wacikowa
22.04.10, 21:37
"Opowiadanie kawałów, strojenie głupich min i struganie durnia to są zdecydowanie męskie zajęcia. W ich realizacji nie zastąpi nas żadna kobieta, bo, jak pamięcią sięgnąć, wszyscy najsłynniejsi satyrycy i komedianci byli facetami. Może to się komuś podobać lub nie, ale Jaś Fasola, Jerzy Kryszak i Charlie Chaplin to mężczyźni i żaden parytet tego nie zmieni.
Wprawdzie czasem pojawiają się na komediowej scenie jakieś rozchichotane panny, ale żadna nie potrafi upaść na dupę z taką klasą, hukiem i wdziękiem, jak to czynił przez lata wielki Benny Hill!" ckm
No drogie panie jest wyzwanie:)
Dołożę jeszcze do tego moich ulubieńców:)