Szukam takiej dziewietnastoletniej :)

IP: *.dialup.mindspring.com 28.02.04, 07:30
Tyle sie nasluchalem i naczytalem o zwiazkach tzydziestoletnich facetow z
dziewietnastolatkami, ze od tej pory zmieniam preferencje.

Dziewietnastolatki sa jak mlode wino ! :)
    • Gość: mickey.mouse Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: *.dialup.mindspring.com 28.02.04, 07:33
      Rzecz jasna to literowka, z tymi "tzydziestoletnimi" ;))
    • envi Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 28.02.04, 12:08
      właśnie sobie uświadomiłam jak stara jestem!23 lata to nie to co 18,ale chyba
      nadal jestem lekko głupawa;)))
      • mickey.mouse Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 28.02.04, 15:28
        Jesli jednak sadzic po tym co piszesz na forum, jestes calkiem ten...,
        tego ..., do rzeczy znaczy sie :)
    • kimmay Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 28.02.04, 15:33
      A ja jestem 19stka...
      I nie szukam 30letniego :P
      • mickey.mouse Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 28.02.04, 15:38
        A ja nie kazda dziewietnastolatke bym chcial :)
    • envi Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 28.02.04, 19:37
      patrząc z perspektywy czasu to ja jako 19 latka na bank się nie nadawałam do
      związku,owszem,miałam faceta związek,ale co to była za dziecinada!!!!hehe,teraz
      też jestem duży dzieciak,ale na pewno deczko mądrzejsza.
    • kimmay Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 29.02.04, 12:25
      chcialam jeszcze dodac, ze mlode wino nie zawsze jest dobre :P
      czasem jest to po prostu tani jabol.......
      • Gość: bolek Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 12:27
        który zawsze idzie do głowy i to szybko - ten jabol :)
    • Gość: 19'nastolatka Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 13:04
      to jest wlasnie ciekawe...~40'letnim facetom odpierdala na punkcie mlodych
      dziewczyn. 19'natoletnia dziewczyna uwaza was na pruchno,a jezeli jest wami
      zainteresowana to na bank leci na kase. nie widzicie tego?
      • Gość: 40-latek Re: wiemy o tym, ale co sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 14:28
        na was poużywamy to nasze :)
      • kohinor Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 03.03.04, 20:04
        Gość portalu: 19'nastolatka napisał(a):

        > to jest wlasnie ciekawe...~40'letnim facetom odpierdala na punkcie mlodych
        > dziewczyn. 19'natoletnia dziewczyna uwaza was na pruchno,a jezeli jest wami
        > zainteresowana to na bank leci na kase. nie widzicie tego?

        Nie kazda, skarbie :))))))) Nie kazda.
        A co powiesz, jak 19 latka stawia Ci obiady, funduje drogie prezenty bo... ja
        na to stac? I jak 40 latek nie jest prochnem?
    • Gość: Jesus z Nazaretu wlasnie,co sobie po... to nasze,a wy chetnie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 17:21
      dajecie tylka takim starszym panom , fakty sa nie do podwarzenia.
      • envi do Jezusa 29.02.04, 22:17
        19lataka wyraźnie napisała że młode dziewczyny mają starych 40 letnich chłopów
        za pruchno.
    • bubster Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 29.02.04, 22:18
      o w mo..dę jeża!
      jestem za stara!
      no i co ja teraz zrobię? :-) hihi
      • alunia1984 Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 01.03.04, 11:12
        hmm...ciekawe-bardzo ciekawe...jeszcze jakies dwa miesiące będe 19-latką...i
        akurat tak się składa, ze spotykam sie, lub tworzę nieoficjalny związek z 28-
        latkiem...wszytsko byloby ok, gdyby nie to, zę to własnie on obawia sie różicy
        wieku---powiedział, ze jest dla mnie za stary i byłoby idealnie gdybym była
        przynajmniej 2 lata starsza...
    • mobypussy Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 02.03.04, 22:54
      takiej co wygląda na 19 czy takie co tyle ma?
      bo nie wiem czy moge byc brana pod uwage ;)
    • Gość: lysy_grubawy_45 Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: *.chello.pl 03.03.04, 10:32
      Gość portalu: 19'nastolatka napisał(a):

      > to jest wlasnie ciekawe...~40'letnim facetom odpierdala na punkcie mlodych
      > dziewczyn. 19'natoletnia dziewczyna uwaza was na pruchno,a jezeli jest wami
      > zainteresowana to na bank leci na kase. nie widzicie tego?

      wiesz laluniu to jest tak
      mam 45 lat jestem grubawy lysy, przecietnie dobrze wychowany,
      ale zadbany i dobrze pachnacy

      no i mam kase i
      mimo ze naprawde nie jestem atrakcyjny i jako mlody chlopak mialem klopoty z
      panienkami to teraz jakos nie mam problemow zeby wyruchac od czasu do czasu
      19'latke

      to dobrze ze dziewczyny leca na kase, bo wystarczy ja miec
      a i za przeproszeniem na chuj mi 19'latka ktora by sie we mnie zakochala
      co bym mial zrobic z takim głąbem, jeszcze by do zony poleciala
      a tak perfumki, restauracja kino ruchanie
      i jest super

      19'stki moze sa glupie i nie dla mnie na dluzsza mete
      ale tez maja swoje zalety
      jedrne piersi, twarda pupe, i ciasna szparke
      a jesli taka rozpalic to i mlodzienczy entuzjazm
      i nie wszystkie sa glupie, sa i inteligentne tyle ze mlode
      • Gość: Jeru Szkoda słów IP: 195.245.217.* 03.03.04, 19:18
        I po cholerę dajecie się prowokować...
    • Gość: Buźka:)))) Gruby i łysawy 45 latek.... IP: 62.29.137.* 03.03.04, 10:44
      czy wypowiedź pana 45 lat gruby i łysawy czegoś nie daje Wam laski do myślenia
      no chyba że lubicie byc traktowane jak przedmioty to inna sprawa więc po 1 wsze
      taki pan siez Wami nie ożeni nie nie to ża zaprasza do restauracji i kupuje coś
      to dlatego że chce młodej d... (tu zachowam kulture słowa) ej i ma żonke i
      dzieci zazwyczaj no chyba że nie zależy takiej 19 nastce z kim uprawia sex to
      juz inna sprawa tylko że młode mięso męskie też jest bardziej jędrne niz 45
      letnie a taki pan to jest już łysy i brzuch ma obwisły i nie zawsze może (i nie
      pisze tego bo jestem już za stara żeby brać udział w konkurencji 19 nastek)
      może idźcie lepiej do teatru kina zamiast ze starym prykiem do łóżka (w ramach
      poszerzania horyzontów)
      pozdrawiam
      • wojtek_blankietowy Re: Gruby i łysawy 45 latek.... 03.03.04, 10:50
        Gość portalu: Buźka:)))) napisał(a):
        >czy wypowiedź pana 45 lat gruby i łysawy czegoś nie daje Wam laski do myślenia
        >no chyba że lubicie byc traktowane jak przedmioty to inna sprawa więc po 1 wsze
        >taki pan siez Wami nie ożeni nie nie to ża zaprasza do restauracji i kupuje coś
        > to dlatego że chce młodej d... (tu zachowam kulture słowa) ej i ma żonke i
        > dzieci zazwyczaj no chyba że nie zależy takiej 19 nastce z kim uprawia sex to
        > juz inna sprawa tylko że młode mięso męskie też jest bardziej jędrne niz 45
        > letnie a taki pan to jest już łysy i brzuch ma obwisły i nie zawsze może i nie
        > pisze tego bo jestem już za stara żeby brać udział w konkurencji 19 nastek)
        > może idźcie lepiej do teatru kina zamiast ze starym prykiem do łóżka w ramach
        > poszerzania horyzontów)
        > pozdrawiam


        coz za dramatyczny apel,
        niemniej uwazam ze majac do wyboru teatr albo kase za pyrkanie sie ze starym
        dziadkiem - kolezanki nastki wybiora kase
        takie jest zycie
        i w tej sytuacji prespektywa bardzo odleglej jeszcze 40 wcale mnie nie martwi
        • Gość: Buźka:)))) Re: Gruby i łysawy 45 latek.... IP: 62.29.137.* 03.03.04, 11:01
          I osobiście Ci się nie dziwię szczerzę mówiąc troszkę Wam facetom zazdroszczę
          bo to jednak nie działa tak samo w druga stronę :))
          To nie był apel tylko po prostu jak widzę czasami takie kiciochy wyubierane
          jak ....(tu znowu zachowam kulturę słowa) i pokładające się na straszych panach
          tylko dlatego że mają oni kasę albo wyobrażające sobie nie wiadomo co po kilku
          numerkach z takimi panami to jest mi z deczka niedobrze zwłaszcza czytając
          komentarze takich panów
          Ale w końcu każdy sam decyduje z kim i kiedy prawda a co do chodzenia do teatru
          albo kina to słuchając wypowiedzi panienek już z gimnazjum to mysślę że słownik
          języka polskiego przydałby się a film nawet najbardziej prosty w przekazie to
          dłuuuuga droga jescze .
          pozdrawiam :)
          • Gość: lysy_grubawy_45 Re: Gruby i łysawy 45 latek.... IP: *.chello.pl 03.03.04, 12:27
            nie masz co zazdroscic facetom, to dziala w obie strony
            masz ochote na mlodego chlopaka
            to zaplac stara dupo, postaw kolacje i zaplac za hotel i ruchanie,
            tylko na milosc boska najpierw sie umyj

            zobaczysz ze moze byc przyjemnie possac twardego, mlodego

            to wygodne i nieklopotliwe
            kasa = ruchanie
            bialy kon na rycerzu juz do ciebie nie przyjedzie

            i nie ublizaj dziewczynom od kicioch wyubieranych
            niezaleznie co by to mialo znaczyc -
            co to wlasciwie kurna znaczy ??

            • Gość: Buźka:))) Po pierwsze bez wulgarności proszę ..... IP: 62.29.137.* 03.03.04, 13:29
              bo właśnie widać jaki poziom reprezentuje taki 45 letni gruby i łysawy ...
              BRAVO !!!! i teraz może się domyśli bo chyba w tym wypadku ze słownictwem
              polskim poza kilkoma wulgarnymi to cieniutko ojjjj cieniutko a przecież można i
              należy używać innych słów wulgaryzmów to nie boli na prawdę
              po drugie nie mam na tyle lat żeby być zmuszoną jak co poniektórzy szukać
              młodych kolesi żeby ich zaciągnąć do łóżka nie jestem aż tak zdesperowana i mam
              nadzieje że nigdy nie będę
              A pomyśl jeszcze że ktoś może tak samo "pykać" Twoją córkę hm... i co ?
              Po drugie nie sądzę żeby ubieranie się na kiciochę czyli patrz krótka
              spódniczka że widać bieliznę nie zawsze pierwszej jakości blond włosy tak
              bardzo utlenione że strach się bać i solarka i wyzywający makijaż ej samo
              piękno ale w końcu nie ważne z kim byle w ogóle bo najważniejsza jest kasa co?
              • Gość: Wyrocznia panienek z klasa co daja za kase tez nie brakuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 14:54
                pelno jest teraz takich studentek szukajacych sponsora :))
                Czesto tez bywa ze mlodej nie chodzi o kase jak zawsze wszyscy postronni
                sugeruja. I mysle ze kobiety tak bardzo nie patrza na wiek i urode , dla nich
                sie liczy by facet byl zadbany i jakos ustawiony.
    • mickey.mouse Zepsuliście wątek, niestety 03.03.04, 16:48
      Po pierwsze, sam nie mam najlepszego zdania o związkach 40-latków (i więcej) z
      dziewiętnastolatkami, pozwalam sobie zwrócic uwagę, że pisałem o związkach
      30-19, a nie 40-19, a juz zwłaszcza nie o związkach typu, żoneczka w domu, a 40-
      latek zabawia sie z lolitami.
      • undyna Re: Zepsuliście wątek, niestety 03.03.04, 21:25
        Jeśli nie założyłeś wątku "o pakowaniu w świeże mięso", to rzeczywiście ci
        zepsuli i to jest prawdopodobnie nie do naprawienia z przykrością stwierdzę.:|
        • mickey.mouse No cóż 03.03.04, 21:49
          Festina lente, czy jakoś tak to szlo ;)
          • undyna Re: No cóż 03.03.04, 22:52
            mickey.mouse napisał:

            > Festina lente, czy jakoś tak to szlo ;)


            Czy to znaczy (w tym wypadku) jeszcze się okaże:)?
    • nierealna Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 03.03.04, 16:54
      A najbardziej obrzydliwe jest jak jakis brzydki staruch patrzy sie na mnie z
      otwarta geba i mysli, ze jest KIMS, bo ma kasy jak lodu. Bleee... Az mi zygac
      sie chce.
      Idiotki do idiotow pasuja. Dlatego starsi faceci lubia mlode i glupie. Swoj do
      swego ciagnie.
      • misae Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) 03.03.04, 17:28
        Powiem tyle, gdy mialam 19 facet 30 letni byl dla mnie nudnym staruchem. Mam
        nawet pamietnik w ktorym wspominam pewna dyskoteke z ktorej bylam
        niezadowolona, cytuje: "Bylo nudno, sami starzy faceci grubo po 20tce", wpisu
        dokonalam majac cale 18 lat :o)))
        maksymalna roznica wieku to dla mnie 5 i ani roku wiecej, tak mi zostalo do
        dzisiaj :o))) Mlodsi faceci tez mnie nie interesuja, no chyba gdybym byla juz
        naprawde zdesperowana, to wtedy bym zaciagnela takiego mlodego ogiera do lozka.
        Hmm ale do takiego stanu mi baaaardzo daleko, wiec ta opcje figlow ewentualnie
        pozostawie na pozniej.
        Mialam jednak kolezanki ktore gustowaly w "starszych panach" wlasnie ok 30. I
        wiem jak sobie plotkowalysmy, tak wiec bzykaly sie dla kasy lub dla zdobycia
        doswiadczenia w seksie aby moc sie potem popisywac przed rowiesnikami :o)))
        Zadna nie myslala o stalym zwiazku i w zasadzie to szybko sie im to nudzilo,
        takze stale zwiazki z 19ka to raczej utopia.
    • Gość: Artur Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: *.acn.waw.pl 03.03.04, 17:38
      Dla mnie 16-20 lat to najlepszy przedział wiekowy. Powozi się taką trochę,
      zaprosi na drinka a potem wiadomo. Uwielbiam pakować w świeże mięso, mniam,
      mniam! Mam nadzieję, że zawsze będzie mnie stać na młodą.
      • Gość: Alicja Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: 62.233.186.* 03.03.04, 21:50
        zastanówcie sie co Wy piszecie...jeszcze dwa miesiące bede 19-latka...i Wu
        piszac takie rzeczy uwazacie, ze to dziewczyny w moim wieku sa głupiutkie??
        przeczytajcie ten watek i zobaczcie jak generalizujecie...mój chłopak
        jeststarszy o 8 lat, czyli jest przed 30-tką...jak najbardziej nie lece na
        kase, ani na łózkowe doświadczenie...własnie w tym problem, ze ja chce z nim
        być-na kase nie lece, bo on ma tyle wydatków związanych z tym, że własnie kupił
        mieszkanie, ze ja sama staram sie wyciagnac Go do kina czy na kolacje i wcale
        nie przeszkadza mi, ze ja zapłace....chce tylko zrobic mu przyjemność...a łóżko-
        --Jezu, jesli Wy bliście tacy głupi bedąc w moim wieku, ze uwazacie, ze
        wszystkie 19-latki sa takie puste, to serdecznie Wam współczuję...ja sie
        poczułam dotknieta tym watkiem
        • Gość: a_drop_of_sadness Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: *.wlan.pl 03.03.04, 22:08
          dotknieta? fakt, niektore watki poziomem nie grzesza, ale nie przesadzaj,
          wiecej dystansu.
          jestem rowniutko w polowie drogi pomiedzy 18 a 19, nie lece na kase, ale na
          kLase, a jak sie okazuje, starsi ode mnie faceci maja jej wiecej niz moi
          szanowni rownolatkowie. wiem, ze to nieskromne, ale ja mam te klase, jestem
          inteligentna i pociągam facetow, wiec wymagam od nich równiez wysokiego
          poziomu. 40-latek nie musi byc lysy i gruby, moze byc przystojny i zadbany, a
          decydujac sie na seks z takim facetem wiem, na co sie pisze. on jest
          doswiadczony, bezpruderyjny, ja mam cialo, ktore go kreci i sporo fajnych
          pomyslow. nie ciagne dluzej ukladu: fura-restauracja-perfumy, bo obie strony
          wiedza, ze to falsz. laska po prostu powinna wiedziec, na co sie decyduje.
          • Gość: Alicja Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: 62.233.186.* 05.03.04, 12:21
            ok--popieram, jednak trzeba zaznaczyć, ze nie wszystkie laski naszego
            pokolenia, czy konkretnie rocznika sa takie...to, ze mam starszego faceta nie
            znaczy, ze chce go wykorzystać, bazować na jego dośwoadczeniu i kasie...jakby
            tak było jak mówicie, to powiedzielibyście, ze wszystkie 19-latki to
            hmm...kobiety lekkich obyczajów?zapewniam zwłaszcza wszystkich starszych
            wypowiadających się w tym wątku, ze w naszym wieku są tez kobiety, które
            szanują siebie i swoje związki...chcę za 50 lat spokojnie spojrzeć w lustro i
            nie brzydzić się swoją przeszłością, bo dla mnie takie zachowanie, puszczanie
            się z facetem raz, bo ma klase i kase jest chore-sorry
            • Gość: a_drop_of_sadness Re: Szukam takiej dziewietnastoletniej :) IP: *.wlan.pl 05.03.04, 16:14
              ox, kazda z nas ma swoje zdanie i Ty prezentujesz je tak kulturalnie, ze wg
              mnie jestes idealna osoba do prowadzenia dyskusji. male uzupelnienie: jesli
              ostatnie zdanie Twojej wypowiedzi dotyczylo mnie, to spojrz wyzej - lece tylko
              na klase, na kase nie ;)) i... w sumie chcialam zaprotestowac przeciwko
              nazywaniu tego "puszczaniem sie", ale wlasciwie mozesz to tak okreslic. wiesz,
              podchodze do tego tak, ze skoro seks jest przyjemny i są faceci, ktorzy
              naprawde swietnie to robia, to dlaczego nie...nikogo nie wykorzystuje, nie jade
              na tej klasie (i kasie ;)), po prostu spelniam swoje zachcianki (jedne kupuja
              perfumy, inne uwodza). pozdrawiam; moze by tak polemika (chociaz to nie
              prowokacja, Alicjo!)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja