blech

30.04.10, 20:52
dzisiaj ostatni dzień antybiotyku...więc z wyjścia na imprezę
zrezygnowałam,jako ,że pić jeszcze nie mogę.Szlag mnie trafia,że w piątek w
domu zalegam :/
ze złości zjadłam truskawki,ciastka czekoladowe i pistacje...i teraz mi
niedobrze :/
tak się chciałam tylko pożalić,bo nie mam innych problemów ;)
Co dzisiaj robicie?Ja po męczącym dniu pracy,zaraz padnę :)
o i grzmi!
    • jane-bond007 Re: blech 30.04.10, 20:56

      czekam na gości - spóźniają się ale wybaczam bo mają małe dziecko, a
      oni mi wybaczą że juz sobie drina zrobiłam :)
    • lolcia-olcia Re: blech 30.04.10, 20:58
      Relaksuję się, czytam o dupnych problemach kobiet na forum i zbieram siły przed
      weekendem:)
    • sumire Re: blech 30.04.10, 21:02
      ja ostatni raz w piątek na mieście pół roku temu byłam, ale myślę, że krakowskie
      życie nocne bardziej tęskni za mną, niż ja za nim ;)
      otworzyłam wino, włączyłam Blues Brothers i sprzątam. i fajnie.
    • skarpetka_szara Re: blech 30.04.10, 21:08
      ja co prawda jeszcze pracuje (dopiero 15:00) ale po pracy ide na
      silownie topic tluszcz.

      Potem spotkanie ze znajomymi i moze o 2 przyjde do domu.

      A jutro powtorka.

      Hermina, ty sobie zaloz blog, bo ja tylko z Tego forum Twoje zycie
      znam. :)
      • hermina25 Re: blech 30.04.10, 21:11
        tak! bo ja jestem interaktywną ekshibicjonistką ;)
    • zeberdee24 Re: blech 30.04.10, 21:10
      Siedzę na necie i udaję przed taką jedną co się przyczepiła do mnie że mnie nie
      ma. Może się w końcu odczepi, jakoś nie umiem jej w twarz tego powiedzieć że nie
      jestem zainteresowany. Weźmiesz babę na jedną randkę i potem się trzeba męczyć:/
      • jane-bond007 Re: blech 30.04.10, 21:12
        nie trzeba było robić maślanych oczu :)
        • zeberdee24 Re: blech 30.04.10, 21:41
          Nie robiłem:P zwykła randka to była - sushi, kawa i do domu odwiozłem.
      • hermina25 Re: blech 30.04.10, 21:13
        no po Tobie to bym się tego nie spodziewała :)
        dlaczego Wy faceci,tacy tchórzliwi jesteście :>
        • zeberdee24 Re: blech 30.04.10, 21:37
          Bo to fajna osoba jest, a ja nie mam pomysłu jak powiedzieć co myślę żeby
          chamsko nie wyszło. Jakby to była dziunia-cwaniara to bym się nie patyczkował,
          ale z miłą dziewczyną to nie tak łatwo:/
          • hermina25 Re: blech 30.04.10, 21:40
            powiedz jej to tak ja tutaj napisałeś :)
            pewnie i tak się sfoszy :P
            ale przynajmniej zachowasz się jak facet :]
            • zeberdee24 Re: blech 30.04.10, 21:45
              No wiem i powiem, ale ze zrobieniem czegoś nieprzyjemnego trzeba się trochę oswoić.
          • kitek_maly Re: blech 30.04.10, 22:11
            No to jak miła, to weź może dziewczyny tak od razu nie skreślaj.

            Mów czego jej brakuje a my Ci już pomożemy. :P
            • zeberdee24 Re: blech 30.04.10, 22:38
              Nie brakuje nic, tylko jest nadmiar:) Ja mam 1.80 a Ona 1.82:) jak się umawiałem
              lekko wycięty na imprezie, to nie było najgorzej. Ale idąc obok siebie, to przy
              kobiecie o takim wzroście facet o moim wzroście wygląda jak kurdupel:)
              • kitek_maly Re: blech 30.04.10, 22:41
                Ale wiesz, są takie buty dla facetów, co mają takie trochę grubsze podejszwy. ;)
                • zeberdee24 Re: blech 30.04.10, 22:42
                  Mhm:) Są pewnie, ale ja nie planuję testować:)
              • rzeka.chaosu Re: blech 30.04.10, 22:49
                No nie skreślasz babkę ze z=względu na wzrost!

                Ale po części cię rozumiem - ja też kiedyś uciekałam przed kurduplem :D
              • lacido Re: blech 01.05.10, 20:17
                no to musiałeś się na siedząco umawiać ;)
              • margie Re: blech 01.05.10, 21:02
                zeber, gupi jestes i masz kompleksy Co to jest 2 centymetry?! Fajna dziewczyna?
                Nieglupia? Mila? fajnie sie spedza czas? To w czym problem!!!

                Ogladales choc jedne odcinek Brzyduli? pamietasz Przemko ( naczelny designer) i
                Pauline ( wlascicielka i narzeczona)? W realu sa para a ona jest od niego wyzsza
                o dobre 10 cm....
      • lolcia-olcia Re: blech 30.04.10, 21:14
        hahahaha za miły byłeś;)
    • paco_lopez Re: blech 30.04.10, 21:13
      a ja w domu sobie imprezuję jakby indywidualnie, polecam
    • vandikia Re: blech 30.04.10, 22:14
      a ja mam ciche dni w chałupie, tzn. cichy wieczór hehe
      i pomyśleć, że zaczęło się od zepsutego terminala

      generalnie chyba strzelę focha na cały weekend, bo już z rok nie
      strzelałam żadnego i się co poniektórzy rozbestwili zbytnio.
      • marguyu Re: blech 30.04.10, 22:19
        vandikia,
        to i tak masz niezle. Ja mam CHOREGO w domu!
        Cos go strzyka w lewym boku.
        Ja chyba tez juz niedlugo zachoruje, bo czuje, ze jeszcze troche to
        dostane najwiekszego ataku wqrvienia w calym zyciu.
        No zesz!
        • vandikia Re: blech 30.04.10, 22:46
          wolę chorego, bo się na nic nie skarży niż pana obrażonego na cały
          świat, a raczej nie kumającego niektórych rzeczy i wobec tego
          obrażonego ;)
    • rzeka.chaosu Re: blech 30.04.10, 22:46
      :D A ja wypiłam dziś chyba 3l wody - tak ciepło było :)

      Miałam fajny dzień.
      A teraz?
      Robię durne zadania… po tym jak je zrozumiałam okazały się banalnie proste ;)

      I jeśli mogę ponarzekać: samczur mój zamiast mi powiedzieć jak to zrobić (5 lat klepał to na studiach) stwierdził, że to banalne i on nie ma czasu. No kur.a i tak jest z każdym moim problemem. Nienawidzę jak toś bagatelizuje moje problemy! :/ Wrrrrrr Czyli też blech :D
      • jan_hus_na_stosie Re: blech 30.04.10, 23:03
        ja na pierwszym roku bałem się, że nie zaliczę matmy [niezaliczenie = wywalenie
        ze studiów], a w zasadzie statystyki, chciałem iść na korki ale jak mi koleś
        zaśpiewał 80 zł/h to sobie powiedziałem w myślach

        "no chyba go popie***ło, złotówki ode mnie nie dostanie, prędzej wykuję na
        pamięć wszystkie zadania w książce (kilkaset w sumie) niż komuś zapłacę tyle
        kasy za godzinę"

        wszystkich zadań ostatecznie nie wykułem, ale 4+ z egzaminu dostałem ;)
        • rzeka.chaosu Re: blech 30.04.10, 23:13
          :D:D:D hahaha dobra motywacja.

          A ja chciałam się pochwalić, że ogarnęłam jedno zadanie :D :D hahaha :D Sama -
          faktycznie łatwe ;P Ale jak je przeczytałam to przed moimi oczami pojawiła się
          ciemność :D
    • alienka20 Re: blech 30.04.10, 22:52
      A ja ślęczę nad magisterką, buuu.... :(. Mózg mi się lasuje. Czytam te książki,
      czytam i ani z jednej ani z drugiej ugryźć nie mogę, żeby parę ładnych zdań
      napisać. Dwa pierwsze rozdziały szły jak burza, a ten ani drgnie. Chyba pójdę
      spać i jutro napiszę resztę.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: blech 30.04.10, 23:20
      oj tam antybiotyk... antybiotyk popity wodka dziala lepiej:)
      a tak powaznie, ja tez dzis w domu, a rczej wlasnie wrocilam, tzn juz wrocilam,
      a "misia:)" nie ma nietety... co nie zmienia faktu ze piatkowa noc skonczyla sie
      tak wczesnie... straszne
Pełna wersja