mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna

25.04.10, 13:38
Prosze o porady, jak mam sobie poradzic jeszcze 2 miesiace. Mieszkam z bylym,
on od kilku dni ma nowa dziewczyne. Mieszkalismy prawie 2 lata po rozstaniu i
jeszcze kilka lat bedac razem. Decyzje o przeprowadzce podjelam jakis czas
temu, ale lokum, do ktorego sie przeniose bedzie dostepne dopiero o 1 lipca,
dlatego musze jeszcze czekac. Nie wiem jak to wytrzymam. Oboje po rozstaniu
nie mielismy nowych partnerow.
Podpora sa przyjaciele (2 z nich mieszka z nami).

Dodam, ze wychodzenie z domu jest mi obecnie nie na reke, bo zbliza sie sesja
i musze sie uczyc - nie wiem jak skoro ciagle mysle o jednym. Caly czas jest
mi niedobrze i wymiotuje, schudlam juz 3 kg w ciagu 2 dni. Doslownie czuje, ze
umieram.
    • jan_hus_na_stosie Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 13:44
      ciasteczkowy_diabelek napisała:

      > Mieszkam z bylym,
      > on od kilku dni ma nowa dziewczyne. Mieszkalismy prawie 2 lata po rozstaniu


      sadomasochistka...
      • liisa.valo Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 16:50
        Też znałam takich, którzy po rozstaniu jeszcze pół roku razem mieszkali i w
        jednym wyrze spali :D
    • rosa_de_vratislavia Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 13:46
      ciasteczkowy_diabelek napisała:

      > Mieszkam z bylym,
      > on od kilku dni ma nowa dziewczyne. Mieszkalismy prawie 2 lata po
      rozstaniu

      A Ty go cały czas kochałaś i nie dałaś szansy zabliźnić się
      ranom...dziwna decyzja - mieszkać razem po rozstaniu.

      > lokum, do ktorego sie przeniose bedzie dostepne dopiero o 1 lipca,
      > dlatego musze jeszcze czekac.
      >ciagle mysle o jednym. Caly czas jest
      > mi niedobrze i wymiotuje, schudlam juz 3 kg w ciagu 2 dni.

      Przeprowadź się gdziekolwiek. Nawet do jakiegoś akademika,
      jakiejkolwiek kolezanki.
      Zawalisz sesję i wykończysz się psychicznie i fizycznie patrząc, jak
      były namietnym wzrokiem taksuje nową dziewczynę.
    • funny_game Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 13:48
      Uczyć się możesz w czytelni, w parku, u przyjaciół.
      Ciężko to przeżywasz, ja bym chyba wolała karton pod mostem w takiej sytuacji.
    • zrzedawa Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 13:50
      A może trójkąt?
    • cich-awoda Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 13:52
      chora sytuacja. nie myślałaś po rozstaniu o tym, że coś takiego się
      może wydarzyć i jest to nawet naturalne, że były się związał z kimś
      nowym? zresztą to już nie ma znaczenia, ja bym się ewakuowała w
      trybie awaryjnym - nie wiem, do jakiejs kolezanki, bursy,
      gdziekolwiek. tym bardziej, że nadal Ty go nadal kochasz
    • lonely.stoner Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 16:49
      ciasteczkowy_diabelek napisała:
      Mieszkam z bylym,
      > on od kilku dni ma nowa dziewczyne. Mieszkalismy prawie 2 lata po rozstaniu i
      > jeszcze kilka lat bedac razem.


      2 lata po rozstaniu masz gula po twoj ex ma nowa dziewczyne?? podpora sa
      przyjaciele?? no fakt, sytuacja ciezka, 2 lata po rozstaniu...kuzwa haha, to
      jest po prostu zalosne, wyprowadz sie gdziekolwiek, i zacznij cos robic ze soba,
      bo 2 lata to dosc sporo na to zeby cos zrobic ze soba a Ty nadal jakas miete do
      niego czujesz.
    • lonely.stoner Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 16:51
      domyslam sie ze decyzje o wyprowadzce podjelas dlatego ze twoj eks z ktorym 2
      lata temu sie rozstalas ma nowa dziewczyne. Dziewczyno, na serio zrob cos ze
      soba. Zajmij sie wlasnym zyciem, nie wiem przestan zyc zludzneiami. Pewnie te 2
      lata sie ludzilas ze cos bedzie albo cholera nie wiem co, ale jest to zalosne.
    • lolcia-olcia Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 17:04
      łączymy się z Tobą w bólu...ascetko..
      • wicehrabia.julian Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 17:30
        lolcia-olcia napisała:

        > łączymy się z Tobą w bólu...ascetko..

        raczej idiotko :(
        • baba67 Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 18:00
          Mnie to dziwi ze dwa lata mieszkaliscie pod jednym dachem i nie bylo to przykre
          ani frustrujace , bo inaczej bys zmienila lokum do tej pory. IHMO swiadczy to
          braku silniejszych uczuc wzgledem bylego, kobieta naprawde kochajaca, a zmuszona
          zmienic charakter relacji na ogol ucieka probuje dojsc do siebie. A tu wszystko
          ok az pojawila sie nowa .
          Wydawac by sie moglo, ze tak naprawde podswiadomie wierzylas ze jestes tak
          wyjatkowa, ze nie do zastapienia, a tu szok. Z miloscia nie ma to wiele
          wspolnego, raczej z instynktem posiadania.Wcale bymsie nie zdziwila gdyby
          rozstanie nastapilo z Twojej inicjatywy.
    • postponed Re: mieszkanie z bylym a jego nowa dziewczyna 25.04.10, 18:36
      co za patologia :|
Inne wątki na temat:
Pełna wersja