alza73
28.04.10, 11:36
Wczoraj ktoś mnie zapytał, a potem był ździwiony, że płacę za kebab
w knajpie znajomego. Ponieważ w niedługim czasie sama otwieram
malutki pub stwierdziłam, że przecież knajpa jest miejscem pracy,
dochodu danej osoby i trudno liczyć na to, że ktoś będzie mi
stawiał. Ponadto czym innym jest zaproszenie do domu, czym innym
przyjście do knajpy.
Czy Wy płacicie jak idziecie do knajpy/pubu/sklepu itp. znajomych?
Czy moze wychodzicie z założenia, że właściciel ciesząc się na wasz
widok ma ochotę wam zafundować coś?
Czy może po trzech wizytach stajecie się znajomymi i właśnie
fundowania oczekujecie?