Czy zawsze chodzi tylko o jedno?

09.04.10, 19:12
Hej Kobitki :)

Potrzebuję dziś Waszej porady.

Mam 23 lata, od dłuższego czasu jestem sama i szczerze mówiąc nie
odpowiada mi ten stan. Postanowiłam więc, że dopomogę szczęściu i
postanowiłam sobie kogoś znaleźć. Chciałam bardzo się zakochać.
Założyłam profil na jednym z portali randkowych i po jakimś czasie
poznałam tam faceta. Świetnie nam się pisało, wymieniliśmy się
emailami i po dwóch miesiącach spotkaliśmy się. Pojechaliśmy na
narty. Miło spędziliśmy czas, dużo rozmawialiśmy, po czym każde z
nas rozjechało się do swoich domów. (dzieli nas 150km) Na drugi
dzień dostałam od tegoż mężczyzny wiadomość, że jest pod moim
wielkim urokiem, że mu się bardzo spodobałam, że fajnie byłoby gdyby
coś z tego wyszło. Ucieszyłam się niesamowicie, bo facet również
wpdał mi w oko. I tak mijały dni, a my tylko do siebie pisaliśmy i
pisaliśmy. Myślałam, że niedługo dostanę propozycję kolejnego
spotkania. Tak się jednak nie stało. Byliśmy dalej internetowymi
znajomymi, z tym, że on coraz częście zaczął pisać o seksie. O tym
co tam sobie myśli (on ma 29 lat), że czasem sobie mnie wyobraża.
Początkowo uznałam, że to miłe, potraktowałam to raczej jak
komplemety. Jednak po pewnym czasie on chciał abym i ja pisała do
niego np: jak mam podejście do seksu. Odpowiedziałam na to trochę
wymijająco, więc napisał wprost, abym napisała o seksie cokolwiek.
Cholera, wkurzył mnie, bo pomimo iż mi się spodobał, nie był kimś z
kim chciałabym już rozmawiać o seksie. Trochę go za to
opierniczy***am w wiadomości. A teraz cisza. On nie odzywa się,
nic... Na spotkaniu wydał mi się tak fajny, nie był natarczywy,
natrętny, nawet się nie pocałowaliśmy...
Jak myślicie, czy on chce ode mnie tylko jednego? Albo chciał?
    • figgin1 Co za uj! 09.04.10, 19:14
      No bo przecież facetowi w tym wieku nie powinny jakieś świństwa po głowie
      chodzić, przez pierwsze 10 lat powinien nieśmiało marzyć, by cię złapać za
      rączkę tylko!
      • disa nie inaczej ;] 09.04.10, 19:17
        ślub miesiąc po ślubie ;]
        • disa Re: nie inaczej ;] 09.04.10, 19:17
          TFU sex miesiąc po ślubie ;D

          ten brzydki wyraz (sex) nie chciał mi przejść przez klawiaturę ;]
      • natalkai Re: Co za uj! 09.04.10, 19:19
        Nie oto mi chodziło. Powiedz, czy gdybyś raz spotkała się z facetem
        to w wiadomościach do niego pisałabyś mu potem co jak i z której
        strony lubisz?? Wątpię. Chodzi mi o to, że gdybym spodobała się na
        prawde facetowi, to chciałby mnie jak najszybciej znów zobaczyć,
        poznać mnie dobrze, na seks i rozmowę o nim przychodzi czas trochę
        później nie sądzisz?
        • s.p.7 Re: Co za uj! 09.04.10, 19:24
          nei rozumiesz jednej rzeczy, pomiedzy kobietami i ich kultura seksu istnieje
          spora dychotomia.

          Jedna uzan ze sie nią nie interesujesz ponieważ nie odebrałes jej sygnaow i nie
          poszełes z nia do łózka na pierwszej randce po 3 godzinach znajomosci

          inna będzie robila wyrzuty ze jak kocha to pozceka i nie bdzie slowa o seksie
          przez np 15 miesiecy znajomosci

          randki z internetu nei nalezą do wyjatkowo romoantycznych
          moglo byc milo...
          a ty chcesz szukac od razu męzza? zrobisz pewnie tak jak napisalem w pierwszym
          psocie

        • juz_niedlugo_wiosna Re: Co za uj! 09.04.10, 21:38
          >Powiedz, czy gdybyś raz spotkała się z facetem
          > to w wiadomościach do niego pisałabyś mu potem co jak i z której
          > strony lubisz?? Wątpię.

          może jest za stary dla Ciebie? jesteś taka młodziutka, ja kiedyś też tak
          myślałam. teraz kiedy mam 29 lat, to nawet przed 1 spotkaniem piszę takie rzeczy :P
    • s.p.7 Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:16
      no niezły dupek...

      a teraz aby odreagować, podbudowac poczucie wlasnej wartosci i dla zabawy idz
      sie podzukaj z sąsiadem, kolegą z pracy albo pierwszym lepszym z lokalnego baru
    • rzeka.chaosu Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:21
      Myślę, że długo się w to nie bawił i jak już wyczuł, że się sobie podobacie
      wzajemnie to szybko chciał przejść do czynu.
      Faceci tak często traktują internet ("a może się jakaś trafi za darmo".
      • natalkai Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:25
        Chyba masz rację :)
      • s.p.7 Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:25
        jak by chial sobei pobzykac nie bawil by sie w wycieczki na narty i randkowanie
        przez kilka meisiecy, po prsotu pewnie dziewczyna wydala mu sie niezłą kretynką
        i dlatego nie mial na nia lepszego pomyslu jak przebzykac
        • rzeka.chaosu Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:29
          jak by chial sobei pobzykac nie bawil by sie w wycieczki na narty i
          randkowanie


          Może to był sposób na zainicjowanie "bliższej znajomości".
          Może innym pisał od razu w pierwszym mailu, że już dłużej nie wytrzyma bez. Nie
          działało więc zmienił taktykę ;P
          Sorry ale mi się zdarzało tu (na forumowego maila) dostawać jakiś słitaśne
          teksty od facetów. Nigdy nie wiadomo co komu odbije.
          • s.p.7 Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:36
            NIe no co ty sa tacy ktorym roznice sprawia z kim to robi...

            Autorka watku nie brzmi dosc sensownie...
            MAl ow niej uczuc,
            takie to racjonalne:
            O chcialam "kogos miec" <sic> to se wlazłam na neta i tam se stukłam w portal i
            mi znalazło...
            niezly...

            Facet pomyslał se co za dretwa babka... wiec chial zakonczyc znajomosc bez
            przyszlosci, ale zanim to zrobi to se pomyslał ze ją "skonsumuje" ta się
            oburzyła, to dał se siana...
            to oczywiste
            • rzeka.chaosu Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:41
              chial zakonczyc znajomosc bez
              > przyszlosci, ale zanim to zrobi to se pomyslał ze ją "skonsumuje" ta się
              oburzyła, to dał se siana...> to oczywiste



              Może. Czyli słusznie, że go zbyła.
              • s.p.7 Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:46
                > Może. Czyli słusznie, że go zbyła.

                to juz jej decyzje :) minus jest taki ze na poznanie lepszego w sensowniejszy
                sposob nei ma większych szans...

                • rzeka.chaosu Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:52
                  na poznanie lepszego w sensowniejszy sposób nie ma większych szans...

                  Żartujesz chyba?
                  Faceta na stałe szuka się wśród znajomych, a nie w internecie.
                  • s.p.7 Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 10.04.10, 05:30
                    To ze się interesuje i to ze w pewnych warunkach nawet mogl by pokochac dana
                    kobiętę to nie znaczy ze jest BEZWZGLEDNIE lepszy :)
                    tylko dla niej atrakcyjniejszy
                  • kajka85 Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 10.04.10, 09:25
                    niekoniecznie, w internecie też znajdują facetów na stałe
    • mieszko.5 To jakie masz podejście do seksu? 09.04.10, 19:25
      Bo mam wrażenie, że negatywne.
    • masher Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:27
      czemu tylko jednego:P moze chcial wiecej. co nie znaczy ze nie ma slomy w butach :]
    • michal_0000 Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:28
      Myślę że chodzić może o to, że mieszkacie tak daleko od siebie, a więc nie
      możecie spotykać się często, tak jak przy "zwykłym" randkowaniu. W takiej
      sytuacji sprawy muszą toczyć się nieco inaczej niż normalnie.... myślę że facet
      chciał przygotować grunt pod kolejne spotkanie, kiedy miał nadzieję zapewne już
      na coś więcej niż tylko narty. Co mnie absolutnie nie dziwi.
    • lolcia-olcia Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 19:52
      Hmmm facet po prostu nie kryje się, w całej tej sytuacji jest jeden plus
      podobasz się mu fizycznie;D
    • natalkai Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 09.04.10, 21:32
      Chciałam tylko napisać, że sie odezwał!! i jeszcze podziękował mi za
      szczerość :):):)
      • kochanic.a.francuza Re: Czy zawsze chodzi tylko o jedno? 10.04.10, 11:05
        No to jazda. Spotkac sie i poplasawac. Coz stracisz?
        Czy zostaniesz z nim na stale, czy znikniesz, spedz z nim mile
        chwile i niech beda, radosnym wspomnieniem mlodosci.
        Mysle jednak, ze warto sie nim zainteresowac skoro zaproszil na
        narty, byl cierpliwy i jeszcze dziekuje za szczerosc. Umow sie
        kolejne spotkanie, napisz, ze nie wychodzi Ci pisanie o "tych
        sprawach" (faceci lubia troche oniesmielone dziewczynki, bedzie
        dumny, zobaczysz). Wspomnij tylko, ze kupilas blekitna bielizne
        koronkowa na okazje kolejnego spotkania i czy on lubi takie
        kolory:))) I ciesz sie, ze fajnego rydza znalazlas, wiele kobiet
        rozczarowywuje sie po pierwszym spotkaniu. Docen go i skorzystaj z
        tego co ci on, twoja mlodosc i wasze ciala oferuja.
        Zabezpieczyc sie oczywiscie! Powodzenia. I koniecznie napisz jak
        bylo:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja