instrukcja seksu po katolicku

30.04.10, 11:04
A ja myślałam, że wystarczy wyjść za mąż, żeby się nie smażyć w piekle a tu lipa
niniwa2.cba.pl/IN.HTM
    • gina000 Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:11
      3.1 Ułożenie ciał osób odbywających stosunek płciowy

      W celu odbycia stosunku płciowego z osobą płci żeńskiej należy
      po przygotowaniach omówionych w punkcie 1 "Regulaminu" i
      wprowadzeniu się w stan podniecenia zająć pozycję, umożliwiającą
      sprawne wsunięcie penisa do vaginy. Kobieta więc kładzie się na
      wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie poziomej (zalecane jest
      łóżko, lecz mogą to np. być drzwi wyjęte z zawiasów, lub deska
      do prasowania)
      , natomiast mężczyzna umieszcza swoje ciało w
      płaszczyźnie równoległej do ułożenia ciała kobiety, celując
      penisem w otwór sromu, znajdujący się mniej więcej w odległości
      1 i 1/3 długości przeciętnego penisa w stanie podniecenia
      poniżej pępka niewiasty, między jej udami. Srom najczęściej jest
      pokryty włosiem, co stanowi dodatkowy element ułatwiający rozpoznanie tego
      miejsca. Uwaga! N i e należy próbować celować penisem w inne
      owłosione miejsca na ciele kobiety, ani tym bardziej inne
      otwory.



      wow, o tym nie pomyślałam
      • au_lait Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:15
        Podoba nam się to samo. :)
    • jedzoslaw Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:14
      Jeśli ten regulamin jest w ogóle autentyczny to bynajmniej nie powstał w XX wieku.
    • au_lait Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:15
      "Kobieta więc kładzie się na wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie
      poziomej (zalecane jest łóżko, lecz mogą to np. być drzwi wyjęte z
      zawiasów, lub deska do prasowania) ), natomiast mężczyzna umieszcza
      swoje ciało w płaszczyźnie równoległej do ułożenia ciała kobiety,
      celując penisem w otwór sromu, znajdujący się mniej więcej w
      odległości 1 i 1/3 długości przeciętnego penisa w stanie podniecenia
      poniżej pępka niewiasty, między jej udami. Srom najczęściej jest
      pokryty włosiem, co stanowi dodatkowy element ułatwiający
      rozpoznanie tego miejsca. Uwaga! N i e należy próbować celować
      penisem w inne owłosione miejsca na ciele kobiety, ani tym bardziej
      inne otwory."
    • real_mayer Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:19
      to życzę po lekturze mężatkom i żonatym stosunkowo udanego weekendu
      ale uwaga:
      "Należy jednak przy tym uważać, aby poczęcie nie nastąpiło bez kobiety, albowiem
      wówczas cały akt jest nieważny i należy przed kolejną próbą udać się do spowiedzi."

      :P
    • twojabogini Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:20
      Taka sobie parodia, dałoby się zabawniej. Z katolicką wykładnią
      seksu nie ma nic wspólnego. Niestety ma wiele wspólnego z
      prymitywnym ludowym pojmowaniem wiary i części kleru.
      • real_mayer Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:24
        aj tam zaraz tak na poważnie bierzesz :)
        po prostu mnie to rozbawiło i chciałam się podzielić :P Wcale nie myślę, że to
        poważnie :D ale weekend długi już prawie nastąpił więc cokolwiek wprawia mnie w
        dobry nastrój jest dobre :))
        • twojabogini Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 13:21
          E tam, wcale nie na powaznie :) Taki ten tekst zgrzebny i ciężkawy
          tylko. Jestem jak najbardziej zwolenniczką ciężkich dowcipów, ale
          spisanych lekkim piórem.
          A katolicka wykładanie seksu de facto bywa zabawna sama w sobie i
          mozna by faktycznie walnąc jakąs dowcipną (tylko mi tu bez
          grzesznych skojarzeń :) instrukcję.
          "Wielu też współczesnych nam ludzi wysoko ceni prawdziwą miłośc
          między mężem i żoną, która przejawia się w rózny sposób, odpowiednio
          do szlechetnych obyczajów danych ludów i epok" - dokumenty soborowe
          to zabawna lektura sama w sobie. Żaden paszkwil nie przebije tego co
          tam widnieje, jak ktos się chce posmiac - czyta się lepiej jak
          felietony Boya.
          Ale też i sobór zwrócił uwagę na pewne problemy i nazywa je po
          imieniu "Sobór zdaje sobie sprawę z tego, że małżonkiwe mogą (...)
          znajdowac się w sytuacje w której nie można (...) pomnażac liczby
          potomstwa (...). Gdzie zrywa się intymne pozycie małżeńskie, tam
          nierzadko wiernosc może byc wystawiona na próbę (...)"
          Sobór konkretnych zaleceń nie dał (co samo w sobie jest moim zdaniem
          równiez zabawne)- odesłał sprawę do specjalnej komisji, całościowe
          rozstrzygnięcia nie zapadły dotąd. Sobór zabronił jedynie spędzania
          płodu i dzieciobójstwa (uwaga dokument soborowy rozróżnia te czyny
          jako dwa odrebne, zatem taraktowanie aborcji jako dzieciobójstwa
          jest de facto z nauczaniem Koscioła niezgodne).
        • devilyn Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 16:23
          Ale on to na poważnie napisał!!! ;-)
      • hawela twojabogini 30.04.10, 13:45
        dokładnie tak jak mówisz
    • alpepe Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:28
      fake
    • alpepe Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:30
      a tak w ogóle to to obraża moje uczucia religijne, a co!
      • real_mayer Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 11:32
        osz TY! <się musiałaś wyłamać?! :P>
        I co mam teraz zrobić z tym fantem? :/ kwak
        • papalaya ewidentna fałszywka 30.04.10, 11:54
        • alpepe Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 12:00
          i jeszcze mi tu kaczkujesz.
          • real_mayer Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 12:11
            no, za takiego "kwaka" to można pewnie bana dostać za niepoprawność polityczną :)
    • ania26111 Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 12:12
      Kiedyś znalazłam w internecie taki tekst, myślę, że również ciekawy.
      link
      • twojabogini Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 13:29
        Klecha wyznał czego chce słuchac na spowiedzi...jego wykładnia tego
        co jest grzeszne nie ma oparcia w zadnych konkretnych dokumentach i
        tresci oficjalnego nauczania Kościoła. Najberzdeij zabawne jest w
        sumie to, zecała rzesza katolików wierzy w takie bzdury i uznaje je
        za nauczanie obowiązujące.
        Katechizm koscioła katolickiego nadto definiuje grzech w taki sposób
        iż ostateczne rozstrzygniecie zalezy m.in. od sumienia. Zatem,
        zdaniem niektórych spowiedników, mozliwa jest sytuacja w której
        małżonkowie stosują antykoncepcję (za wyjatkiem srodków
        wczesnoporonnych) i w niczym nie uchybiają swietosci aktu
        małżeńskiego.
        • alpepe Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 13:36
          z tym, że istnienie też pojęcie błędnego sumienia, które znów gmatwa nieco sprawę.
          • jedzoslaw Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 13:45
            Przede wszystkim, zamiast czytać idiotyzmy w internecie warto po prostu spytać
            zaufanego księdza.
            • twojabogini Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 14:46
              Co ksiądz to obyczaj...w co niektórych diecezjach przyszli
              małżonkowie przed slubem wedrują od parafii do parafii zeby znalezc
              takiego co rozgrzeszy wspólne zamieszkiwanie bez sakramentu...
        • froneczka Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 18:37
          taaa, instrukcja seksu po katolicku jak fasolka po bretońsku, która
          Bretanii nie widziała.
          Łatwo wyśmiewać coś, o czym się nie ma zielonego pojęcia.
    • devilyn Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 16:18
      O kur***wa jak dobrze żem ateistka...;-)
    • mrs.solis Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 16:20
      W tej instrukcj zabraklo waznej rzeczy. Przed stosunkiem nalezy
      splunac w reke, nawilzyc penisa i wtedy wprowadzic go do pochwy.
      • justysialek Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 18:02
        No wiesz?! W ten sposób to się przenosi do pochwy bakterie.
        Lepiej zamoczyć penisa w naczyniu z oliwą...
    • devilyn Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 16:21

      4. Przebieg stosunku płciowego

      Po włożeniu penisa do vaginy mężczyzna starając się utrzymywać
      dłońmi w pewnym oddaleniu od kobiety (nie jest to konieczne;
      kobietę można z powodzeniem przywalić swoim ciałem, żeby
      oduczyć
      raz na zawsze chęci do stosunku) porusza rytmicznie biodrami,
      starając się co nieco wysuwać i na przemian wsuwać penisa
      głębiej do vaginy. Siła tych ruchów nie jest istotna. Należy
      pchać tym mocniej, im głośniej kobieta krzyczy z bólu.
    • sootball Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 17:20
      a już myślałam że to coś autentycznego. A tu jaja, panie.
    • green-chmurka Re: instrukcja seksu po katolicku 30.04.10, 19:43
      Kurcze, musze se biblie kupic zeby po seksie bylo co poczytac .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja