Kreci mi sie w glowie...

08.05.10, 01:08
nawalilam sie dzis no i co, boje sie polozyc spac bo bedzie karuzela i .bede
rzygac. Posiedze przy komputerze az mi przejdzuie.
    • bijatyka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:11
      to ja z Tobą !
      • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:22
        oj dobrze ze sama z tym problemem nie jestem. dzieki ze jestes ze mna-
    • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:13
      karuzela karuzela
      świat się kręci
      i umiera

      jednocze się w upojeniu
      • zloty.strzal Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:17
        A gdzie byłeś jak cię nie było?
        • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:20
          tam gdzie zawsze czyli tu i tam

          zrobilem sobie wolne od internetu na czas wojny polsko-polskiej
          • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:21
            ktoś tęsknił?
            • bijatyka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:26
              ja
              • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:32
                czuje sie zaszczycony. chyba.
                • bijatyka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:36
                  mason, weź Ty coś zrób z tymi chłopami na forum, bo jak nie łamaga, to jakiś
                  podrywacz-nieudacznik !
                  • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:44
                    a ja tam nie znam gości. trochę do tyłu jestem z forum, coś mnie ominęło?
        • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:24
          W pracy u kolegi sie uchlalam.
    • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:21
      O mattko boska, chyba mam dhi´s tu noce przy komputerze.
    • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:22
      Piątek w końcu było;) kiedy jak nie teraz pić:D
      • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:23
        wczoraj i jutro
        • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:24
          :) no i sprawiedliwie jest wczoraj piłam i dzisiaj jeszcze jestem pod wpływem;D
          • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:26
            boje sie co bedzie jutro.
            • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:29
              już mamy jutro:) u mnie zmiana daty nic nie zmieniła;p
              • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:32
                tak się zaczynają wszystkie pętle czasu. uważaj, bo się możesz obudzić wczoraj.
                • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:34
                  o żesz to teraz mnie zestresowałeś;p aż strach zasnąć;p
                  • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:43
                    bój się świstaka!
                    • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:45
                      a to nie w listopadzie...kurde to ile ja na tym piwie byłam...?;p hahahhaa
                      • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:48
                        w lutym, w lutym
                        a co dzisiaj za dzien?
                        • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:50
                          zimno tu dzis jak w lutym
                          .
                          • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:52
                            no i wpadliśmy
                        • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:51
                          to już mnie zakręciłeś, a tak w ogóle to gdzie ja jestem? jest z nami pilot?
                          • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:53
                            Ja jestem juz w domu to wiem napewno, przywiezili mnie, na 3 pietro sama juz
                            wlazlam.
                            • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:56
                              hahaha ja sama taxa dotarłam:D zuch dziewczyna jestem:D
                              • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:00
                                ald mi zimno teraz jest, no ja tez jestem dumna z siebie, na 3 pietro wylezc,
                                nie pomylilam drzwi, nie zesikalam sie pod drzwiami.
                                • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:02
                                  brawo:D
                          • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:58
                            pilot nie pomoże, łap nogą błędnik!
                            • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:04
                              a jak z łóżka spadnę ryzykowne to posunięcie;p
                              • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:05
                                ryzyko to jest do lozka isc, bo nie wiem czy se zarzygam czy nie, a na oczy jzuz
                                nie widze.
                              • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:08
                                no risk, no fun

                                zawsze lepsze to niż pętla czasu i to bez błędnika
                                • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:11
                                  no fakt, żeby się nie zanudzić do takich podstępów człowiek się posuwa;p
      • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:25
        Tak, ale czemu tak duzo?
    • vandikia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:34
      o matko to coś Ty dziewczę piła albo ile?
      albo raczej ile dziś jadła?

      weź gorącą kąpiel, niech paruje ten alkohol, zakończ zimnym prysznicem

      patent moich niektórych znajomych - zasypiać z nogą dotykającą
      podłogi, podobno błędnik się wtedy odnajduje i już tak nie kręci,
      przetestuj :)
      • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:37
        Kobito, z wielka bida zeby umylam a ty mi kazesz prysznic goracy brac. Siedze i
        czekam az karuzela mi przejdzie. Po co ja tyle chlalam?
        • vandikia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:41
          ale alkohol się dość długo rozkłada :)
          wiem bido, że Ci ciężko ale jak masz kogoś pod ręką, w sensie nie sama
          siedzisz, to zrób kąpiel
          współczuję, chociaż pokój sobie wywietrz dobrze do spania, zasypianie
          w rześkim też pomaga

          jak miewałam takie akcje, to po prostu je przetrzymywałam, najgorszy
          jest moment gdy zaczyna się kręcić, ale tłumaczyłam sobie, że bardziej
          się już kręcić nie może i faktycznie mniej mi to przeszkadzało,
          zasypiałam w minutę osiem
          i co najlepsze, miałam to po stosunkowo niewielkiej (no bo kto się
          potrafi nawalić 3 kieliszkami wina) ilości alko ale za to mniej jadłam
          w ciągu dnia i taka była wredna reakcja organizmu
          • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:47
            Oczy mi sie zamykaja, juz nie moge, tak bym spala, to co pisze ciagle poprawiam.
            Wychlalam 2 szampany(sama) 2 jakies drinki , nie wiem jakie i pwio. Jak
            przejzyje do jutra bedzie to bedzie sobrze.
            • vandikia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:49
              yyyyyyyych szampana pije się kieliszek! kurde masz nauczkę :P
              jak to przeczytałam, to aż mnie zemdliło
              współczuję ale w sumie jakbyś teraz rzygnęła, to byś przynajmniej
              miała ulgę
              • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:55
                Co kieliszek, ja 2 wychlalam. przysiegam, ale ja uwielbiam szampana.Ale
                poprawilam to jeszcze piwoem i jakimis drinkami. Eh tam, wszystko mam w dupie,
                jutro bedzie lepiej(mam nadzieje)
                • vandikia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:18
                  jutro to będziesz zdychać do minimum południa tak na moje oko :)
                  • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 02:21
                    mam nadzieje ze tylko do ploludunia.
      • bijatyka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:38
        coś jak fred flinston ?
      • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:38
        vandikia napisała:


        > patent moich niektórych znajomych - zasypiać z nogą dotykającą
        > podłogi, podobno błędnik się wtedy odnajduje i już tak nie kręci,
        > przetestuj :)

        sprawdzę:)
        • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:40
          Nieprawda, kreci sie dalejk, jedynie komjputer pomaga.
          • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:41
            ja już zapas płynów mam przy łóżku;p
            • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:48
              Na jutro rosolek jest naj´lepszy.
              • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:52
                Nie bo zupa czosnkowa:D mniam:)
                • green-chmurka Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:56
                  NIe znam zupy czosnkowej, ale czosnek lubie, tylko mi z geby potem 3 dni smierdzi.
                  • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:58
                    Na kaca jest najlepsza:D
        • vandikia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:42
          odrazu mówię, że na mnie nie działa :)
          • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:43
            to tera mi to mówisz jak już prawie w fazie testów jestem:D
            • vandikia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:45
              ale na niektórych znajomych tak, warto pewnie spróbować
              też się zakręciłaś?
              po prostu pijaństwo się szerzy ;)
              • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:46
                Apeluję o wyrozumiałość piątek był;p
      • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:41
        niezły system trzeba kiedys sprawdzic. chociaż u mnie jak już złapię kontakt z
        powierzchnią płaską w postaci łóżka to już jest dobrze. raczej nie potrzebuje
        dodatkowych stabilizatorów
        • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:44
          ja widzę zależność z ilością spożytych %
          • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:46
            suma podstawy ilości spożytych % dzielone przez waga w kilogramach, dwa w
            pamięci razy wiel.... chrrrrrrrrrrrr <śpi>
            • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:47
              yyyy zazwyczaj umiem liczyć, ale to zazwyczaj i zawsze może jakiś wyjątek się
              trafić;p
              • mason_i_cyklista Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:51
                wyjątek?

                myślałem, że wyjątki obowiązują tylko humanistów?
                • lolcia-olcia Re: Kreci mi sie w glowie... 08.05.10, 01:53
                  biorąc pod uwagę dzisiejsze łagodzące okoliczności i wyjątek ma rację bytu;p
      • bijatyka błędnik się odnajduje ! 08.05.10, 01:41
        no proszę ! a panienka nie lepiej nawalona !
        • vandikia Re: błędnik się odnajduje ! 08.05.10, 01:47
          takie było tłumaczenie :)
          a ze mnie ani panienka i wieczór bez alko
          ale spać to już pójdę, bo widze że forum nawalone i owszem :)
          • green-chmurka Re: błędnik się odnajduje ! 08.05.10, 01:51
            No to nam dorownaj i napij sie. nie bede przynajmnmiej sama.
            • bijatyka Re: błędnik się odnajduje ! 08.05.10, 01:56
              jej się błędnik odnajduje ! to jakaś schizofrenia ! vandikia jest nawalona !
            • vandikia Re: błędnik się odnajduje ! 08.05.10, 02:19
              opiłam się kinowej coli, która jak tylko odgazuje ma okropny posmak
              sody czy czegoś
              bleee
              • green-chmurka Re: błędnik się odnajduje ! 08.05.10, 02:22
                oj, mam cos dla ciebie na zgage, ale nie wiem gdzie mieszkasz, kuzwa mam teraz
                jeszczd pijacka czkawke.
Pełna wersja