blue_chmurka30
17.04.10, 13:55
Do odchudzania?
Jest zajefajnym, przystojnym facetem mimo tego, że waży 120 kg przy wzroście
193 cm.
Obawiam się, że przy sposobie jedzenia,który sobie obrał za kilka lat będzie
ważył ze 150 kg.
W ciągu 12 lat przytył 25 kg.
Oboje lubimy dobrze zjeść, jest tylko ta różnica, że ja jestem szczupła.Przy
wzroście 176 cm ważę 62-63 kg i nie będę się z nim odchudzać.
On je codziennie słodycze, może nie dużo(np.2 paski czekolady) , ale
regularnie, wieczorem orzeszki, na kolację z 5 kromek chleba.
Do tego słodki jogurt, czasem piwo.
Kolacje jemy około godziny 19.30-20.00 wieczorem bo tak wracamy do domu.No i
potem te orzeszki, jogurcik, coś słodkiego.
Już nie chce mi się gadać, aby tyle nie jadł.Zresztą on chyba nie ma
motywacji, za bardzo kocha jedzenie.
Bardzo mi się podoba, ale co będzie jak ta waga będzie systematycznie rosnąć?
Nie chcę, aby zrobił się taką kluską tłustą.
Zresztą dla zdrowia przecież też należy się odchudzić, a nawet przede wszystkim.
Co proponujecie?