Odezwać się do niej?

02.05.10, 14:38
Miałam bardzo fajną i oddaną przyjaciólkę, niestety tak ze dwa
miesiące temu poprztykałyśmy się, ona zachowała się nieelegancko
wobec mnie, ja się obraziłam i urwałam kontakt. Na sms-y nie
odpowiadałam bądź odpowiadałam chłodno, nie reagowałam na jej
propozycje spotkań. Teraz emocje mi opadły, a że jestem sobie na
długi weekend bardzo pięknym miejscu, chciałabym jej wysłać sms-a z
ciepłymi pozdrowieniami. Jednak sama nie wiem, a jak nie odpisze to
wyjde na idiotkę:( Co radzicie? jak byście postąpiły?
    • miss.yossarian Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 14:42
      > Jednak sama nie wiem, a jak nie odpisze to
      > wyjde na idiotkę:(

      a jej nie przeszkadzało że wychodziła na idiotkę?
      • watermelonzielony Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 14:43
        No to musiałabyś jej zapytać:)
        • miss.yossarian Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 14:46
          to było pytanie retoryczne
    • sumire Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 14:47
      to już grzeczniej byłoby zadzwonić i spytać, co u niej, niż wysyłać smsy z
      ciepłymi pozdrowieniami z pięknego miejsca...
    • mamba8 Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 16:44
      myślę, że lepiej zamiast zachowywać się jak-gdyby-nic lepiej powiedzieć jej że
      co prawda nie pasuje Ci, kiedy ludzie tak postępują, ale nie lubisz się kłócić i
      jest ci źle. generalnie takie przemilczane konflikty i zachowywanie się
      jak-gdyby-nic wracają ze zdwojona siłą po jakimś czasie o ile nie zostaną
      przegadane.
    • pompeja Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 17:42
      Jest ci super i chcesz jej o tym pisać?
      Co to za moda kłócenia/godzenia się przez smsy.. jak w podstawówce.

      Zadzwoń albo się spotkaj.
    • majaa Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 18:26
      Przecież ona już wyciągnęła do Ciebie rękę, więc i Tobie korona z
      głowy nie spadnie, jak się do niej odezwiesz. Tylko na miły Bóg
      dlaczego sms-em??? Czy ludzie już zapomnieli, jak ze sobą normalnie
      rozmawiać???
      • watermelonzielony Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 19:51
        Wysłałam na razie sms, a że wiem że jej synek teraz bardzo choruje-
        dodałam życzenia zdrowia dla małego, dwie godziny minęły, ale nie
        odpisuje.
        Zadzwonić na razie nie mogę, jestem w Rzymie, koszta by mnie
        przerosły:( Jednak jak nie odpisze, nie zadzwonię.
        • pompeja Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 19:54
          Czyli jednak jad został?
          • watermelonzielony Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 20:02
            dlaczego jad?
            • pompeja Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 20:07
              Nie odpisze - nie zadzwonię.

              Wiem co czujesz, gdyż jestem w podobnej sytuacji, z tym że ja wstrzymuję się już
              prawie rok. Tęsknię za nią okropnie i codzień myślę, by do niej zadzwonić, ale
              coś mnie powstrzymuje. Odważyłaś się to zadzwoń, a nie ukrywasz się pod
              "nieodpisaniem".
              • watermelonzielony Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 20:10
                Wiesz, ale ja nie lubię się narzucać-jeżeli ktoś mi nie odpisuje, to
                widać nie chce kontaktu, prawda?
                • pompeja Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 20:12
                  A może coś dzieje się z dzieckiem, potem wyleciało jej z głowy, a idąc dalej -
                  po pewnym czasie jej z kolei głupio odpisać...

                  Zaciąć się łatwo, gorzej ruszyć.
        • majaa Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 22:05
          Nie zacinaj się, nie warto, może z powodu dziecka ona nawet nie
          odczytała jeszcze tego smsa. Odezwij się znów za jakiś czas i
          wyjaśnij sprawę, bo widać, że Ci to "leży na wątrobie".
    • lolcia-olcia Re: Odezwać się do niej? 02.05.10, 20:08
      Myślałam, że takiego stresa masz, bo do mężczyzny nie wiesz czy wysłać;p a tu o
      babę chodzi hahahaha wyślij nic nie tracisz;p
    • emily.1 Re: Odezwać się do niej? 03.05.10, 00:05
      Oczywiście, że odezwać, zadzwonić, napisać, cokolwiek. Życie jest za krótkie
      żeby jakie s dziwne urazy chować. Nie odezwiesz się i możesz tego bardziej
      żałować niż tego że sie odezwałaś.
      • watermelonzielony Re: Odezwać się do niej? 04.05.10, 15:08
        Odpisała następnego dnia, podziękowała i zaproponowała spotkanie. Ja
        napisalam, że chętnie i ona już się nie odezwała.
        Jako, że jestem już w Polsce- dziś rano zadzwoniłam, ale nie
        odbierała ( a mój nr jej się wyświetlił na bank), też nie oddzwania.
        Hmm, czy czekać aż oddzwoni czy ponowić próbę?
        • emily.1 Re: Odezwać się do niej? 04.05.10, 23:49
          Pisałaś, ze ma chore dziecko, to może daj jej trochę czasu, bo może ma inne
          problemy na głowie niż czekać na Twój tel? Skoro odpisała że chce się spotkać,
          to zapewne chce. Możesz zadzwonić jeszcze raz jutro, albo za dwa dni.
    • pompeja Re: Odezwać się do niej? 06.05.10, 12:32
      Jak tam sprawa stoi?

      Ja się odezwałam i jestem najszczęśliwszym człowiekiem na hol łord :D czy jakoś
      tak :P
    • opcja-0 Re: Odezwać się do niej? 06.05.10, 16:52
      jeśli to przyjaźń jak piszesz to warto się odezwać i spróbować dać sobie szansę,
      jak nie przebrniecie poprztykania to raczej to nie była przyjaźń
      • watermelonzielony Re: Odezwać się do niej? 24.05.10, 12:23
        No więc w końcu oddzwoniła i zaczęłyśmy się umawiać na spotkanko-
        całkiem miło, bez pretensji. Ponieważ ona wyjeżdżała na trzy dni
        służbowo, powiedziała to ja do Ciebie zadzwonię w piątek, jak tylko
        wrócę. Nie zadzwoniła, nie odzywa się do tej pory ( a minęły już 3
        tygodnie)- no wiec ja już nic nie rozumiem- po co była ta propozycja
        spotkania, skoro potem jest się niesłownym. Jestem pewna, że zrobiła
        to z premedytacją i w akcie zemsty.
Pełna wersja