zwrot o 180 stopni

02.05.10, 21:35
Witam, od 4 lat spotykam się z chłopkiem. W ciągu tych 4 lat nastąpił zwrot o
180 stopni w jego dbaniu o higienę. Kiedyś się golił, kąpał, depilował,
uważałam , ze to normalne. a teraz.... Od dłuższego czasu przeszkadza mi jego
totalny brak higieny - doszło do tego, że wstydzę się chodzić z nim na kurs
tańca, bo strasznie śmierdzi potem. Mam wrażenie, ze wszyscy dookoła to czuja
i patrzą na mnie tak jak patrzy się czasem na matki z dziećmi, które właśnie
robią demolkę w autobusie - "zrób coś z tym śmierdziuchem". Wstydzę się, bo
moja mama często zwraca mi uwagę, żebym powiedziała Maćkowi, żeby zaczął się
kiedyś w końcu myć. jeszcze i ona mi dokopuje - zrzędzi, że jest brudasem
jakbym tego nie czuła/ nie widziała sama, że jest brudasem. ja go nie
wychowałam i już raczej nie wychowam - nie mam wpływu na niego.
To fajny chłopak, tylko, ze został wychowany na wsi i chyba przez to wystąpił
u niego ten problem z dbaniem o siebie - nie zmienia skarpet ani majtek,
kołnierze koszul często ma aż czarne z brudu. Ma łupież, który odrywa mu się
od skołtunionych tłustych włosów. Nie goli się, albo goli się niedokładnie,
nie myje zębów.
Nie rozumiem tylko jednego - jak z czystego chłopaka zrobił się z niego taki
scapiały brudas? jest ktoś może kompetentny i rozjaśni mi oczy? czy powinnam
mu kupić skarpetki? a może dezodorant? Błagam, pomóżcie, bo problem może się
wydawać trywialny, ale ja naprawdę nie wiem, jak zwrócić mu uwagę na ten
smród, który roztacza w okolicy???
    • lolcia-olcia Re: zwrot o 180 stopni 02.05.10, 21:37
      Skąd wy te nicki bierzecie...;p

      Nie jestem pedantką, ale higiena jest podstawą...
    • hrabia.barry.kent Re: zwrot o 180 stopni 02.05.10, 21:42
      masakra
    • wicehrabia.julian zapomniałeś się przelogować n/t 02.05.10, 21:44
      kaukaski_bojownik napisała:

      > Witam, od 4 lat spotykam się z chłopkiem.
      • ziereal Re: zapomniałeś się przelogować n/t 02.05.10, 21:47
        piękna sygnaturka :)
        • wicehrabia.julian Re: zapomniałeś się przelogować n/t 02.05.10, 22:04
          ziereal napisała:

          > piękna sygnaturka :)

          ?
          • ziereal Re: zapomniałeś się przelogować n/t 02.05.10, 22:08
            wicehrabia.julian napisał:

            > ziereal napisała:
            >
            > > piękna sygnaturka :)
            >
            > ?

            MP którego masz w sygnaturze "nie zniosę tego dłużej".
            • wicehrabia.julian Re: zapomniałeś się przelogować n/t 02.05.10, 22:28
              ziereal napisała:

              > MP którego masz w sygnaturze "nie zniosę tego dłużej".

              to jeden z ich najlepszych skeczy
    • alienka20 Re: zwrot o 180 stopni 02.05.10, 22:05
      Ale to jest niemożliwe, żeby ktoś tak się zaniedbał, chyba że pod mostem
      wyląduje. Jak ktoś już nabierze (w dzieciństwie) pewnych nawyków w kwestii
      higieny, to już mu zostają.
      Paskudne trollisko xD
    • cich-awoda Re: zwrot o 180 stopni 02.05.10, 22:11
      aż tak się zmienił??? może wcześniej byłaś tak zakochana, że nie
      czułaś tego smrodku?
      chyba musisz jak z małym dzieckiem - po posiłku: kochanie chodź
      myjemy ząbki, po kolacji - kochanie chodź się wykąpiemy...
      • kaukaski_bojownik Re: zwrot o 180 stopni 02.05.10, 22:40
        Kochanie chodź się wykąpiemy - próbowałam, ale się trochę brzydzę, ze się
        ubrudzę w wodzie przy nim. Wszystko mnie swędzi jak o tym myślę.

        Poza tym prawdę mówiąc - zauważyłam, że on choćby nie wiem jak śmierdział myje
        się samą wodą. Kiedyś siedziałam przy nim i wysmarowałam go nawet peelingiem w
        nadzieji, że ten zapach umknie razem z naskórkiem, ale - nie było efektu.....

        Naprawdę się kiedyś kąpał - musicie mi wierzyć na słowo, że tak było. Tylko nie
        wiem jak do tego wrócić???

        czy jest jakaś szansa, że on sam z siebie nabierze chęci do mycia?
        • alienka20 Re: zwrot o 180 stopni 02.05.10, 22:46
          Rzucić ze słowami: Róże są czerwone a fiołki niebieskie, wyglądasz jak małpa i
          śmierdzisz jak małpa :P. Złapał zwierzynę i myśli, że rola myśliwego się
          skończyła. Trzeba go wyprowadzić z błędu. Chyba, że wolisz się dusić w jego
          towarzystwie. Jak się obrazi, no to trudno. Przynajmniej wiesz, kto zacz.
          • kaukaski_bojownik Re: zwrot o 180 stopni 02.05.10, 23:18
            a może ja już mu się nie podobam i dlatego nie chce mu się starać? ostatecznie
            ja też nie jestem idealna.

            może on chce mi dać do zrozumienia, że już mu na mnie nie zależy?
Pełna wersja