koszmiszka
06.05.10, 11:17
Miewam schizujące sny. Kilka dni temu śniło mi się, że wracam do mieszkania
(mieszkam na 4.piętrze),a na trzecim zatrzymuje mnie młoda dziewczyna (na
pierwszy rzut oka, po zachowaniu widać, że niezrównoważona). I pyta mnie czy
ją przenocuję, bo ona nie może dostać się do moich sąsiadów. Zdecydowanie
odmówiłam i pobiegłam do siebie. Sen był tak wyraźny i realistyczny, że po
przebudzeniu chciałam sprawdzić co z nią, bo ruszyło mnie sumienie, że jej nie
pomogłam. Dopiero jak wstałam z łóżka uświadomiłam sobie, że to był sen. No i
śniła mi się już podobna sytuacja po raz kolejny, tzn: na przedostatnim
piętrze przed moim mieszkaniem ktoś mnie zaczepia, ale nie idzie za mną tylko
mówi, że zmierza do moich sąsiadów. Zawsze jest to kobieta. Jak ja tego nie
lubię, no, bo mi się ten sen ciągle przypomina w ciągu dnia i napełnia
niepokojem. Czy to pora odwiedzić specjalistę, czy może wy też tak macie?