Skóry z kota na allegro.

09.04.10, 23:13
Masakra.
Jestem w stanie zrozumieć obsrane gacie, zużyte buty czy dziurawe rajty, ale
takie coś?
Nie uznaję żadnej skóry, przy produkcji której zwierzę było celowo uśmiercone,
a przedtem powołane do życia.
    • raohszana Re: Skóry z kota na allegro. 09.04.10, 23:16
      Gdzieś widziałam tłuszcz z kota - bo ponoć pomaga, tak jak i skórka, na reumatyzm :/
      Ludzie mają zdrowo narąbane we łbie.
    • 0ffka Re: Skóry z kota na allegro. 09.04.10, 23:16
      heh... czytałam o tym na forum Koty :( Chora jazda! Może zainteresować jakieś
      stowarzyszenie ochrony praw zwierząt, np Empatie?
    • raohszana Re: Skóry z kota na allegro. 09.04.10, 23:21
      Zgłosiłam to.
      • pompeja Re: Skóry z kota na allegro. 09.04.10, 23:23
        To już jest ruszone. Kobity z kociego forum się tym zajęły.
        • raohszana Re: Skóry z kota na allegro. 09.04.10, 23:26
          Ale ja to jeszcze ruszyłam od swojej, 'znajomej', strony.
          --
          Jeśli nie mogę czegoś zjeść, wypić, wydać lub sprawić żeby mruczało w nocy na
          mojej poduszce - to nie wiem co jeszcze mógłbym z tym zrobić.
    • lacido Re: Skóry z kota na allegro. 09.04.10, 23:26
      to nie zapomnij o zającach, dzikach i lisach ;)
      • pompeja Re: Skóry z kota na allegro. 09.04.10, 23:46
        To mnie też boli. Uwierz.
        • lacido Re: Skóry z kota na allegro. 10.04.10, 00:02
          jesteś wegetarianką?
          • pompeja Re: Skóry z kota na allegro. 10.04.10, 00:04
            Jem jedynie broilery, ale to z powodu smaku, nie etyki, czy czegoś tam. Tylko
            filet. Czasem karczek, ale czysty. Z wędlin i kiełbas nic, rzadko się zdarzy,
            bym coś z tego wsunęła. Jednak w zerżni pracowałam :)
    • mvszka Re: Skóry z kota na allegro. 10.04.10, 08:44
      kiedyś moja babcia smarowała się maścią z tygrysa. Pytałam dlaczego
      i po co, wtedy napomknęła również o dostępności na wsi skórek kocich
      na reumatyzm, na szczęście tego u niej nie było.
      Były żywe koty, o których mówiło się, że jak lubią właścicela to
      zawsze się przytulą tam gdzie jest jakieś ognisko chorobowe w ciele
      człowieka.

      Jak mieszkałam na stancji u starszego małżeństwa co mieli pięknego
      syjama to właściciel wychodząc do pracy zostawiał swój dres na
      którym spał ów kot i twierdził, że późniejsze chodzenie w tym dresie
      po domu bardzo pomagało mu na reumatyzm ;)
    • scetyczny_malkon lubie koty, ale robienie z tego afery ??? 10.04.10, 09:05
      jest przesada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja