4_rafal
13.04.10, 14:24
Na początku chciałbym powiedzieć, ze jest mi głupio z tego powodu i nie jest w
moim zwyczaju sypiać z kimś kogo nie kocham, jednak stało się inaczej i nie
wiem jak wybrnąć z tej sytuacji...
Niedawno postanowiłem się odezwać do starej znajomej z którą nie wiedziałem
się kilka lat. Potrzebowałem porady a ona była mi wstanie pomóc... Domyślałem,
się ze kiedyś mnie lubiła a możne nawet coś do mnie czuła. Umówiliśmy się dwa
razy na kawę/piwo żeby pogadać co u nas słychać. Po jakimś tygodniu przy
trzecim spotkaniu wylądowaliśmy w łóżku... Cala ta sytuacja nie wynikła z
mojej inicjatywy ale również nie stawiałem oporu i nie potrafiłem odmówić.
Było mi dość głupio ze względu na zaistniała sytuacje i myślałem, ze przy
następnym spotkaniu uda mi się to wyjaśnić jednak cala sytuacja się powtórzyła
i wylądowaliśmy w łózko.
Nie wiem jak mam teraz z nią rozmawiając, wiem, ze ona oczekuje czegoś więcej.
Myśli o związku... Dzisiaj do mnie zadzwoniła i mówiła o wspólnym wyjeździe a
ja nie potrafię jej powiedzieć prawdy. Jak mam z nią porozmawiać?. Domyslam
się, ze już ja zraniłem, ale muszę jej powiedzieć prawdę a nie mogę jej
unikać...