piersonrevesz
30.04.10, 15:26
Witam,
Poznalam faceta w pracy, patrzy sie na mnie, usmiecha. Mnie on
bardzo sie podoba. Ostanio dwa razy przywiozl mnie do domu, bo
mieszkamy blisko siebie. Pierwszy raz rozmowa w samochodzie szla
dobrze, zadawal pytania, interesowal sie mna. Potem przez pare dni
nie proponowal przejazdu. Drugim razem juz tylko ja podtrzymywalam
rozmowe, on nie zadawal pytan, nieraz milczelismy. W pewnej chwili
nawet sie jakal. A patrzyl sie na mnie caly dzien. Co o tym myslec?
Podobam mu sie czy nie?
Dodam, ze sa przeszkody, obydwoje mamy rodzine i 20 letni staz
malzenski. Moze sie boi?
Wy skad wiecie, czy sie komus podobacie?