nie umiem okazywac uczuć

06.05.10, 11:24
"enta osoba " wmawia mi ze mam z tym problem,że jestem zbyt
zdystansowana.

Czy to obowiązek okazywać wszystkim dookoła ze ich lubię , powtarzać to
milion razy ? To faktycznie jest takie dziwne ? Mam problem i go nei dostrzegam , czy to inni maja problem ?
    • dzikoozka Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 11:35
      ale sama lubisz, jak ktoś Ci okazuje, ze Cię lubi? Podziwia? Kocha?
      Lubisz? czy jest Ci to obojetne?
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 11:54
        "ale sama lubisz, jak ktoś Ci okazuje, ze Cię lubi?"

        nie , jeśli jest to przesadnie demonstrowane.
    • grassant Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 11:37
      izabella9.0 napisała:

      > Czy to obowiązek okazywać wszystkim dookoła ze ich lubię , powtarzać to
      > milion razy ?

      może wystarczy od czasu do czasu powiedzieć: dziękuję, przepraszam?
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 11:41
        "powiedzieć: dziękuję, przepraszam?"

        nie o to chodzi: tych słów zdecydowanie nadużywam , szczególnie przepraszam ;p
        • grassant Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 12:02
          izabella9.0 napisała:

          > nie o to chodzi: tych słów zdecydowanie nadużywam , szczególnie
          przepraszam ;p

          zatem ich uwagi są bezzasadne. możesz je zlewać :)
          • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 12:14
            jesteś pewien ? Naiwna jestem i ci uwierzyć.. żeby potem nie było ;p
    • sumire Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 11:42
      hm, ale okazywanie uczuć nie sprowadza się do wyznawania miłości
      każdej napotkanej osobie. przesadne zdystansowanie to żadna zaleta.
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 11:53
        nie pisałam o wyznawaniu miłości.Nie twierdze tez ze zdystansowanie to
        zaleta po prostu nie uważam tego za problem - nie wiem czy słusznie
    • kobieta_z_polnocy Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 11:55
      Obowiązku nie ma, ale jeśli kolejna osoba zwraca ci na to uwagę, to znaczy, że
      twój dystans jest negatywnie odbierany.

      Jakich ludzi ty sama lubisz? Większość z introwertyków nie lubi swoich
      pobratymców. Jakoś tak się składa, ze wszyscy niemal pałamy sympatią do osób
      otwartych i miłych.
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:15
        ta osoba raczej X raczej przy x rozmowie zauważa ze czemuś tam sie nie
        dziwi bo strasznie zdystansowana jestem i powinna coś z tym zrobić dla
        własnego dobra.

        Ja po prostu kogoś lubię nie ma znaczenia czy jest moim przeciwieństwem
        czy klonem

    • lew_ Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 12:17
      Iza biore cie na urlop w lecie,reflektujesz?:)
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 12:24
        po moim wyznaniu ze nie umiem okazywać uczuć ? :D

        ps : nieładnie tak grac na dwa fronty i wkręcać biedna Izunie , złe
        lwiątko z Ciebie ;p
      • pompeja Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:23
        No i nici z fotki, panu dziękujemy.
        • lew_ Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:38
          Co cie ugryzlo pompa:)) Jak na razie nikomu nic nie przysiegalem:)
          • pompeja Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:41
            Ale jak tak sprosisz ich 10 to co wtedy?
            Planujesz kasting?
            • lew_ Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:44
              Coasting jak dostane fotki,owszem- wybiore najsympat<yczniejsza
              • pompeja Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:44
                Po fotce tak dasz radę?
    • alpepe Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:19
      nie, ty po prostu jesteś niemiła i tyle, a ludzie nie potrafią się z tym pogodzić.
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 14:30
        akurat jestem miła ale nie dla ciebie.

        Poza tym nie o to chodzi - odpadasz.:D
    • uleczka_k Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 13:52
      O, gdybyś tak zechciała nagle okazywać otoczeniu uczucia: wrogości, złości i
      takie tam, to miałabyś spokój z takimi komentarzami. Ale tak na poważnie, jeśli
      jesteś umiarkowanie powściągliwa (dziękujesz, witasz się i takie tam
      grzecznościowe formułki) to nie widzę powodu żeby się tym przejmować. Ja tam
      zawsze się obawiałam takich, co to od razu wieszają się na szyi i całują z
      dubeltówki. Tak już mam jakoś. Ale o mnie też mówią, że jestem zimna zaraza.
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 14:35
        "takich, co to od razu wieszają się na szyi i całują z
        > dubeltówki. "

        O to własnie chodzi , czy kogoś lubię czy coś więcej, nie uznaję tego
        typu okazywania uczuć , sympatii itp itd jakoś nie mogę się przemóc.
        No tych słodkich zwrotów podkreślających sympatię tez nie toleruje a
        co z a tym idzie nie stosuje w przeciwieństwie do grzecznościowych
        formułek.
        • grave_digger Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 14:39
          mało się uśmiechasz? jesteś małomówna?
    • lew_ Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 14:46
      Iza wyslij foto na moj gazetowy adres:)
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 18:59
        przemysle to :P
    • maly.jasio tez kompletnie nie widze problemu 06.05.10, 14:49
      jezeli tylko umiesz okazywac co innego i robotna jestes
      - w tym szczegolnie i ogolnie - to problemu przeciez nie ma
      • izabella9.0 Re: tez kompletnie nie widze problemu 06.05.10, 15:22
        tez tak myślę , szczególnie ze umiem ;)
    • bijatyka Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 14:53
      Przewrażliwiona jesteś. Jest OK, no ale dziś taka minorowa pogoda !
    • skarpetka_szara Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 15:22
      Po prostu jestes takim typem czlowieka - nic w tym zlego. Niektorzy
      wszystko musza z siebie natychmiast wyrzucic, inni sa bardziej
      wewnetrzni i uczuc nie pokazuja. Jestes perfekcyjnie normalna.
    • figgin1 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 15:43
      Za to swoją głupotę potrafisz pokazywać doskonale. Wszystko się równoważy.
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 16:04
        wole swoja" głupote" pokazywać niż udawać ze jej nie mam i sie błaźnić na każdym kroku - to o tobie jakobyś znowu miała problem z
        czytanie z tyn no zrozumieniem buhaha
        • figgin1 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 16:23
          Nie tylko okazywać, ty się z nią obnosisz :D
          • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 16:24
            nie , się w nią ubieram.

            znowu przyszłaś jęczeć ?

    • dystansownik Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 16:15
      > "enta osoba " wmawia mi ze mam z tym problem,że jestem zbyt
      > zdystansowana.

      Nie przejmuj się. Mam tak samo, a nawet gorzej, bo nikt mi nie musi tego
      wmawiać, tylko sam to widzę. Osobiście jednak swoją postawę nawet lubię, bo nie
      potrafię odstawiać szopki i słodzić wszystkim na około jeśli na prawdę nie mam
      na myśli tego co mówię. ;)
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 16:31
        No własnie ja tez się czuje ok z takim stanem rzeczy bo nie lubię
        szopek, choć przyznaje towarzysko na tym tracę ale to tez mnie nie
        rusza bo nie lubię otaczać się tłumem pseudo-przyjaciół. ;)
    • opcja-0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 16:28
      na pewno warto dawać oznaki uczuć, bo skąd ma się o nich wiedzieć jeśli jest
      dystans, nie musza to być przecież powtarzane setki razy słowa, to jest w sumie
      naturalne i samo z siebie wynika
      • simply_z Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 17:31
        może dystans bierze się z nieśmiałości?
        na forum wydajesz się mało sympatyczna ,zgaduję ,że w życiu jestes
        bardziej uprzejma ale i chłodniejsza...
        • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 18:01
          ja i nieśmiałość ale mnie powaliłaś tym pomysłem heh :p

          "na forum wydajesz się mało sympatyczna"

          oj oj......love and peace
    • s.p.7 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 19:02
      a kiedy ostatni raz kokos przytuliąłs od tak, i ile razy robiz to w tygodniu,
      ile razy dajesz buziaka, ile razy w ostatnim roku plakalas lub podskakiwals ze
      szczescia?
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 19:18
        co to rachunek sumienia ;p

        dla własnego bezpieczeństwa nie odpowiem - ale dało mi to do myślenia
        moze faktycznie mam problem :P
    • lolcia-olcia Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 19:11
      A to na pokaz się robi, że ludzie to wytykają?
      • izabella9.0 Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 19:17
        mnie się pytasz ? ja się na uczuciach nie znam ;p
        • lolcia-olcia Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 19:19
          Ja też nie jestem wylewna, jak mam ochotę i potrzebę to potrafię okazać, ale nie
          robię tego na pokaz i uchodzę za osobę powściągliwą;p
          • lew_ Re: nie umiem okazywac uczuć 06.05.10, 19:20
            A twoj facet to wie??
Pełna wersja