Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reagujecie

IP: 212.160.234.* 28.02.04, 09:26
Jak często wychodzą, co wtedy porabiacie ?jak to znosicie?
    • mulinka3 Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 28.02.04, 09:51
      Ja jestem w trakcie przemiany swojego związku. Do tej pory byłam przeciwna
      temu, żeby wychodził beze mnie. Uważałam, ze tek nie powinno być, że on sobie
      tam pójdzie, a ja zostaję sama w domu na kilka godzin. Teraz już wiem, że to
      nie ma sensu, że każdy w związku ma prawo do swojego własnego życia, ze takie
      przebywanie tylko ze sobą powoduje, że wcześniej czy póżniej ktoś zaczyna się
      po prostu dusić. Mój mąż zaczął chodzic na piłkę nożną, dwa razy w tygodniu, po
      kilka godzin. Jest mi z tym dobrze, cieszę się jego sukcesami, a w tym czasie
      ja zajmuję sie swoimi rzeczami. Pozdrwaiam
    • lola211 Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 28.02.04, 10:27
      A co tu jest do "znoszenia"? To jakis problem, gdy facet sport uprawia?
      Myslałam, ze w takim wypadku mozna go tylko motywowac i zachecac.
      Problem jest wtedy jak panna nie wie, co ze soba poczac sama, bo tak sie do
      faceta przykleiła, ze bez niego minuty nie wytrzyma.Proponuje, by samej w tym
      czasie wziac sie za uprawianie jakiegos sportu.
      • Gość: jagienka Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 12:00
        Mój mąż ma treningi trzy razy w tygodniu po dwie godziny. Oprócz tych stałych zajęć jeździ na nartach, pasjonuje sie strzelectwem... Nigdy nie protestowałam, przeciwnie, sama go namawiałam, żeby wrócił do regularnych treningów i jest mi za to wdzięczny, bo bardzo mu tego brakowało... Lubię przebywać z moim ślubnym, ale nie mam też nic przeciwko temu, gdy wychodzi... Myślę, że w małżeństwie musi być pewien margines na zainteresowania, pasje, nawet znajomych. Nie da się wszystkiego robić razem...
      • Gość: AnaisNin Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 28.02.04, 20:24
        W pełni się zgadzam!!!Nie widzę problemu gdy mój mąż wychodzi pograć w kosza!
        Wrecz się cieszę, że trochę poprawi kondycję, a ja w tym czasie będę mogła
        zatopić się w swoich sprawach.
    • Gość: Mała Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: 80.51.253.* 28.02.04, 13:09
      My rodzinnie uprawiamy narciarsto wyjezdzamy w góry w soboty lub
      niedziele ,latem zaś jeżdzimy na rowerach. Czasami mąż jedzie z kolegami na
      szybką jazdę rowerową .Duzo pracuje więc niech wyrzuci stresy.Co niedziele na
      20.00 jeżdzi na tenisa stołowego .Zakupił sprzęt do gry. Stół mają w pracy.Tam
      grywaja z pracownikami kolegami.Nie mam nic przeciwko temu. Mam w tym czasie
      czas dla siebie.Ale do szewskiej pasjii doprowadzają mnie jego wieczorne
      wyjścia w soboty na piwo z kolesiami .Zaczęło się to gdzies od
      pażdziernika.Najpierw co sobotę potem co drugą i teraz znowu. Nie znam ich.Nie
      mam pojęcia jak mu to wybić z głowy.Co to ma znaczyć. do x nie było takiego
      problemu.Te wyjścia sobotnie są dla mnie przykre. Zawsze gdzis szliśmy razem
      lub przyjmowalismy gości. teraz kontakty ze znajomymi się urwały. Jeśli macie
      jakieś sensowne rady jak odwieść męża od tych piwnych spotań to proszę o nie
      poważnie. Pozdrawiam.
      • vaporetto Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 28.02.04, 15:02
        A ,tak szczerze, drażni Cię to,że wychodzi, czy to-że nie znasz tych kumpli ?
        • Gość: Mała Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: 80.51.253.* 28.02.04, 18:15
          Tak szczerze to jedno i drugie.Kiedy dawniej naprawde sporadycznie wychodził na
          piwo mówił z kim idzie (znam tych kolegów dobrze)i nawet gdzie są umówieni O co
          o dziwo nie pytałam. bo po co mi to było wiedzieć. Szedł ok. ale teraz mnie to
          irytuje.
          • vaporetto Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 01.03.04, 17:22
            Ja to rozumiem , bo też działałoby mi na nerwy, gdyby mój mąż spędzał czas z
            ludźmi, których nie znam. MOże spróbuj go w jakiś żartobliwy sposób zmusić,
            żeby Ci ich przedstawił ?
    • ruda_szczurka Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 28.02.04, 18:18
      moj ma taki durny sport - pracę...
      kompletnie tego nie rozumiem - znika drań na całe dni...
      zarygluję drzwi. ale to dopiero jak wyjdzie ;)
      • Gość: tatuja Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.dialup.mindspring.com 28.02.04, 18:27
        Uprawiamy sporty razem, ale i tak jestem bardziej wysportowana od niego, on
        nie jezdzi konno (he he), umie tylko na koniu siedziec i sie nie bac, albo
        udawac, ze sie nie boi.
    • Gość: moboj Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.02.04, 20:01
      jeju, ale co tu jest do znoszenia. facet to nie jest własność kobiety. zadziwia
      mnie takie gadanie: "on beze mnie nigdzie nie pójdzie" - to prosta droga do
      zrujnowania zwiążku.
      aha, zapomniałabym: w naszym związku to ja uprawiam sporty. on ma inne hobby:)
      • Gość: zocha Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.dialup.mindspring.com 28.02.04, 21:50

        > wiesz Zocha, nie wszyscy mają taki dar łagodnego i mądrego wyrażania swoich
        > myśli i emocji jak Jendza, Dadaczka czy Anahella, ale czy ich wypowiedzi przez
        > to są mniej wartościowe?
        > chyba nie
        > jedni wolą precyzyjność i dosadność Triss, inni wolą empatię Jendzy
        > to wspaniale, że możemy poznać różne poglądy i różne sposoby podejścia do
        nich.
        > ..
        >

        >>>>A jakie ?????>>>>>
        • Gość: zocha Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.dialup.mindspring.com 28.02.04, 21:53
          Litosci, ja nie wiem co ten koputer wyprawia
    • microtune Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 28.02.04, 20:34
      co wtedy robie? ide ze znajomymi gdzies, ide sama sport uprawiac, idziemy
      uprawiac sporty razem, ja tam wole zeby nie mial obwislego brzuszka za 10 lat
      wiec sportu to mu nigdy nie zabronie, i wcale nie jest mi smutno, ze idzie
      gdzies beze mnie, tym bardziej, ze w kwestiach sportowych mamy troche rozbiezne
      upodobania
    • Gość: Ethlinn Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 20:44
      Co prawda nie mąż a chłopak, ale staram się mu w tym towarzyszyć;-) Uwielbia
      jeździc na rowerze (ja zresztą też, ale moze nie aż tak maniakalnie), i kiedy
      tylko mam ochotę jeżdżę z nim, a kiedy bierze udział w zawodach na które ja po
      prostu jestem za słaba, jeżdżę z nim i mu kibicuję;-) Chociaż postanowiłam, ze
      w tym roku razem z nim wezmę udział w Bike Maratonie - najwyzej przyjadę
      ostatnia, ale wiem że on i tak będzie ze mnie dumny;-)
      • microtune moze to nie na temat 28.02.04, 20:51
        ale sie nie moge powstrzymac - my tez rowerujemy - co mezem moich nie jest i
        milo pokrewna dusze spotkac i wiem dokladnie co to znaczy za facetem nie
        nadazac ;)))
        • Gość: Ethlinn Re: moze to nie na temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 20:52
          Pozdrawiamy serdecznie;-)
          • Gość: moboj Re: moze to nie na temat IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.02.04, 21:46
            oj, zapomniałabym... razem jeździmy na rowerach. uwielbiamy to :)
            pozdrawiam:)
    • black.lady Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 28.02.04, 22:17
      Witam Was serdecznie :)

      Mój mąż gra w brydża. Jest zawodnikiem ligowym. Swoje hobby traktyje bardzo
      poważnie, a ja nigdy mu w tym nie przeszkadzałam. Wiem, że mężczyzna powinien
      mieć swą odskocznię, a ja mam pewność, że mój mąż jest na turnieju... nie pod
      budką z piwem lub ze zgryzoty szuka innej...

      Nigdy mu nie zabraniałam gry. Dla jego kolegów jestem ewenementem, bo żadko się
      zdarza aby partnerka, która nie gra w brydża pozwalała swemu partnerowi na grę.

      Większość brydżystów jest już dawno po rozwodach, albo nie ma w ogóle
      partnerek... bo te się wiecznie czepiają. A ci, którzy mają żony, okłamują je
      gdy idą grać..., a potem to już niedaleko do rozwodu.

      Dziś właśnie mój mąż jest na zjeździe ligowym... Relaksuję się, bo mam całe dwa
      dni dla siebie... kąpiel w pianie, siedzenie w necie, ciekawa książka, filmy w
      telewizji i snu do woli... A gdy wróci zdążę się stęsknić... hmmm

      Pozdrawiam
      Black Lady


      • Gość: jagienka Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 00:11

        black.lady napisała:

        Relaksuję się, bo mam całe dwa
        >
        > dni dla siebie... kąpiel w pianie, siedzenie w necie, ciekawa książka, filmy w
        > telewizji i snu do woli... A gdy wróci zdążę się stęsknić... hmmm

        To jest to, co i ja bardzo lubię :) Nie da się całymi dniami gruchać jak gołąbki... Nawet od najwspanialszego faceta trzeba czasami odpocząć. A jeśli nie jest wcale taki wspaniały, staje się to koniecznością...
    • pajdeczka Re: Czy Wasi mężowie uprawiają sport -jak reaguje 02.03.04, 10:04
      Gość portalu: ertr napisał(a):

      > Jak często wychodzą, co wtedy porabiacie ?jak to znosicie?


      na moje szczęście moj nie uprawia sportu, ani nie katuje mnie programami
      sportowymi w TV. I pomyśleć że jeszcze parę lat temu uznawałam to za niemęskie.
      teraz jestem mu wdzięczna za wszystko, co odróżnia go od przeciętnego polskiego
      mężczyzny
    • blanchet jadę z nim na te cholerne ryby:))) 02.03.04, 10:34
      ale zaczyna mi się nawet podobać Inne sporty uprawiamy osobno:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja