alpepe Re: Jak o butach mowa.. 23.04.10, 22:34 Może i wygodne, ale tylko na brzydkie kopyta. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Jak o butach mowa.. 23.04.10, 22:39 pomysl optymistycznie, teraz mozesz po takich pojechac jakierem i dopiero sie ladnym grafiti wykazac :D swoja droga, to tylko rogow, ogona i dezodorantu o woni smoly z siarka brakuje hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Jak o butach mowa.. 23.04.10, 22:56 Nawet palców nie ma jak w tym rozcapirzyć. Więc nie są wygodne. A do tego jeszcze okropnie brzydkie.:D Odpowiedz Link Zgłoś
green-chmurka Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:04 Viktoria Beckham by je napewno kupila. Odpowiedz Link Zgłoś
ind-ja Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:08 pompak no i ty jestes,uff jak dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
ind-ja Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:13 a ja pije i rozmyslam w co sie kurwa jutro ubrac,bo wesele mam ,kolezanki,przeta nie moje.a ty co jej managier? Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Jak o butach mowa.. 24.04.10, 01:15 nie, kłóciłam się z nią i tak wyszło ! Odpowiedz Link Zgłoś