alpepe 03.05.10, 11:49 Ja w sobotę zrobiłam na szydełku kwiatuszka i załatałam młodszej dziurę w spodniach, a na cerę naszyłam rzeczonego kwiatuszka. WTTM? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ursyda Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 11:53 ja przezyłam cięzki weekend w augustowie i dziękuję Bogu, ze moje dziecko takie samodzielne jest i samodzielnie domek znalazło (osrodkowy domek rzecz jasna) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:02 o, gratulacje dla dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:59 z pięć trzeźwych ciotek było więc nie było źle Odpowiedz Link Zgłoś
olylejdi_1 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 19:15 18 km piechotą ze Spindlerowego Mlyna nad wodospady - w deszczu, po roztapiającym się śniegu... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 19:23 Brawo dla tej Pani! Odpowiedz Link Zgłoś
ewka-ewka1 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:00 -ja niedawno zdawłam ciężki egzamin i zdałam:) - wczoraj poznałam mezczyzne moich marzen, dokladnie takiego jakiego bym chciala: zaradny, mądry, pełen życia i energii i sie z nim umowiłam, jeszcze zeby mnie tak zdobywał jak księżniczkę:D - zaczelam pomagac i postanowiłam sobie byc dobrym człowiekiem:D Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:01 Tobie to nie wierzę, wydajesz się być trollem, ale jeśli to prawda, to gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
ewka-ewka1 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:04 dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
miss.yossarian Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:04 ewka-ewka1 napisała: > -ja niedawno zdawłam ciężki egzamin i zdałam:) > - wczoraj poznałam mezczyzne moich marzen, dokladnie takiego jakiego > bym chciala: zaradny, mądry, pełen życia i energii i sie z nim > umowiłam, jeszcze zeby mnie tak zdobywał jak księżniczkę:D > - zaczelam pomagac i postanowiłam sobie byc dobrym człowiekiem:D piekliście kiełbaski na twoich szpilkach? Odpowiedz Link Zgłoś
panirogalik Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:23 "wczoraj poznałam mezczyzne moich marzen, dokladnie takiego jakiego bym chciala: zaradny, mądry, pełen życia i energii" yhy, się jeszcze okaże ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:01 2 x 20 km na rowerze Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:02 wymiękłam, gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:03 Przeżyłam noc w środku lasu w częściowo mokrych ciuchach, bez żadnego źródła ciepła:) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:09 posikałaś się? trzeba było zdjąć majtki :-). Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:24 Nie, wywrócił nam się kajak i zalały się prawie wszystkie ubrania, ostała się tylko cienka bluza,czapka, majtki i skarpetki:/ Legginsy udało mi się trochę osuszyć nad ogniem. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:25 brzmi jak wstęp do ognistego bara bara... Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:32 Hyhy, spałam między dwoma facetami,ale na bara bara miejsca nie było;) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:44 Ech, zawsze musisz coś sknocić, a tu taki trójkącik się zapowiadał. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:47 Myślałam tylko o tym,żeby dotrwać do rana bez hipotermii:D Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:59 > Myślałam tylko o tym,żeby dotrwać do rana bez hipotermii:D No to cały czas wychodzi że powinno być ogniste bara bara. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 16:53 Przecież napisałam,że nie było miejsca, w 4-osobowym namiocie było nas 5,z czego 4 facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 05.05.10, 06:48 sundry napisała: > Myślałam tylko o tym,żeby dotrwać do rana bez hipotermii:D flaszek w gsie nie było? po flaszcze i robota odchodziłaby w śpiworku. :) Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:29 To Ty gupia nie wiesz, ze wszystko do kajaka pakuje sie w workach plastikowych nadmuchanych (coby na dno nie poszlo)?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:31 Miałam w workach, dlatego ostały się te suche rzeczy, o których pisałam wyżej.Resztę miałam na sobie, jak razem z kajakiem poszłam pod wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:35 To sprawe wyjasnia;) Fajnie chociaz bylo? Ja uwielbiam wypadac z kajaka, pod warunkiem, ze jest gorace lato:) Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:40 Pogody nie było, ale jak by nie ta wywrotka, to byłoby OK:) A tak musiałam jechać do domu wcześniej:/ W zeszłym roku, jak byłam na kajakach było ze 30 stopni, wtedy i wywracać się można;) Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:10 Przedluzono mi w pracy kontrakt o rok. Wynajelam rewelacyjne mieszkanko. Chyba sie zakochalam, a myslalam, ze w moim przypadku to juz niemozliwe;) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:14 czyli dobre wieści na wszystkich frontach. Wiosna jest cudowna, gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:19 Dzieki! Choc to i tak nic przy Twoim szydelkowaniu:) Odpowiedz Link Zgłoś
varna771 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:14 kilka dni temu wypieliłam ogród, naprawdę prezentuje się elegancko:) a z pomocą dietetyka schudłam 11 kg. Bardzo się cieszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:19 ile? ło matko, myślałam, że jesteś szczuplejsza, no, ale teraz już jesteś. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:20 A ja dokonałam "cudownego rozmnożenia" obiadu, bo sie pojawili niespodziewanie goście. Wszyscy sie najedli i wszystkim smakowało :D Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:23 no brawo! Też bym tak chciała potrafić. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:30 ;) nic trudnego. Ja miewam takich niespodzianych gości, bo mieszkam w "dogodnym" miejscu. Na szczęście nie na tyle często, by mnie to wkurzało, poza tym oni jednak najpierw dzwonia sie upewnic czy moga wpaść, a przede wszystkim ja ich nie MUSZĘ tym obiadem częstować. Sposób jest prosty - więcej ryżu/kaszy/pyr no i zawsze trzymam w zamrażalniku duzy wór jakiejs mieszanki warzywnej, to sie jakos fajnie przyprawia i obiad rozmnożony. Odpowiedz Link Zgłoś
panirogalik Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:21 ja w siadzie płotkarskim zrobię skłon już nie tylko do prostej nogi ale także do środka- dotknę czołem podłogi. I jak stoję, mam nogi złączone i proste, potrafię całe dłonie położyć na podłodze. A mostek zrobić to dla mnie jak splunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:24 tyle to i ja umiem, aczkolwiek teraz to już tylko po rozgrzewce, ale mimo wszystko gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
panirogalik Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:29 i pewnie nie tylko ty tyle umiesz, cały pic polega na tym, ze ja nie potrafiłam a teraz potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:44 no to gratulacje raz jeszcze, tym razem bez żadnego ale. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:27 Pieknie. Ja ostatnio natchniona joga wygielam sie w mostek na lace (ze stojacego). A takie cos prowadzic moglo juz tylko do seksu na lonie natury:D Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
reniatoja Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:30 Nie mam nic do powiedzienia na ten temat, idę szukać innego wątku.... Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:31 Sukces z wczoraj: wymiana ciuchów z zimowych na letnie. Zimowe spakowane do worów bezpowietrznych i schowane do jesieni.:D Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:34 Tez to zrobilam;) Ale przy okazji przeprowadzki przedwczorajszej. Pewnie bym sie nie wysilala, gdyby nie to, ze za miesiac czeka mnie przeprowadzka kolejna:/ Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:52 późno trochę, ale okej, masz zaliczone. Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:56 A teraz się przymierzam do pozbycia się krzeseł z balkonu. Sztuk 3. I szukam naiwnych, którym mogłabym je wcisnąć (na jakąś działkę) albo wywalę na śmietnik. Wtedy ogłoszę wiktorię.:D Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:34 Zrobiłam sobie kopytka na obiad i zostanie jeszcze na potem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 12:43 a ja mam kluski, też mi zostały z wczoraj. Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 dokonałam pewnych obliczeń 03.05.10, 12:39 tzn. ile wiszę skarbówce i poszłam się upić Odpowiedz Link Zgłoś
kadfael Re: dokonałam pewnych obliczeń 03.05.10, 12:42 A nie mogłas zrobic, żeby oni wisieli Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 Re: dokonałam pewnych obliczeń 03.05.10, 12:44 no właśnie taki był plan, ale plan się rypnął, wychodzi na to że za dużo zarabiam tylko *&^*wamać gdzie ta kasa ?!? :) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: dokonałam pewnych obliczeń 03.05.10, 12:43 ale w tym wątku piszemy o naszych sukcesach, a nie o porażkach, wymyśl coś innego, bo nie pogratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 ok, to w takim razie 03.05.10, 12:48 zrobiłam porządek w komodzie z bielizną (rany, ile ja mam fajnych gaci...) no i przysięgłam sobie na wszystkie świętości, że kończę pewną znajomość z przedstawicielem płci samczej, spędzającą mi sen z oczu (tzn. stan ogólnie bardzo przyjemny, ale czuję że tracę kontrolę nad sytuacją); nie wiem na ile świętości okażą się święte, ale trzymam się już trzeci dzień - Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: ok, to w takim razie 03.05.10, 12:52 o, gratulacje z powodu porządku w komodzie! Odpowiedz Link Zgłoś
panirogalik Re: ok, to w takim razie 03.05.10, 12:52 kup sobie takie przegródki- koszyki z Ikea do komody- mówię ci jakie to fajne, każde gacie w oddzielnej przegrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: ok, to w takim razie 03.05.10, 13:02 kończę pewną znajomość z > przedstawicielem płci samczej, spędzającą mi sen z oczu (tzn. stan ogólnie > bardzo przyjemny, ale czuję że tracę kontrolę nad sytuacją); nie wiem na ile > świętości okażą się święte, ale trzymam się już trzeci dzień Oooooo, to ja to ja. Kciuki trzymać proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ok, to w takim razie 03.05.10, 13:03 Yoko :DD co prawda nie na świętości, ale też złożyłam takie śluby ostatnio.:D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: ok, to w takim razie 03.05.10, 13:18 Papuga. :PP Meeeenka, ja nie dam rady. :( Zwłaszcza, że zepsułam komputer i muszę kupić nowy i potrzebuję kogoś kto mi poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: ok, to w takim razie 03.05.10, 13:21 Jak popsułaś? Sam się popsuł. Miał wadę i się popsuł. Bo jak można popsuć kompa?:P I ten tamten niby Ci będzie pomagał?:> Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: ok, to w takim razie 03.05.10, 13:23 > Jak popsułaś? Sam się popsuł. Miał wadę i się popsuł. Bo jak można popsuć kompa > ?:P Nooooo od pewnego czasu były z nim problemy a ja nic mu nie pomogłam. :P Do żadnego lekarza nie zaprowadziłam. I wczoraj włączam a on się nie włącza. ;) > I ten tamten niby Ci będzie pomagał?:> Byłby odpowiedni. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 proponuję 03.05.10, 13:40 namiary na mojego speca od komputerów, kompletny brak obaw o jakiekolwiek zauroczenie - pan starszawy, łysiejący, o wyglądzie dobrego wujka :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 dziewczyny 03.05.10, 13:39 ale ja już trzeci raz sobie obiecuję, w ciągu mniej więcej kilku tygodni, no im starsza tym głupsza normalnie:) ale nic tam, dobrze będzie! Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: dziewczyny 03.05.10, 13:42 Ekhm ekhm, to ja nie powiem który raz (chyba nie zliczę nawet :p) i w ciągu jak długiego czasu (wstyd się przyznać :P). Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:15 Naprawiłem hamulce w aucie, a przedtem przejechałem 70 km do domu bez hamulców. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:18 nie napisałeś, czy przejechałeś te 70 km bez kolizji :-) No dobra, gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:20 Oczywiście że bez kolizji, ale kilka razy musiałem ręcznym hamować awaryjnie(wymuszanie pierwszeństwa w Polsce to niestety norma). Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:22 Zepsułam komputer. :P Zrobiłam swoje pierwsze ciasteczka i się nimi nie zatrułam. :P Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:52 nie zatrułaś się, bo pewnie się przypaliły i je wyrzuciłaś bez skosztowania :-). Ale jeśli nie, to gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 23:16 Jeśli nie. Ale już myślałam, że mnie nie pochwalisz wredoto. :( Odpowiedz Link Zgłoś
lolcia-olcia Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:34 Udało mi się dzisiaj obudzić przed 12 mimo, że obiecywałam sobie całodzienne łóżkowe lenistwo...no i kaca nie mam:D Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:52 o, ładnie, gratki! Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:48 Powoli nadrabiam zaległości na studiach i już nie panikuję, że się nie wyrobię. Wyliczyłam, że będę musiała odrobić 2 nieobecności na dyżurach, jeśli moje przypuszczenia potwierdzą się z zapiskami prowadzącego ;] Ups ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.een Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 13:51 ja też już nie panikuję .... bo wiem ,że i tak nie wyrobię się Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 14:28 w kurzylam sie na Misia we wtorek i pojechalam do jego mamy na skarge. wszystko przebiegalo bardzo milo. Mis tez nie byl zly. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 15:28 maha, jesteś pewna, że skarżenie się na starego żonatego kochanka (niech ci będzie, że jest w separacji) jego matce jest sukcesem? Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 16:58 Nie osiagnelam zadnych sukcesow ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:11 nic a nic? Ale może sama z siebie umyłaś ostatnio łazienkę? Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:16 cos ty, lazienka brudna - czekam az maz laskawie umyje. mowie ci - nic a nic. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:25 no, ale mąż ci łazienkę umyje, to też jakiś sukces. Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:27 hehehe, no tak! Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:05 Dowiedzialam się, że przyjęli mój referat na konferencje, na której mi zalezy. Wznowilam uprawianie sportu po dlugiej przerwie - brak czasu i choroba. Zakochalam sie chyba na nowo w tym samym zajebistym czlowieku;) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:12 grzeczna_dziewczynka15 napisała: > Dowiedzialam się, że przyjęli mój referat na konferencje, na której mi zalezy. To teraz się módl, by cię nie dopadło zapalenie krtani, opryszczka ani syf na nosie w czasie konferencji. Gratulacje. > > Wznowilam uprawianie sportu po dlugiej przerwie - brak czasu i choroba. O Proszę! Gratulacje. > > Zakochalam sie chyba na nowo w tym samym zajebistym czlowieku;) Tu mam mieszane uczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
grzeczna_dziewczynka15 Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:19 Wiosna idzie, precz z tym sceptycyzmem;) Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:51 Ja się ostatnio wywaliłam, a sukcesem jest to, że jestem jeszcze tydzień na zwolnieniu :D Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:57 no, jak tak twierdzisz, to gratulacje! P.S. mam nadzieję, że lepiej, you know what I mean. Odpowiedz Link Zgłoś
selica Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 17:59 Better, better. Thx so much :) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:11 Usunalem 15 GB fikolkow. Cholernie cierpie, rozklejam sie, czasami uronie lezke, ale wiem, ze musze wytrwac w swoim postanowieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:45 to wielki sukces, gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:24 jeden dzień nie pracowałam i zaczęłam rozciągać się/robić brzuszki/biegać W DOMU bo w cholerny długi weekend wszystko zamknięte u mnie na wsi ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:47 uściślij proszę, co jest Twoim sukcesem, niepracowanie czy gimnastyka? Odpowiedz Link Zgłoś
disa Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 23:14 > uściślij proszę, co jest Twoim sukcesem, niepracowanie czy gimnastyka? 1. zmobilizowanie się do ćwiczeń w domu 2. jeden dzień bez zajmowania się pracą (OK czytałam projekt, ale go nie poprawiałam i czytałam @, ale nie odpisywałam) robię postępy bo zamiast zajmować się pracą znalazłam czas dla siebie i poczytałam o technikach oddychania (podobno dobre w walce ze stresem ... przetestuje bo mam CIĘŻKI miesiąc :( ) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 04.05.10, 11:21 to gratuluję! Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:29 Rozrzuciłam w ogrodzie półtora kubika nawozu i poprawiłam półtorem (?) kubika korowanej ściółki i nie pieprznął mi kręgosłup (choć było blisko). Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 18:47 Możesz być z siebie dumna! Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 03.05.10, 20:57 Ściszyłam telewizor, trafiłam jednym drewienkiem do kominka, nie wywaliłam się na piachu jadąc rowerem z sakwami obciążonymi piwem dla 6 osób (a niektóre chciały po 3), chyba nie mam na sobie żadnego kleszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: pochwalmy się naszymi ostatnimi sukcesami 04.05.10, 11:22 Jeśli faktycznie udało Ci się uchronić od kleszczy, to gratuluję! Wielki sukces! Odpowiedz Link Zgłoś