vandikia
15.04.10, 22:45
na dobranoc temat dla psychoanalityków :P
wysiadłam z samochodu wprost na moją byłą nauczycielkę i odruchowo
powiedziałam "dzień dobry"
o zgrozo odpowiedziała mi "dzień dobry X".. pamięta moje imię :/
nie witam się z nią celowo X lat, bo skrzywdziła mojego brata
bardzo, złośliwie, maupa, świnia, krowa
no nie pedagog w każdym razie
zamiast wspierać chłopaka niepełnosprawnego, go zgnoiła
i tego jej nie wybaczę
i się wściekłam na siebie po tym "dzień dobry"
no, tyle
czy znaczy, że jestem ogólnie dobrym człowiekiem, że
odruch był dobry
czy znaczy że mam jej po latach nakopać do dupy
i przebaczyć ?
gutnajt :)