czekokot 06.05.10, 18:03 no właśnie...koleżanka wychodzi za mąż.narzeczony ma toksoplazmoze. ona robi badania czy sama ma.i martwią się czy mogą mieć dzidziusia?może Wy coś wiecie...na pewno... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dzioucha_z_lasu Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 18:22 Jak narzeczony już w ciąży będąc zaraził się, to może być problem. Odpowiedz Link Zgłoś
edycja_kopiuj_wklej Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 18:23 A do wujka googla nie warto zajrzec? Przeczytac, co to, zarazanie (ze nie od czlowieka bo jest tylko posrednim) i co to oznacza, ze ma? Bo tak sie orientuje, ze jakies 60-70% ma slabo dodatni. Tak samo mononukleoze i pare innych ...oze. A badania to powinni robic na grupe krwii, plus kobieta toksoplazmoze i rozyczke Odpowiedz Link Zgłoś
czekokot Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 18:29 dzięki.BARDZO pomogłyście!!! ide kupić komputer aby zajrzeć w google!!! tak? tak to się nazywa???? Odpowiedz Link Zgłoś
repsss Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 18:26 dobrze ze spytałaś na forum. naprawdę. tu uzyskasz pełno wyczerpujących i prawidłowych odpowiedzi. je.ać monopol lekarzy na doradzanie w sprawach pasożytów! Odpowiedz Link Zgłoś
repsss Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 18:33 że jest cos takiego jak google? a widzisz! każdego dnia można nauczyć się czegoś przydatnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 18:30 Wez uzyj googla,a nie dupe zawracasz. Duzo ludzi bylo i jest zarazonych tosoplazmoza i nie ma to zadnego wplywu na zdolnosc do rozrodu. Ty uslyszalas,ze gdzies dzwoni tylko nie wiesz w ktorym kosciele. Zarazenie toksoplazmoza jest niebezpieczne dla plodu,ale twoja kolezanka w ciazy nie jest,wiec nie widze tu zadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
czekokot Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 18:34 jak ci dupe zawracam to po co odpisujesz? a o taką odpowiedź mi chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
uleczka_k Re: Tatuś z toksoplazmozą 06.05.10, 20:39 Jeśli wiedzą, że jedno z nich złapało dziadostwo, to jest ok:) W razie ciąży lekarz tak ją prowadzi, że noł problem. Ale to, o ile wiem, dotyczy tylko matki. Tzn, jeśli matka jest zarażona. Nie ma powodu do niepokojów. W razie czego, lekarz zrobi, co należy i ciąży nie powinno nic zagrażać. Gorzej, jeśli się nie wie, wtedy można się narazić na bardzo poważne kłopoty, łącznie z utratą dziecka. Ale, żeby temu zapobiec trzeba się zbadać. A potem działać. Odpowiedz Link Zgłoś