Historyjka biurowa

    • kochanic.a.francuza Re: Historyjka biurowa 11.05.10, 05:13
      Jakis Ty prosty Julianie.
      Wyslala tam laske, zey ci sie naprawianie kojazylo seksualnie i
      zebys nastepnym razem chetnie pracowal. Kazde cienkie piwo tak jest
      sprzedawane.
      Ubaw to miala matrona i ta "dziewucha", jak ja okreslasz. Bez
      wzgledu na wynik eksperymentu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja