kobiety nie są

27.04.10, 16:44
takie złe

zadzwoniłem do kumpla aby zabrać go na piwo a ten na to, że musi się spytać
żony czy nie ma na dziś wieczór innych planów. I wiecie co, oddzwonił po 5
minutach, żona mu pozwoliła iść ;D
    • damka9 Re: kobiety nie są 27.04.10, 16:46
      widocznie spotkacie sie we 3 :D
    • kunegunda123 dobry maz 27.04.10, 16:47
      bardzo dobry maz.

      tak. to dziala tez w druga strone:P
    • six_a Re: kobiety nie są 27.04.10, 16:50
      trzeba było zaprosić jego żonę na piwo, to byś sprawdził w drugie mańke.
    • mamba8 Re: kobiety nie są 27.04.10, 16:50
      spodziewałam się prowokacyjnego wątku, który urósłby do >300 postów a tu zonk ;D
      • jan_hus_na_stosie Re: kobiety nie są 27.04.10, 16:52
        ja i prowokacyjne wątki? a nigdy w życiu ;)
    • devilyn Re: kobiety nie są 27.04.10, 16:56
      O kurde bele ależ promocja ;-)
      • jan_hus_na_stosie Re: kobiety nie są 27.04.10, 16:58
        promocja u jego żony czy jak, bo nie wiem o co chodzi ;)
        • devilyn Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:00
          No tak u łajfy ;-)
    • 0riana Re: kobiety nie są 27.04.10, 16:58
      Zaczekaj do wieczora, moze sie jeszcze zonce odmieni i bedzie musiala byc
      zabrana na zakupy obuwnicze.
    • alpepe Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:00
      fajny ten kumpel.
    • rach.ell Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:01
      no i dobrze, ze sie pyta. Moze zona miala w planach wieczorem z
      kolezanka wypad zrobic? W zwiazku trzeba sie porozumiewac...
    • kitek_maly Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:04
      Ten kumpel to (_._) a nie facet. :)
      • rach.ell Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:08
        kolezanka to tez moze co innego...
        • kitek_maly Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:15
          Czyja koleżanka? Bo Twoją raczej nie jestem. :)
          • rach.ell Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:25
            zony kolezanka jesliby ta tez miala w planach wieczorny wypad.
            Trzeba ze zrozumieniem czytac:)
            • kitek_maly Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:29
              Może najpierw naucz się korzystać z drzewka. :)
              • rach.ell Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:31
                kitek_maly napisała:

                > Może najpierw naucz się korzystać z drzewka. :)
                musisz byc naprawde baaardzo maly kitek:)))
      • alpepe Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:24
        Życzę ci, byś nigdy nie miała szczęścia poznać takiego faceta.
        • kitek_maly Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:25
          Życzę Ci, żebyś się tak nie spinała na forum.
          • alpepe Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:31
            gdzieś trzeba, ostatnio za bardzo się rozluźniłam i się w rozmiar 0 nie mieszczę.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:11
      >
      > zadzwoniłem do kumpla aby zabrać go na piwo a ten na to, że musi się spytać
      > żony czy nie ma na dziś wieczór innych planów. I wiecie co, oddzwonił po 5
      > minutach, żona mu pozwoliła iść ;D

      Też mi historia..
      Jakby w połowie ta żona do Ciebie zadzwoniła z pytaniem czy do niej "wpadniesz
      na kawę(wink, wink) bo stary gdzieś wychodzi" to by było wartę zapamiętania :D
    • hermina25 Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:27
      i to ma być przykład dobrej kobiety tak,że trzeba jej się o zgodę pytać? ;)
      jeśli tak twierdzisz Janku,to będziesz idealnym pantoflarzem :)
    • rzeka.chaosu Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:27
      To miłe z jego strony, że uwzględnia jej zdanie ;)
      Rzadka cecha.
    • gobi05 Re: kobiety nie są 27.04.10, 17:48
      > żony czy nie ma na dziś wieczór innych planów

      Konkretne pytanie, konkretna odpowiedź, konkretna żona.
      Duży plus IMO.
    • real_mayer pewnie że nie są 27.04.10, 18:11
      ba nawet dadzą się lubić
    • lolcia-olcia Re: kobiety nie są 27.04.10, 18:14
      :) metoda kija i marchewki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja