miss.yossarian
12.04.10, 22:30
nie wchodzę już na czarne strony www i nie włączam tv, bo nie mogę patrzeć na uśmiechnięte twarze które teraz poznać można tylko po DNA, bo nie potrafię sobie wyobrazić co teraz czuje Marta K i reszta rodzin i zwyczajnie egoistycznie nie chcę widzieć ich cierpienia.
właśnie wróciłam z pracy. kondolencje, rozporządzenia i tyle niedokończonych spraw. wszystko jakoś tak boleśnie przypomina że jesteśmy tu na chwilę.
czy komuś też jest tak zwyczajnie smutno, czy wszyscy przeszli już do etapu błyskotliwych żartów i zdystansowanych, oceniających komentarzy tej gupiej histerii?