figgin1 04.05.10, 08:24 KLIK Nie wydaje wam się dziwne, że dozwolona jest taka późna aborcja, ale nie ratowanie dziecka, które przeżyje już jest zabójstwem? Nie rozumiem tu czegoś... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rosa_de_vratislavia To kaczka dziennikarska.... 04.05.10, 08:30 ...jak 22-tygodniowy płód mże samodzielnie żyć? Jak ma samodzielnie oddychać? Poza tym po aborcji w tak wysokiej ciąży płód byłby najpewniej pokawałkowany - szyjka macicy jest w tym czasie twarda, wąska, zaciśnięta i trudno wydobyć ciałko. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: To kaczka dziennikarska.... 04.05.10, 08:46 > Poza tym po aborcji w tak wysokiej ciąży płód byłby najpewniej > pokawałkowany - szyjka macicy jest w tym czasie twarda, wąska, > zaciśnięta i trudno wydobyć ciałko. Aczkolwiek niekoniecznie. Niektóre techniki aborcyjne zakładają zmiękczenie i rozluźnienie szyjki macicy oraz wywołanie porodu. en.wikipedia.org/wiki/Intact_dilation_and_extraction Też czytałem o wypadkach gdy aborcja się nie powiodła i lekarze byli zmuszeni ratować dziecko, ale nie potrafię potwierdzić autentyczności tych doniesień. Jak dla mnie, jak już się decydują dokonać zabiegu to wszystko jedno gdzie go wykonają - w środku czy na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Re: To kaczka dziennikarska.... 04.05.10, 09:03 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Aczkolwiek niekoniecznie. Niektóre techniki aborcyjne zakładają zmiękczenie i > rozluźnienie szyjki macicy oraz wywołanie porodu. Przy każdym przedwczesnym porodzie jest to konieczne. Mam wrażenie,że to historyjka typu "świadectwo" jakiegoś ruchu dążąceg do zakazu aborcji: Wzruszajaca historia - matka chce się "pozbyć" ciąży ze stosunkowo błahego powodu (rozszep wargi jest operowalny). Do tego mamy dziecko, które przezyło "mord". Leżało gdzieś dobę i się nie wychłodziło (ważąc pewnie tylke co torebka cukru?). Do tego oddychało samodzielniew 22. tyg. ciąży (mi podawano sterydy przyspieszające rozwój płuc płodu w 30. tyg. ciązy, gdy groził przedwczesny poród). No i akurat ksiądz się nad nim chciał pomodlić... Odpowiedz Link Zgłoś