siebie uważał za ideał i wyobrażał sobie siebie jako kogoś kto będzie się troszczył o dziewczynę i będzie dla niej dobry. I zawsze wszystkich pouczał co było nieznośne. Skończył studia, poznał dziewczynę. Na początku ideał, sielanka, ale potem przyszły zwykłe szare problemy, nerwy, nieporozumienia i dziś traktuje ja tak jak te dupki, którymi kiedyś tak gardził. Tylko jemu można mówi, ale do niego to nie dociera. W sobie nigdy dupka nie zobaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: czytając to forum 09.04.10, 12:07 A co wystrzelano wszystkie? Szukasz?:) Czy dla wygodnictwa siedzisz w chacie i czekasz aż sama się znajdzie?:) Uważam,że dla dobra ludzkości powinieneś iść i siać:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 12:12 wacikowa napisała: > Szukasz?:) już nie, każdy ma granicę swojej wytrwałości, moja w tej kwestii już się wyczerpała :) Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: czytając to forum 09.04.10, 12:17 Nasienie się marnuje:P Zgłoszę proboszczowi:) Może ma na stanie jakąś fajną dziewicę:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 12:23 wacikowa napisała: > Nasienie się marnuje:P Trudno, ludzie miewają większe życiowe dramaty :) Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: czytając to forum 09.04.10, 12:41 To tak jak ja:) Właśnie muszę chlać wodę Jana i zapierdzielać po schodach:P Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: czytając to forum 09.04.10, 11:51 Też nie wierzyłam póki nie poczułam. Do 23 roku życia byłam przekonana, że na tę chwilę nie chcę mieć dzieci i nie byłam sobie w stanie wyobrazić okoliczności, które mogłyby wpłynąć na ten pogląd. Obrzydzało mnie wszystko co z dziećmi związane, z porodem na czele. Półtora roku później nie wstydzę się do tego przyznać, że mam wściekliznę macicy i przemożną chęć rozpłodu. Przychodzi nie wiadomo skąd. Znaczy ja wiem skąd, doskonale ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: czytając to forum 09.04.10, 11:52 Janie jak bedziesz mial swoje dzieci, przezyjesz ciaze zony czy partnerki, pierwsze noce dziecka w domu, placze, piski, wiski, pierwsze choroby, szczepienia, wizyty u lekarzy, zabkowanie, pierwsze dni w przedszkolu a pozniej w szkole, pierwsza milosc dziecka, pierwsze rozczarowanie to uwierz mi wtedy mozemy pogadac o instynktach i o calej reszcie. poki co nie ma sensu rozmawiac o dzieciach, checi lub braku checi na ich posiadanie. po prostu nie wiesz o czym mowisz i nie masz zielonego pojecia czym dla kobiety i mezczyzny jest dziecko. to tak jak bys byl szczerbaty i mi opowiadal jak to cudownie jesc suchary. no prosze cie... Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: czytając to forum 09.04.10, 11:59 > Janie jak bedziesz mial swoje dzieci, przezyjesz ciaze zony czy > partnerki, pierwsze noce dziecka w domu, placze, piski, wiski, > pierwsze choroby, szczepienia, wizyty u lekarzy, zabkowanie, > pierwsze dni w przedszkolu a pozniej w szkole, pierwsza milosc > dziecka, pierwsze rozczarowanie to uwierz mi wtedy mozemy pogadac o > instynktach i o calej reszcie. Pewnie wtedy wygodnie będzie wyjeżdżał na delegacje albo siedział w pracy, tłumacząc się, że on jako głowa rodziny musi zarabiać i łożyć na dzieci. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: czytając to forum 09.04.10, 12:01 Byc moze :) Choc nie koniecznie. ale jednak byc moze i tak ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 11:59 sadosia75 napisała: > poki co nie ma sensu rozmawiac o dzieciach, checi lub braku checi > na ich posiadanie. po prostu nie wiesz o czym mowisz i nie masz > zielonego pojecia czym dla kobiety i mezczyzny jest dziecko. to tak > jak bys byl szczerbaty i mi opowiadal jak to cudownie jesc suchary. > no prosze cie... oczywiście te wszystkie wyzwolone kobiety, które się zarzekają, że nie będą miały dzieci wiedzą o czym mówią, weź nie żartuj... Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: czytając to forum 09.04.10, 12:05 Zdaja sobie sprawe z tego jak duzym wyczynem jest posiadanie dziecka. maja swiadomosc jak bardzo zmienia to zycia kobiety i chociaz minimalne doswiadczenie maja patrzac na zycie swoich kolezanek czy kobiet z rodziny. mimo wszystko zycie tak nas stworzylo,ze to my kobiety w duzej czesci procentowej odczuwamy nie zawsze pozytywnie posiadanie dziecka. mezczyzna nigdy takich odczuc miec nie bedzie. tak samo jest z tematami typowo meskimi. kobieta nigdy nie bedzie wiedziala co czuje mezczyzna w pewnych dla niego niekomfortowych sytuacjach. jesli mezczyzna ma odwage mowic tak dosadnie o kobietach i ich planach na ciaze to ja mu szczerze gratuluje :) glupoty :) poki nie zasmakujesz zycia w roli ojca a wczesniej faceta w "ciazy" swojej kobiety to uwierz mi malo wiesz. i mowi to tobie matka 2 corek. wczesniej przed ciaza tez sadzilam, ze tyle wiem o ciazy,macierzynstwie. zaskok mialam gigantyczny jak zaszlam w ciaze i moje poglady w tym temacie sie zmienily drastycznie. tylko,ze ja chcialam miec dzieci i wiedzialam na co sie decyduje. a kobieta,ktora dziecka nie chce miec ma swiadomosc tego, ze nie decyduje sie na krok na ktory po prostu nie jest gotowa. dziecko to nie zabawka, ze stworzysz i bedzie jakos sie pozniej zylo. trzeba miec duza odwage do tego, zeby miec dzieci i do tego, zeby sie decydowac na ich brak. Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: czytając to forum 09.04.10, 12:08 to tak > > jak bys byl szczerbaty i mi opowiadal jak to cudownie jesc suchary. The best of! :D Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: czytając to forum 09.04.10, 12:18 Raczej tak. Sam o tym kiedyś mówiłeś, tak nas natura urządziła, że mężczyźni chętniej podejmują ryzyko. Dzięki temu (a także można powiedzieć przez to) - osiągają ekstrema możliwości odnoszą spektakularne sukcesy, ale i porażki. W końcu kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa ;-) Kobiety są bardziej zachowawcze, ostrożne - ich zadaniem było zawsze przetrwać. Między innymi dlatego w wieku dziecięcym umiera więcej chłopców- giną tragicznie, łamiąc sobie kark przy spadaniu z drzewa albo skacząc na główkę bez sprawdzenia co jest w wodzie. Dziewczynki są ostrożniejsze, bardziej zastanawiają się nad konsekwencjami działań. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: czytając to forum 09.04.10, 12:03 > chrzanienie z tym instynktem macierzyńskim, zwykły egoizm i wygodnictwo kobiet, > takie jest moje zdanie Pewnie, że wygodnictwo, pełna zgoda. Tylko wytłumacz mi proszę, PO CO mam mieć dziecko, jeśli go nie chcę? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 12:05 a1ma napisała: > Tylko wytłumacz mi proszę, PO CO mam mieć dziecko, jeśli go nie chcę? szkoda, że twoja matka nie miała takiego samego nastawienia co ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: czytając to forum 09.04.10, 12:16 jan_hus_na_stosie napisał: > a1ma napisała: > > > Tylko wytłumacz mi proszę, PO CO mam mieć dziecko, jeśli go nie chcę? > > > szkoda, że twoja matka nie miała takiego samego nastawienia co ty :) Dlaczego? Naprawdę tak bardzo przeszkadza Ci moja obecność na tym świecie czy jesteś tak bezinteresownie złośliwy? Pracuję, płacę podatki, robię sporo dobrego - nie jestem chyba tak totalnie bezużyteczna. Natomiast moja matka chciała mieć dzieci, więc je ma. Ja nie chciałam - nie mam. Proste, prawda? Czy nadal nie bardzo? Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: czytając to forum 09.04.10, 12:17 jan_hus_na_stosie napisał: > a1ma napisała: > > > Tylko wytłumacz mi proszę, PO CO mam mieć dziecko, jeśli go nie chcę? > > > szkoda, że twoja matka nie miała takiego samego nastawienia co ty :) Aha - i nadal nie odpowiedziałeś na postawione pytanie. Czekam, jeśli łaska. Odpowiedz Link Zgłoś
uleczka_k Re: czytając to forum 09.04.10, 12:20 Janie, przyznaj się, że boisz się o swoją emeryturę. Jedni chcą mieć dzieci, inni nie chcą. Dobrze, jeśli otoczenie nie wpływa na ich wybory. A usłyszałam jeszcze i takie powiedzenie: gdyby mężczyźni mieli rodzić, to prawo do aborcji byłoby najwyższym i niezbywalnym prawem człowieka. To znamienne, że wciąż jeszcze mężczyźni oceniają co jest normą, a co nie jest, jeśli chodzi o wybory kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 12:28 uleczka_k napisała: > To znamienne, że > wciąż jeszcze mężczyźni oceniają co jest normą, a co nie jest, jeśli chodzi o > wybory kobiet. ach ci wstrętni mężczyźni, do piachu z nimi Odpowiedz Link Zgłoś
uleczka_k Re: czytając to forum 09.04.10, 12:38 Ach, janie, wcale nie napisałam tego w napastliwym tonie, żebyś musiał wpadać w taki sarkazm na wiosnę. Kup sobie narcyza i powąchaj, bo ładnie pachnie na wiosnę i napięcie spadnie. Jeśli chcesz do piachu, ja Ci nie bronię, ani nie powiem, że to bzdura. (Ostatecznie, przy odrobinie wysiłku, można znaleźć ciepłą plażę w kwietniu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: czytając to forum 09.04.10, 12:08 Nie wiesz? bo to Twoj zakupkany obowiazek :) tak Cie natura stworzyla.masz rodzic, rodzic, rodzic i jeszcze raz rodzic. dla dobra ojczyzny! a Twoje chce czy nie chce nie ma zadnego znaczenia. tak naprawde to Ty w ogole nie powinnas miec wlasnego zdania skoro masz macice to musisz miec dziecko i koniec i kropka. a najlepiej gromade dzieci czy chcesz czy nie nikt cie o zdanie nie pyta :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 12:14 weźcie wy się wszystkie wysterelizujcie, znikną wam dylematy odnośnie posiadania lub nie dziecka a i na antykoncepcji zaoszczędzicie... Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: czytając to forum 09.04.10, 12:18 jan_hus_na_stosie napisał: > weźcie wy się wszystkie wysterelizujcie, znikną wam dylematy odnośnie posiadani > a > lub nie dziecka a i na antykoncepcji zaoszczędzicie... Gdyby nie wiązało się to z poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi, o których pewnie nie masz zielonego pojęcia, to pewnie bym tak zrobiła. A o moje finanse nie musisz się martwić. Antykoncepcja nie jest żadnym obciążeniem w moim budżecie. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: czytając to forum 09.04.10, 12:19 Wysterelizowac sie nie moge :) Na antykoncepcje mnie stac wiec oszczedzac nie musze. Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: czytając to forum 09.04.10, 15:14 ja pierdziele, hahaha, juz dawno takich bzdetow nie czytalam :) za kazdym razem jak czytam jakis post Jana w ktorym pisze jakies brednie to mam wrazenie ze jest onanizantem ktory kobiety glownie oglada na obrazkach i nie ma zielonego pojecia o niczym. A glowna skarbnica wiedzy na temat kobiet, zwiazkow itp. jest forum. :DD Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: czytając to forum 09.04.10, 15:20 walnij sobie baranka, najlepiej z rozbiegu Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast no ale w czym problem? 09.04.10, 22:43 panie tutaj jeszcze nie dorosly, by byc odpowiedzialnymi za co kolwiek, nawet psa.Lepiej niech nie maja dzieci, bo to sie zle skonczy.Potem sie dziwic, ze znajduja dzieci w beczkach, zaglodzone (mamuska caly czas siedziala na czatach i forach)itd. niech sie nie rozmnazaja, nikogo do niczego nie mozna zmuszac.Nie chca, nie maja i tyle. Zdaje sie, ze ty takze jestes teoretykiem jesli chodzi o posiadanie dzieci:-D Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 22:50 O Boże a ja mam psa. Pewnie go znajdą przywiązanego do drzewa!!!! Bo jestem jeszcze taka niedojrzała. Czemu tak trudno zrozumieć Ci, że ktoś nie chce dziecka. Jeśli posiadanie potomka to dla Ciebie oznaka dojrzałości to ja już nic nie mówię, bo szkoda klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 22:59 alez sie zacietrzewilas:-D mialam na mysli, ze nie doroslyscie jeszcze by posiadac dzieci, tak ladnie piszecie o tym, ze do decyzji o dziecku trzeba dorosnac, i zeby miec dziecko to trzeba byc dojrzalym.To jak? jestescie dojrzale i doroslyscie a dzieci brak:-D przeczycie samym sobie:-D nie miej tych dzieci i zajmij sie pisaniem ksiazki, zostaw cos po sobie i nie zawracaj doopy.Myslisz, ze mnie interesuje czy ty sie rozmnozysz, w doopie to mam,gleboko.Robta co chceta. Te wasze afiszowanie sie na forum smieszy mnie.Czcicie sie tak jakby nie posiadanie dziecka bylo jakims wielkim osiagnieciem:-D Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:04 la-bast napisała: > Czcicie sie tak jakby nie posiadanie dziecka bylo jakims wielkim osiagnieciem:-D gdyby nie było antykoncepcji może i było czym się szczycić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:16 nie rozumiem w jakim celu ten watek tutaj zostal zamieszczony? sama kazdego dnia podejmuje mnostwo decyzji, ale nie opisuje tego na forum.Autorka zachowuje sie tak jakby co najmniej od jej potomka zalezaly losy swiata:-D a wiekszosc przyklaskuje, kolko wzajemnej adoracji:-d przynajmniej teraz maja dziewczyny poczucie, ze nie sa same:-D Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:21 Myślę, że znajdzie się jeszcze setki głupich i niepotrzebnych wątków. Co Ciebie ten jeden tak boli, że ktos napisał, że nie wychwala matek i nie są one najwspanialsze bo wydały kogos na świat? Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:24 To jest dokładnie taki sam wątek jak "jestem w ciąży". Tylko odwrotnie. Podjęłam życiową decyzję, nie mogę o niej napisać na forum? Jest mniej wartościowa, bo nie będę rodzić w bólach? Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:39 no i? mi wisi co wy wychwalacie, jak juz mowilam napisalam wyraznie nie widze, zadnego problemu, robicie co chcecie. na watki typu "jestem w ciazy" odpowiadam podobnie, to nie jest moj problem, nie moj brzuch, nie moj czas i kasa. Nie rozumiem takich watkow i tyle. kuzwa napisze jutro: podjelam zyciowa decyzje nie jem zwierzatek, jem zwierzatka.Zaloze sie, ze tez bedzie ze sto opinii, kazda inna:-Dtylko, ze one nie zmienia mego toku myslenia, dlatego nie widze sensu zakladania watkow o swoich zyciowych wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:41 A ja chętnie pogadam na temat nie jedzenia zwierzątek :) Bo ja nie jem. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:58 eee lepiej nie:-d jestem w tej grupie co jedza:-D bardziej mnie ciekawi czemu jan zalozyl o tej dyskusji watek:-D przeciez sam jest bezdzietny:-D a tak ladnie mowia, nie ucz ojca dzieci robic:-D Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:02 Ja jana malo kiedy rozumiem, bo on lubi zakładać wątki na tematy, w których nie jest i nie będzie. Ja mięsa nie jem od wielu lat, ale mój zjada je za mnie i jeszcze za kilka osób :) Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:39 ja ogolnie malo rozumiem to forum, jedna sie chwali bo kupki przeslonily jej swiat, inna, ze nie bedzie miala dzieci, a tak watkow "po srodku" to ni choooja:-D wszystkie poprzeginane, lepsze niz matrix.2dni mnie nie bylo i juz zadyma sie zrobila:-D Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:40 i nie kus sprowadzaniem watku na tematy roslinno-miesozerne:-D za duzo mam czerwonego wina we krwi by powaznie odpowiadac:-D Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:43 Ale Ci zazdroszczę, jak ja bym się wina napiła. Albo piwa, a tu nic bo leki biorę i cholera post:) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:41 Mnie też nie było chyba ze trzy tygodnie - musiałam męża zobaczyć :) Teraz, że zostałam do maja porzucona będę tutaj częściej. Ale zauważyć można, że jak jeden wątek powstanie np o dzieciach to zaraz wylewa się ich masa. Zaraźliwe są. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:36 rodzenie w bolach?nie czulam nic, najpierw znieczulenie potem cc:- Dzaslugiwanie sie rodzeniem w bolach nie ma juz zastosowania, nie te czasy:-d Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:05 Ja się zacietrzewiłam? To co powiesz o sobie? Nigdy i nigdzie nie napisałam, że do dziecka trzeba dorosnąć. Więc wkurza mnie takie pisanie. I ja nie piszą żadnej książki - radziłabym wnikliwiej czytać. To po cholerę piszesz skoro masz to w dupie. Ty afiszujesz się pozostawieniem po sobie dziecka to ktoś nie może że go nie chce. Tolerancji by Ci się trochę przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:13 Ja:-D mi to wisi i powiewa co ty robisz ze swoja macica, jak sie wysterylizujesz to i tak nawet nie bede wiedziala:-D ze ty nie napisalas nie znaczy, ze inne panie nie napisaly uzylam liczby mnogiej. ja afiszuje sie poszostawieniem:-D czyzby kompleks? napisalam wyraznie co ja o tym sadze, a co powinnam mimo posiadania potomka napisac, ze tez nie mam dziecka wam do towarzystwa? Przeciez nbapisalam wyraznie, ze zadnej ustawy nie ma, jak ktos nie chce to niech nie ma, o co sie rzucasz.nie miej dziecka, miej co chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:19 No napisałaś, że nie wyobrażasz sobie, że nie pozostawisz po sobie dziecka. Ja napisałam, że go nie chcę. Jeśli ja się afiszuję to ty też. Kompleks?! Miałabym jakbym wpadła. <a co powinnam mimo posiadania potomka > napisac, ze tez nie mam dziecka wam do towarzystwa?> A czy ja miałam dla Twojego towarzystwa napisać, że mam trójkę i je kocham? Co za głupi argument. Mnie też nie obchodzi ile będziesz miec dzieci i jakie one będa wspaniałe. Wkurzyło mnie, że uznałaś wszystkie jedna miarką. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:34 no a jak mam sobie wyobrazic, ze nie pozostawiam skoro juz je mam, mam je zabic??? by sie wczuc w role?skoro mam to i pozostawiam i nic ionnego sobie nie wyobraze, bo i tak juz za pozno na zmiany:-D pytam nadal po co sie wkurzasz, co cie obchodzi opinia jana?moja, kogokolwiek? ja z janem nie zgadzam sie nigdy, ale jakos tylko on konczy wyzwiskami:-D a czemu, bo wie, ze zdania nie zmienie i moze sobie pogadac:-D w doopie miej opinie swiata i tyle.jakbym sie miala przejmowac tym co ludie powiedza to musialabym zostac zakonnica na pustkowiu bez swiecy:-D Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:37 Nie no to zrozumiałe, że skoro masz to już pozostawiasz :) Oj miałam dzisiaj kiepski dzień i pewnie dlatego jestem taka z ciśnieniem :) Mąż mnie wkurzył i nawet pokłócić się nie mogłam, więc chyba wywaliłam emocje tutaj. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:41 wreszcie widze sens wypowiadania sie na forum, bynajmniej komus ulzylo i wypuscil z siebie cisnienie:-D przepraszac nie musisz, mam to w doopie:-D Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:26 > alez sie zacietrzewilas:-D mialam na mysli, ze nie doroslyscie > jeszcze by posiadac dzieci, tak ladnie piszecie o tym, ze do decyzji > o dziecku trzeba dorosnac, i zeby miec dziecko to trzeba byc > dojrzalym.To jak? jestescie dojrzale i doroslyscie a dzieci brak:-D > przeczycie samym sobie:-D Ale z logiki to Ty nie byłaś orłem, prawda? ;) Słyszałaś kiedyś o warunkach koniecznych i wystarczających? Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 09.04.10, 23:31 to byla ironia:-D z polskiego nie bylas orlem:-D a ja z logiki:-D i rachunek wyrownany.O co sie cietrzewisz, nie miej.Nadal nie widze problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:06 Pudło. I może wstaw sobie to "nie miej" w podpis, po co dodawać do każdego posta ręcznie? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:13 jessu juz ci napisalam w innym watku poszukaj sobie kogos kto bedzie wysluchiwal czemu nie chcesz miec dziecka, mi to wisi.Nie zamierzam dluzej dyskutowac o czyms o czym nie ma co dyskutowac:-D Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:16 Zapomniałaś dodać "nie miej"! Czy ja Cię tu siłą trzymam? Ktoś Ci każe dyskutować? Nic do tej dyskusji nie wniosłaś, więc zastanawiam się, po co produkować 23 posty o tym, że nie ma się nic do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 00:23 przepraszam, ze zmusilam cie do przeczytania z uwaga i posiweceniem wszystkich 23postow:-D nie widze tu zadnej dyskusji, napisalas jaki wybor podjelas i tyle.Nie wiem po co sie tak produkujesz przeciwko tym co uwazaja inaczej...chyba tylko po to,by "podyskutowac"o doooopie maryni:-D bo jesli bylabys pewna swego wyboru to bys miala gleboko w doopie co oni pisza:-D Odpowiedz Link Zgłoś
uleczka_k Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 12:43 la-bast, Ty tak znowu nie fikaj, bo Ty także nie dajesz zbyt wielu dowodów nadmiernej dojrzałości. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: no ale w czym problem? 10.04.10, 12:53 idz sie lecz...i naucz sie czytac Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: czytając to forum 09.04.10, 15:25 Sam jesteś płytki, skoro dla Ciebie fakt, że ktoś nie chce mieć dzieci oznacza, że uważa tylko Ja za główny cel. Cóż ja nie lubię po prostu dzieci, wkurzają mnie i obrzydzają. Nie będę rodzić bo jestem kobietą. Jak ktoś nie lubi psów to nie nazywa się go dziwnym, a jak dzieci to egoistką i dziwadłem. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: czytając to forum 09.04.10, 15:45 wiesz Janie ,najlepiej jest dywagować kiedy dzieci sie nie posiada ,życie jest nieprzewidywalne i życzę ci jak najlepiej ale skad wiesz czy będziesz miec potomstwo? narazie jak czytam partnerki brak ,a może się okazać ,że ty lub ona jestescie bezplodni i co wtedy? opuscisz ją zeby szukac lepszego materialu genetycznego? jestes chyba ok.30 ,moj ojciec w tym wiek juz mial moją siostrę ,spiesz się ,dobrze radzę;) Odpowiedz Link Zgłoś
tarantinka Re: czytając to forum 09.04.10, 22:42 mi rola matki odpowiada, daje mi ogromną satysfakcję, lubię moje dziecko i radość daje mi jego wychowanie, czy zwyczajne bycie razem z nim. Z drugiej strony ta odpowiedzialność jest ogromna, wiem że córka pójdzie w świat, ma inny charakter niż ja, to cudowne patrzeć na jej rozwój a z drugiej strony ta świadomość że się wymknie i pójdzie swoją drogą. Zdecydowanie nie każdy powinnien mieć dzieci. Ja bym się chętnie jeszcze porozmnażała, ale wbrew tezie postu - wg mnie to nie ma do tego odpowiedzialnych mężczyzn, albo inaczej mi cięzko komuś na tyle zaufać. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_0000 Re: czytając to forum 09.04.10, 23:18 A ja zapytam inaczej - gdzie są w realu te wszystkie dziewczyny, które nie chcą mieć dzieci? Ja znam same takie które z każdym upływającym rokiem ich życia zaczynają coraz bardziej na tym punkcie wariować... Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: czytając to forum 09.04.10, 23:20 Już zajęte, jesteśmy najwyraźniej rzadkim i wartościowym dobrem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: czytając to forum 09.04.10, 23:22 Są, są bo ja mam sporo takich koleżanek i niektóre są wolne :) Możesz do mnie wpaść:) Odpowiedz Link Zgłoś
michal_0000 Re: czytając to forum 09.04.10, 23:28 ja-27 napisała: > Są, są bo ja mam sporo takich koleżanek i niektóre są wolne :) Możesz do mnie > wpaść:) Miła propozycja, ja też od nie tak dawna wolny i poszukujący ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: czytając to forum 09.04.10, 23:34 No to idealnie się składa :) Mogę "ustawić" spotkanie. Fajne dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_0000 Re: czytając to forum 10.04.10, 00:03 ja-27 napisała: > No to idealnie się składa :) Mogę "ustawić" spotkanie. Fajne dziewczyny. Napisałem na prv ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas3233 Re: czytając to forum 09.04.10, 23:47 Historia demograficzna Europy / w skrocie /, wyglada nastepujaco: do ok. 1750 roku; wysoka plodnosc i wysoka smiertelnosc w spoleczenstwie; pozniej tzw. okres przejsciowy - duze wahania smiertelnosci i plodnosci, np Francja w tym okresie byla przez 110 lat - od 1795 r. Polska przestala byc w tym okresie ok. roku 1930. Po okresie przejsciowym nastapil okres niskiej plodnosci i niskiej smiertelnosci, trwa on w Europie obecnie.Daty rozpoczecia sie tego okresu dla roznych krajow europejskich sa rozne. Przyczyny niskiej plodnosci sa zlozone; naogol wyjasnieniem najczesciej przytaczanym jest wyjasnienie ekonomiczne: koszt dzieci. A wiec: nie ma co sie dziwic...... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: czytając to forum 10.04.10, 15:24 A kto nas bedzie utrzymywal kiedyz brzuchem jak balon, ociezale, mdlejace, niedozywione nosimy w sobie zycie? Kto nam zwierzyne upoluje kiedy poswiecimy 20 lat zycie na odpowiedzialne wychowywanie nowych, madrych pokolen? Mezczyzni? Rzad? Kto? A moze same, pracowac 24 godziny na dobe zarabiajac i wychowujac? Idz wasc do diabla! Jestes mlody i nic o zyciu nie wiesz, a kobiety nie chca miec dzieci, bo widzialy porazki porzednich pokolen i nie chca ich powtarzac. Ty jestes w stanie utzrymac kobiete i chocby jedno dziecko? Masz pewnosc, ze zawsze bedziesz? Odpowiedz Link Zgłoś