kompletnie nie interesuje sie sportem i auto-moto

24.04.10, 10:35
a jesli sport to tylko Polonia Warszawa (ze wzgledow historycznych
- gdyz to najstarszy klub w Polsce) - ale nie sportowych.

o samochodach nie mam pojecia - wazne by to jezdzilo przodem do przodu.
czy jestem jeszcze facetem?
    • lolcia-olcia Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 10:41
      nie;p
      • facettt Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 10:44
        tak sobie (wlasnie) pomyslalem.
        ale kobieta tez nie jestem
        (mimo, ze umiem szydelkowac)
        czyli jestem nikim
        jak i Ty :)
        pech.
        • lolcia-olcia Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 10:47
          nawet być nikim jest fascynujące pod warunkiem, że robi się to z fantazją;D
          • facettt z fantazja 24.04.10, 10:57
            lolcia-olcia napisała:

            > nawet być nikim jest fascynujące pod warunkiem,
            że robi się to z fantazją;D

            z fantazja tez jest cienko.
            wszystkie Interesy (te finansowo-zarobkowe),
            ktorych sie podejmowalem - spalily na panewce :)
    • wicehrabia.julian Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 10:58
      facettt napisał:

      > a jesli sport to tylko Polonia Warszawa (ze wzgledow historycznych
      > - gdyz to najstarszy klub w Polsce)

      jesteś ignorantem, najstarszym polskim klubem jest Cracovia
      • facettt Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:00
        wicehrabia.julian napisał:

        > jesteś ignorantem, najstarszym polskim klubem jest Cracovia

        masz racje i jeszcze to do tego doszlo :)
        kompletna klapa.
        • megg78 Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:03
          to chyba nie pozostaje ci nic innego jak zmiana nicka...
          moze rzuce pierwsza propozycje: "niby-facett" ;) jak ci sie podoba?
          • facettt Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 15:00
            megg78 napisała:

            > to chyba nie pozostaje ci nic innego jak zmiana nicka...
            > moze rzuce pierwsza propozycje: "niby-facett" ;) jak ci sie podoba?

            niby nie za bardzo
            rzuc lepsze pomysly
            __________________________________
            ja rzucam pomysl - a wy go lapcie
    • nawrotka1 Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:01
      Prawie ideał. Brakuje monogamii i abstynencji :))))
      • dystansownik Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:03
        > Prawie ideał. Brakuje monogamii i abstynencji :))))

        Czyli ja jestem ideałem według tej definicji? :D
        • lolcia-olcia Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:05
          Powiało skromnością;p
          • dystansownik Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:16
            > Powiało skromnością;p

            W życiu trzeba wiedzieć kiedy wypada być skromnym, a kiedy nie.

            Akurat nie interesuje się sportem i w życiu nie oglądnąłem ani jednego całego
            meczu piłki nożnej (raz próbowałem, to gdzieś na początku drugiej połowy
            usnąłem). Z auto-moto to samo, bo na markach samochodów prawie się nie znam, o
            ich "parametrach", które faceci normalnie porównują jakby to były długości ich
            penisów, pojęcia też mi brak. Jedyne co wiem, to mniej więcej jak jeździć, bo w
            końcu musiałem prawko zrobić.

            Na dodatkowe warunki też bym się załapał raczej, więc na dobrą sprawę z
            definicji wyszedłbym na ideał. :)
        • nawrotka1 Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:08
          > Czyli ja jestem ideałem według tej definicji? :D

          Byc może, ale - żeby nie było nieporozumień: miałam na myśli dłuższą perspektywę
          czasową niż najbliższe lub poprzednie 5 minut :D
          • dystansownik Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:18
            > Byc może, ale - żeby nie było nieporozumień: miałam na myśli dłuższą perspektyw
            > ę
            > czasową niż najbliższe lub poprzednie 5 minut :D

            Ale dokładnie czego dłuższą perspektywę?
            • nawrotka1 Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:20
              Monogamii i abstynencji :)))
              • dystansownik Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:42
                > Monogamii i abstynencji :)))

                Tak myślałem, że o to chodzi i nie bardzo rozumiem co miałaś na myśli pisząc, że
                nie chodzi Ci o poprzednie i najbliższe 5 min.

                FYI nie każdy facet chce przeruchać wszystko co nie ucieknie na drzewo. Ostatnio
                czytałem gdzieś, że obecnie faceci nawet częściej chcą trwałych monogamicznych
                związków.

                Co do abstynencji, to chodzi o alkoholową? Jeśli tak, to i tu muszę Cię
                zmartwić, że nie każdy facet wypije wszystko w czym podejrzewa jakąkolwiek
                zawartość C2H5OH.
                • nawrotka1 Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:52
                  Aż tak poważnie nie traktowałam, tego co piszę..:)
                  I naprawdę wiem, że są bardzo różni faceci, sama nie znoszę wszelkich uogólnień
                  i stereotypów, ale w żartach uważam je za dopuszczalne:)
      • facettt wykluczone :) 24.04.10, 11:09
        nawrotka1 napisała:

        > Prawie ideał. Brakuje monogamii i abstynencji :))))


        Nawrotka, nie wymagaj od faceta za duzo, dobrze? :)
        • pompeja Re: wykluczone :) 24.04.10, 11:14
          Chociaż udawaj..

          Kobieta symuluje orgazm, mężczyzna związek ;)
          • facettt Re: wykluczone :) 24.04.10, 11:17
            pompeja napisała:

            > Chociaż udawaj..
            >
            > Kobieta symuluje orgazm, mężczyzna związek ;)


            sluszna uwaga, ale za leniwy na to jestem :)
        • nawrotka1 Re: wykluczone :) 24.04.10, 11:19
          A gdzie pisałam, że to moje wymagania? :D
          Zalety, które wymieniłeś, i tak są bezcenne, chociaż mogłoby ich być więcej..:)))
          • facettt Re: wykluczone :) 24.04.10, 11:22
            nawrotka1 napisała:

            > A gdzie pisałam, że to moje wymagania? :D
            > Zalety, które wymieniłeś, i tak są bezcenne, chociaż mogłoby ich być więcej..:)
            > ))

            Widze, ze trafilem na rozsadna kobiete :)
            • nawrotka1 Re: wykluczone :) 24.04.10, 11:55
              Ja tez to widzę :DDD
    • pompeja Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:07
      No i po chłopie..
      • lolcia-olcia Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:11
        hahaha ;D
    • venettina Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:12
      Jestes facetem. Jak najbardziej :)

      Jesli w miejsce rozrywek dla gawiedzi masz jakies fajne
      zainteresowania i mozna z toba porozmawiac sprawach waznych dla
      ziemskiego padolu to jestes... interesujacym facetem.
    • s.p.7 Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:15
      męzczyna to sport powinien uprawiac a nie sie nim interesowac :)
      samochody? o ile nie jet mechanikiem grunt by dobrze nim jezdzil i kochal rzecz
      jasna ;)
      • facettt wlasciwa odpowioedz 24.04.10, 11:20
        s.p.7 napisał:

        > męzczyna to sport powinien uprawiac a nie sie nim interesowac :)

        - wlasciwa odpowiedz

        > samochody? o ile nie jet mechanikiem grunt by dobrze nim jezdzil

        - zgoda

        i kochal rzecz jasna ;)

        - a tu nie
        kupe (przyszlego) zlomu mam kochac?
        • nawrotka1 Re: wlasciwa odpowioedz 24.04.10, 11:22
          > kupe (przyszlego) zlomu mam kochac?

          Czy to o kobiecie czy o samochodzie? :DDDDDDD
          • facettt Re: wlasciwa odpowioedz 24.04.10, 11:24
            nie bende bezlitosny
        • s.p.7 Re: wlasciwa odpowioedz 24.04.10, 12:59
          > - a tu nie
          > kupe (przyszlego) zlomu mam kochac?

          co za swiętokradctwo i bez boznosc :P
          z niektorymi przedmiotami mozna sie zwiazac emocjonalnie po wspolncyh rpzezyciach :)
      • gorillon Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:28
        Spoko.
        Jeżdżę od kilkunastu lat w długie trasy. Pod maskę zaglądam tylko sporadycznie sprawdzić poziom oleju i dolać płynu do spryskiwacza. Poza tym czniam co tam się dzieje. Samochód zmieniam gdy zaczynają się jakieś poważniejsze usterki.

        Sport? Lubiłem pograć w piłkę w młodości. Ale kibicować jakiemuś klubowi, albo pożal się Boże reprezentacji tego kraju?
        Trzeba by być kretynem. Rozumiem, że wielu nastolatków lubi poczucie plemiennej wspólnoty, ale po dwudziestce wypada wydorośleć ;-P
        • dystansownik Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 11:45
          > Sport? Lubiłem pograć w piłkę w młodości. Ale kibicować jakiemuś klubowi, albo
          > pożal się Boże reprezentacji tego kraju?
          > Trzeba by być kretynem. Rozumiem, że wielu nastolatków lubi poczucie plemiennej
          > wspólnoty, ale po dwudziestce wypada wydorośleć ;-P

          Podzielam tą opinię. Tylko żyjemy w takim społeczeństwie, że jak przyznałem się,
          że nie podnieca mnie gapienie się na 22 spoconych facetów biegających po boisku,
          to wszyscy się na mnie jakoś dziwnie patrzyli. :P
          Ale gawiedź musi się czym podniecać i czuć właśnie tą "plemienną wspólnotę".
          Kiedyś rzucało się na arenę ludzi z mieczami i motłoch bawił się patrząc jak się
          zarzynają, a dziś rzuca się ludzi z piłką i ludzie zarzynają się na trybunach. :P
          • jedzoslaw Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 13:30
            A ja to nawet prawa jazdy nie mam ;)
            • facettt to nic zlego 24.04.10, 14:39
              jedzoslaw napisał:

              > A ja to nawet prawa jazdy nie mam ;)

              Ja tam jezdzilem dluzszy czas (samochodem rodzicow) bez prawa jazdy :)
              I jeszcze sie tym dzis bezczelnie chwale.
          • gorillon Re: kompletnie nie interesuje sie sportem i auto- 24.04.10, 14:46
            Mecz czesem lubię obejrzeć. Gościnnie, bo na kwadracie nie mam pudła.
            Nie kibicuję nikomu, tylko patrzę czy kopią z gracją. Chociaż najbardziej jednak czeka się na bonusy w stylu "coup de boule" Zidane'a z 2006:

            www.youtube.com/watch?v=R94wRqV0udI
            albo... to:

            www.youtube.com/watch?v=Pl8M_qcHUCc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja