"zwalista" figura? co z tym zrobić?

02.05.10, 18:50
hm, jak to jest, i co z tym zrobić?
mam 170 cm wzrostu i w większości sklepów mieszczę się w rozmiar 36 bez problemu.
ale mimo to wydaje mi się, że jestem "potężna". jak to możliwe?
od razu mówię, że nie mam obsesji na punkcie wyglądu, nigdy nie byłam na
żadnej diecie, i nie mam absolutnie ochoty się odchudzać, bo za bardzo lubię jeść.
zastanawiałam się tylko czy to kwestia budowy kości? Czy co? no bo
teoretycznie 36 przy 170 cm wzrostu to chyba mało, a naprawdę nie czuję się
szczuplutka...
    • liza_s Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 19:02
      Wydaje Ci się. Rozmiar 36 przy 1,70 m świadczy o stosunkowo małych wymiarach. Na
      pewno nie wyglądasz potężnie. Natomiast jeśli źle się czujesz w swoim ciele,
      może warto zażywać więcej ruchu i poprawić kondycję.
      • dona_lukrecja Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 03.05.10, 00:38
        Urzekła mnie Twoja historia.
    • alpepe Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:02
      schudnąć.
      Masz po prostu taką sylwetkę, grube kości, jak zwał, tak zwał.
    • menk.a Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:07
      Zwalista sylwetka przy 170cm wzrostu i rozmiarze 36?? Trudno mi w to uwierzyć.
      Bardzo trudno.
    • wicehrabia.julian Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:10
      am_i_lucky napisała:

      > mimo to wydaje mi się, że jestem "potężna". jak to możliwe?

      może po prostu jesteś potężna :)
    • grassant Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:12
      am_i_lucky napisała:

      > hm, jak to jest, i co z tym zrobić?
      > mam 170 cm wzrostu i w większości sklepów mieszczę się w rozmiar 36 bez
      problem
      > u.
      > ale mimo to wydaje mi się, że jestem "potężna". jak to możliwe?
      > od razu mówię, że nie mam obsesji na punkcie wyglądu, nigdy nie byłam na
      > żadnej diecie, i nie mam absolutnie ochoty się odchudzać, bo za bardzo lubię
      je
      > ść.
      > zastanawiałam się tylko czy to kwestia budowy kości? Czy co? no bo
      > teoretycznie 36 przy 170 cm wzrostu to chyba mało, a naprawdę nie czuję się
      > szczuplutka...

      tzn masz głowę, jak dynia i łapy, jak bochny?
    • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:14
      Zwalista figura kojarzy mi się z Jagienką z Krzyżaków, posiadaczkę pupy mającej
      niezwykłe umiejętności;p
      • rach.ell Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:20
        To wstep do anoreksji, dobrze, ze lubisz jesc bo pewnie juz bys sie
        zaczela glodzic...
        • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:23
          To chyba nie do mnie...
          • rach.ell Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:26
            lolcia-olcia napisała:

            > To chyba nie do mnie...
            Nie, raczej nie, mi te wpisy czasem skacza dowolnie, nigdy nie
            jestem pewna gdzie sie pojawia..
            • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:27
              :) nie ma problema;)
            • menk.a Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:35
              rach.ell napisała:

              > lolcia-olcia napisała:
              >
              > > To chyba nie do mnie...
              > Nie, raczej nie, mi te wpisy czasem skacza dowolnie, nigdy nie
              > jestem pewna gdzie sie pojawia..

              Rachell, kropelką je przyszpilaj. Albo gwoździami 3-calowymi. :P
              • rach.ell Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:43
                Gwozdzikow komputer nie wytrzyma, nie moglabym sie tu wiecej
                udzielac, czy to o to chodzi?:)
                • menk.a Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:44
                  Udzielaj się na zdrowie, ile dusza pragnie.;)
    • aniolek677 Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:19

      I tak nikt tutaj Ci nie pomoze. Ja zalozylam watek o udach,by dowiedziec sie czy
      ktos ma jakiej sprawdzone sposoby na zgubienie paru cm to mi zaczeli pisac,ze do
      psychologa powinnam isc :))
      • rzeka.chaosu Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:26
        Przeczytałam cały twój wątek i nie sądzę, że powinnaś iść do psychologa.
        Powinnaś za to wrócić do podstawówki na biologię i jeszcze raz przerobić
        materiał z budowy ciała mężczyzny i kobiety.

        Albo jesteś trollem, to wtedy już sobie z nas jaj nie rób ;);D
        • aniolek677 Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:32
          rzeka.chaosu napisała:

          > Przeczytałam cały twój wątek i nie sądzę, że powinnaś iść do psychologa.
          > Powinnaś za to wrócić do podstawówki na biologię i jeszcze raz przerobić
          > materiał z budowy ciała mężczyzny i kobiety.
          >
          > Albo jesteś trollem, to wtedy już sobie z nas jaj nie rób ;);D
          >
          >
          > Widze,ze juz przeskoczylismy na czyjs inny watek... he he Nie rozumiecie o co
          chodzi widze....
          • rzeka.chaosu Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:37
            Na poważnie też już ci odpisywałam: znajdź w sieci ćwiczenia modelujące uda -
            coś na podciąganie nóg. Są strony z dokładnymi opisami i opisanymi rezultatami.
            Najlepiej pierwszy raz ćwiczyć pod okiem fachowca (nawet znajomego z awfu) -
            wtedy dokładnie powie ci jak ułożyć ciało, żeby ćwiczenie było maksymalnie
            efektywne.
            • kadfael Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 03.05.10, 11:19
              daj spokój Rzeka, przeciez żadne ćwiczenia nie sprawia, by kobieta
              miała nogi proste jak zapałki czy szparagi a o to koleżance chodzi,
              to nie facet. jak zacznie ćwiczyć, to może sie zrobic jeszcze
              bardziej kobieca ;)
      • rach.ell Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:27
        Na uda rower jest dobry i rozciaganie, rozciaganie i jeszcze raz
        rozciaganie.
      • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:52
        a rower zamiast psychologa?
        • rach.ell Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:55
          hrabia.barry.kent napisał:

          > a rower zamiast psychologa?
          rower zamiast komputera...
        • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:56
          Jaki Ty nieżyciowy jesteś;p lepiej jest zrzucić wszystko na problemy natury
          psychicznej niż ruszyć tyłek;p a to błąd!
          • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:03
            no tak sorry, wlasnie w roweru wrocilem i dlatego tak z glupia wyskoczylem.
            • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:05
              co za fo pa...;D

              Polecam rower fajna sprawa:) i fajnie rzeźbi ciało;)
              • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:08
                Uwielbiam rower i czesto jezdze, ale z tym rzezbieniem ciala to mala przesada ;) Nogi owszem, posladki - tak, z reszta juz gorzej. Ale i tak polecam bo jest extra, chociaz bywaja bolesne wypadki ;)
                • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:10
                  ha nad ciałem należy pracować :) nie wszystko da się jednocześnie zrobić;) ja
                  dzisiaj pół dnia jeździłam i polecam wszystkim przyklejonym do komputera;p
                  wypadki..zdarzają się jak wszędzie;p
                  • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:12
                    robi sie interesujaco ;)) A gdzie olcia jezdzi?
                    • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:14
                      Dzisiaj był Kazimierz Dln. i okolice;) fajne tam są tereny;)
                      • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:16
                        No fajne, ale ja pytalem o stolice tego pieknego kraju
                        • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:17
                          Hrabio czy ja kiedykolwiek napisałam, że w stolicy mieszkam?;p
                          • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:23
                            jakos mi sie tak wydawalo
                            • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:25
                              Bardzo często służbowo bywam i tyle,;p
                              • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:28
                                moze gdzies o tym kiedys wspomnialas i dlatego. To wybacz pomylke
                                • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:30
                                  Hahaha niby co wybaczać, nie było i nie ma problemu:)
    • lolcia-olcia Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:47
      Gdy mnie bolał ząb to go wyrwałam..gdy przeszkadza Ci coś w sobie to zmień to;p
    • aga90210 Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 20:58
      Ja też mam 172 cm, mieszczę się w rozmiarze 36 i ważę niemało, bo ok. 58 kg.
      Według mnie to często kwestia zanizonych rozmiarów ubrań- absultnie nie wygladam
      na osobę "drobną".
      • rach.ell Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:05
        jakbym wazyla 58 kilo to tez bym miala rozmiar 36... Zycie czasami
        ciezkie jest.
      • liza_s Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 03.05.10, 11:11
        aga90210 napisała:

        > Ja też mam 172 cm, mieszczę się w rozmiarze 36 i ważę niemało, bo ok. 58 kg.

        No to faktycznie strasznie tłusta jesteś. A ile chciałabyś ważyć przy tym
        wzroście? 40 kg?

        > Według mnie to często kwestia zanizonych rozmiarów ubrań- absultnie nie wyglada
        > m
        > na osobę "drobną".
        Na szczęście są tabele rozmiarów - 36 to 83-86 cm w biuście, 66-68 w talii,
        92-94 w biodrach.
      • pochodnia_nerona Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 03.05.10, 11:47
        aga90210 napisała:

        > Ja też mam 172 cm
        > ważę niemało, bo ok. 58 kg.

        Chyba żartujesz... ważysz bardzo dobrze, większość tutejszych przypasionych
        forumek chciałaby się zamienić z Tobą ;-) Jeśli uważasz inaczej, to krok do
        anoreksji.
        A rozmiary często kłamią, po prostu trzeba kupować rzeczy, które dobrze na nas
        leżą, niezależnie od tego, czy na metce jest 36, 38 czy 40.
    • martola80 Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:36
      Moze chodzi o to jaki typ masz figury, jesli jest to gruszka czy
      dzwon to rzeczywiscie, szczypła góra i duzy dół - szerokie biodra,
      potęzne nogi - figura może wydawac sie zwalista.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:44
      nie wierze, to chyba kwestia kompleksów,
      jestem podobnego wzrostu i także nosze 36, a razcej nosilam bo mi sie przytylo i
      mam 38 w tej chwili i nadal jestem szczupła, a na pewno nie potężna!
      hehe
      • hrabia.barry.kent Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 02.05.10, 21:45
        to zmien nicka na samo wyrafinowana :D
    • brak.slow Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 03.05.10, 14:04
      haha. 170cm i 36 rozmiar? to ty malutka jesteś.
      zwalista to jest np liszowska
      https://i.pinger.pl/pgr320/5396742c0029b7df4b18f7e7

      https://www.dziennik.pl/files/archive/00186/JOANNA_LISZOWSKA_186174a.jpg
    • tarantinka Re: "zwalista" figura? co z tym zrobić? 03.05.10, 18:58
      chyba nic, mam 178 ważę 64 a nawet w siódmym miesiącu ciązy
      wyglądałam drobno - poza brzuchem. Przeguby dłoni, kostki itp mam
      bardzo drobne, jak siedzę nikt mi nie daje tych moich 178 cm. Co do
      rozmiarów to mieszczę sie i w 34 i w 40 zależy jak uszyte. Ups ale
      mi lansik wyszedł, nie chciałam dołować autorki, podświadomie
      ostanio chłopa wszędzie szukam :P.
Pełna wersja