Czemu jestem nieszczęśliwa?

17.04.10, 16:12
Z powodu,że jestem jedynaczką nie potrafię cieszyć się życiem....Nie wiem co
robić a mam już prawie 30 lat.
    • izabella9.0 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:13
      a co ma do tego brak rodzeństwa ?
    • rosa_de_vratislavia Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:16
      papryczka.0.1 napisała:

      > Z powodu,że jestem jedynaczką nie potrafię cieszyć się życiem...


      Trudno uwierzyć,że jesteś nieszczęsliwa, nie umiesz cieszyć się
      zyciem z powodu "niemania" rodzeństwa. Gdybyś je miała, znalazłby
      się pewnie inny powód...
      Chyba,że je miałaś i nosisz w sobie silny żal po stracie.
      • papryczka.0.1 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:20
        Nie miałam nigdy a bardzo bym chciała
        • rosa_de_vratislavia Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:22
          papryczka.0.1 napisała:

          > Nie miałam nigdy a bardzo bym chciała

          Ja też bardzo chciałam. Wyłam,ze chcę rodzenstwo, bo samej było mi
          smutno.
          I mam :)

          Ale nie zwalaj swoich stanów melancholii/depresji i życiowej
          niepewności na brak rodzeństwa.
          To dorabianie sobie ideologii.
    • lolcia-olcia Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:17
      Wymyśl lepszy powód, np. chmura pyłu, biedne małe łapki więzione w obozach pracy
      w Chinach, głód w afryce, jakiego proszku do prania masz używać, czy nowe buty...

      Co do bycia samemu zrób sobie dziecko i już sama nie będziesz:)
      • papryczka.0.1 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:21
        Mam 2 dzieci ale czuję się czasami samotna
        • papryczka.0.1 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:22
          Marzę właśnie o spotkaniach z rodzeństwem przy dużym stole lub po prostu ze
          względu na zwykła rozmowę, wzajemną pomoc wspólne wakacje itp
          • lolcia-olcia Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:23
            Tyle jest wielodzietnych rodzin, adoptuj ich i po kłopocie.
    • hermina25 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:20
      też jestem jedynaczką,mam 26 lat ,jestem może nie jakaś super szczęśliwa,ale
      raczej zadowolona z życia :)
      wiązać się nie zamierza,więc na starość zostanę sama... i jakoś nie nie jest to
      dla mnie powód do rozpaczy :)
      tak bardzo nienawidzisz siebie,że boisz się samotności?
      • lolcia-olcia Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:24
        2 dzieci ma i jest samotna...rodzinne obiadki się marzą;)
        • papryczka.0.1 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 16:25
          Ty pewnie masz rodzeństwo wiec nie rozumiesz
    • varia1 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 17:24
      nie potrafisz cieszyć się tym co masz
      i to jest powód że czujesz się nieszczęśliwa

      jeśli miałabyś rodzeństwo to znalazłabyś sobie inny powód do umartwiania się...
      popatrz na siebie i swoje dzieci.. bądź szczęsliwa że mają siebie i może urodzisz jeszcze z dwójkę żeby pomnożyć szczęśćie... chociaż nie... wtedy będziesz nieszczęśliwa, że czwórka robi za dużo zamieszania i trzeba kupić van do przewożenia tak licznej gromadki

      weź się kobieto ogarnij, co?
      są ludzie szczęśliwi mimo ułomności, ciężkich chorób, naprawdę poważnych życiowych nieszczęść

      powiedz sobie w lustrze: jestem nieszczęśliwa, bo nie chcę


      a co na to twoi rodzice? chodzisz do nich skwaszona z tego powodu i zatruwasz im życie?
    • efemerydareal Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 17:41
      Muszę to powiedzieć:na przestrzeni dziejów świata obserwujemy
      właśnie jakiś zadziwiający,historyczny proces ogólnego
      zinfantylnienia i skretynienia ludzi.3O lat?Jestes tego pewna?I
      pomyśleć ,że wiek Chrystusowy to 33 lata..
    • kochanic.a.francuza Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 17:43
      Wiesz, z rodzenstwem to roznie bywa. Znam taka dziewczyne, ktora z
      bratem nie ma zadnych kontaktow i mowi, ze go nienawidzi. Bracia z
      innej rodziny sa w ciaglym konflikcie z przyczyn ambicjonalnych-
      ciagla rywalizacja i zazdrosc.
      Ja sama w dobrych stosunkach z rodzenstwem, ale duzo nad tym
      pracuje i sporo wybaczam.
      Zreszta rodzenstwa sie nie wybiera, skad pewnosc, ze podeszli by Ci
      charekterologicznie ? Podtrzymywanie dobrych stosunkow z kims, kto
      Ci nie pasi nie jest latwo, a zerwac stosunki jeszcze ciezej, bo to
      rodzina.
      Ulzylo?
      • anyx27 Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 18:55
        Ja nie mam rodzeństwa i tez nie rozumiem. Mam 29lat, córkę, męża. I to mi do
        szczęścia wystarcza :)
        • karmmi Re: Czemu jestem nieszczęśliwa? 17.04.10, 19:09
          Ja mam dwóch braci, ale dzieli nas 300km, więc wspólne obiadki i grille należą do rzadkości. Mąż jest jedynakiem i wydaje się być człowiekiem spełnionym. Mamy syna i więcej dzieci nie planujemy. Nie wiem czy rodzeństwo aż tak zmienia nasze życie, tzn. bez wątpienia jest jego ważnym elementem, ale czy jego posiadanie determinuje to czy jesteśmy szczęśliwi czy nie? Nie chcę się tu rozwodzić, ale powiem tak - ile rodzin tyle układów. Bywają wspólne obiadki i wspólne procesy w sądach o majątki i inne cuda wianki. Poza tym w dzisiejszych czasach, migracja i emigracja jest tak powszechna, że mało która rodzina mieszka "kupą" w jednej miejscowości.
Pełna wersja