Jak o butach mowa..

23.04.10, 22:31
Wygodne?
    • alpepe Re: Jak o butach mowa.. 23.04.10, 22:34
      Może i wygodne, ale tylko na brzydkie kopyta.
      • masher Re: Jak o butach mowa.. 23.04.10, 22:39
        pomysl optymistycznie, teraz mozesz po takich pojechac jakierem i dopiero sie
        ladnym grafiti wykazac :D

        swoja droga, to tylko rogow, ogona i dezodorantu o woni smoly z siarka brakuje
        hehehe
    • menk.a Re: Jak o butach mowa.. 23.04.10, 22:56
      Nawet palców nie ma jak w tym rozcapirzyć. Więc nie są wygodne. A do tego
      jeszcze okropnie brzydkie.:D
    • bijatyka Re: Jak o butach mowa.. 23.04.10, 22:58
      no to wariant dla panów :
      https://aktywni.pl/p/109/43/entry-2041-lq.jpg
    • green-chmurka Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:04
      Viktoria Beckham by je napewno kupila.
    • ind-ja Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:08
      pompak no i ty jestes,uff jak dobrze
      • bijatyka Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:10
        pompy nie ma, poszła spać !
        • ind-ja Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:13
          a ja pije i rozmyslam w co sie kurwa jutro ubrac,bo wesele mam ,kolezanki,przeta
          nie moje.a ty co jej managier?
          • bijatyka Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:15
            nie, kłóciłam się z nią i tak wyszło !
Pełna wersja