zaroodporna
25.04.10, 16:58
Dzisiaj spieszac sie do pracy, wrzucilam do torebi telefon. Najpierw
komorke, pozniej stacjonarny. I tak polecialam sobie do pracy :D.
Zorientowalam sie dopiero dwie godziny pozniej.
No tak... nie wyspalam sie, wiec i myslec nie jest latwo ;)