Jezusmaria, co za kiecka!

08.05.10, 21:02
Problem jest następujący.

Jest kiecka.

Nie ma okazji.

Kiecka jest jedwabna, w kolorze wina, empire, z przodu ma haft na całej
długości (taką jakby wstęgę haftu) i zakładki. Kosztuje śmieszne pieniądze jak
na swój materiał i wygląd.

Jedną jej wadą jest niedobranie w cycku. Ciśnie. Producent nie przewidział
kobiet z dużym cyckiem. Gdyby nie gumka z tyłu, w ogóle bym się nie dopięła.

Drugą jej wadą jest brak okazji. Kiecka jest oszałamiająca i wyglądam w niej
jak księżniczka.

Co robić?
    • lacido Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:03
      zmniejszyć cycki? :P
      • maitresse.d.un.francais Lacido 08.05.10, 21:34
        czy ty wiesz, ile kosztuje zmniejszenie cycków?

        Więcej niż ich zwiększenie!
        • lacido Re: Lacido 08.05.10, 22:12
          ej no tylko możliwe wyjście podałam :)
    • margie Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:04
      jakby mnie cisla w cyckach to chyba bym nie kupila.... cala reszta to pryszcz:)
    • annajustyna Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:04
      Jak przyciasna, to se daruj.
    • alpepe Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:10
      1. schudnąć 2. pogodzić się z byciem cycatą damą i nie kupować.
      • maitresse.d.un.francais schudnięta też będę cycata 08.05.10, 21:13
        a musiałabym naprawdę popaść w anoreksję, żeby mieć cycki pasujące do tej kiecki.
        • alpepe Re: schudnięta też będę cycata 08.05.10, 21:18
          cycuś za cóś. Więc baj baj kiecko.
          • maitresse.d.un.francais Re: schudnięta też będę cycata 08.05.10, 21:21
            alpepe napisała:

            > cycuś za cóś. Więc baj baj kiecko.

            jest opcja "wygląd za cóś" - cyc ściśnięty, za to wszyscy padają na oblicza
            • alpepe Re: schudnięta też będę cycata 08.05.10, 21:25
              Nie, kochanica, nie ty. Za stara jesteś, aby tak się samookłamywać. Odpuść
              sobie. Jak księżniczka to będziesz wyglądać tylko, jak i cyc będzie dobrze siedział.
              • maitresse.d.un.francais Re: schudnięta też będę cycata 08.05.10, 21:31
                alpepe napisała:

                > Nie, kochanica, nie ty.

                A dlaczego nie ja?


                Za stara jesteś, aby tak się samookłamywać.

                No no, a do jakiego wieku wolno?


                Odpuść
                > sobie. Jak księżniczka to będziesz wyglądać tylko, jak i cyc będzie dobrze sied
                > ział.

                A to już zadecyduję z pomocnikami na walnej naradzie nad kiecką.
                • alpepe Re: schudnięta też będę cycata 08.05.10, 21:38
                  No dobra, kiedy rozum śpi, budzą się upiory.
                  • maitresse.d.un.francais Re: schudnięta też będę cycata 08.05.10, 21:46

                    alpepe napisała:

                    > No dobra, kiedy rozum śpi, budzą się upiory.

                    Nie martw się, pomocniczki mają dość rozumu, wielokrotnie tego dowiodły.
    • soulshunter Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:10
      > Co robić?
      qpic, zaniesc do krawcowej, wymyslic okazje.
      • maitresse.d.un.francais Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:14
        soulshunter napisał:

        > > Co robić?
        > qpic, zaniesc do krawcowej

        Od razu widać, że chłop pisał. Krawcowa nie powiększy tego "stanika" w kiecce na
        cycki, bo z czego?
        • policjawkrainieczarow Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 22:03
          > Od razu widać, że chłop pisał. Krawcowa nie powiększy tego "stanika" w kiecce n
          > a
          > cycki, bo z czego?

          z kiecki przezornie kupionej o numer za dużą? 9jeśli jej kroj na to
          pozwoli,ofkos). Jeśli sie nei da, to se darować kiecke, niestety, ewentualnie
          kupić, pokazać krawcowej, dac jej uszyc taka sama i oddac oryginal, ale jak
          rozumiem caly bajer w slicznym materiale, wiec krewa.
    • avital84 Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:16
      Ja kiedyś przerobiłam sobie kieckę za małą w cycku. Z jakiegoś
      materiału, który był podspodem doszyłam przy szfach na bokach
      takie 'dostawki' i biust się zmieścił.

      Jeżeli wyglądasz jak księżniczka to kupuj.

      Ja cały czas kupuję kiecki na wypadek okazji. ;)
      • maitresse.d.un.francais Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:20
        avital84 napisała:

        > Ja kiedyś przerobiłam sobie kieckę za małą w cycku. Z jakiegoś
        > materiału, który był podspodem doszyłam przy szfach na bokach
        > takie 'dostawki' i biust się zmieścił.

        To prędzej, jakbym ją skróciła, bo jest do obcasów, jak dla mnie. ;-)
        >
        > Jeżeli wyglądasz jak księżniczka to kupuj.

        No! Wreszcie jakieś poparcie!
    • green-chmurka Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:16
      ja bym tam okazje znalazla, gorzej z cyckami, ale mozna tez cycki na wierzchu nosic.
      • maitresse.d.un.francais cycki się MIESZczą pod spodem 08.05.10, 21:20
        green-chmurka napisała:

        > ja bym tam okazje znalazla, gorzej z cyckami, ale mozna tez cycki na wierzchu n
        > osic.
        • green-chmurka Re: cycki się MIESZczą pod spodem 08.05.10, 21:21
          to sciag stanik, cycki opadna bedzie pasowac.
          • maitresse.d.un.francais Re: cycki się MIESZczą pod spodem 08.05.10, 21:24
            green-chmurka napisała:

            > to sciagNIJ stanik


            cycki opadna bedzie pasowac.

            Opadnięty cycek traci na objętości?
            • green-chmurka Re: cycki się MIESZczą pod spodem 08.05.10, 21:27
              Ja nie masz silikonowych to zrobi sie plaski.Tak mysle.
            • wen_yinlu Re: cycki się MIESZczą pod spodem 09.05.10, 19:55
              > Opadnięty cycek traci na objętości?

              Się ściśnie ładnie i jak księżniczkom będzie wystawać półkoliście ponad
              dekoltem. Zawsze jak oglądam filmy kostiumowe z gorsetami w tle nie mogę oderwać
              oczu od tych pokaźnych fragmentów cycków, które "wyduszają" się spod gorsetu :)
    • anitka.w2 Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:23
      Wyglądasz jak księżniczka??? Czyli kiczowato:)
      A swoją drogą pogratulować trapiących problemów... aby były tylko takie w
      życiu.... :)))
      • maitresse.d.un.francais Mam większe problemy, jesteś już zadowolona? nt 08.05.10, 21:30
    • kaatrin Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:24
      Nie kupuj. Duze szanse, ze nigdy do krawcowej nie zaniesiesz i
      bedzie tylko zalegac w szafie.

      A w ktorym sklepie ta kiecka? Ja nie mam duzych cyckow... :-)
      • maitresse.d.un.francais Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:32

        > A w ktorym sklepie ta kiecka? Ja nie mam duzych cyckow... :-)

        A jaki masz rozmiar?
        • maitresse.d.un.francais Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:33
          maitresse.d.un.francais napisała:

          >
          > > A w ktorym sklepie ta kiecka? Ja nie mam duzych cyckow... :-)
          >
          > A jaki masz rozmiar?

          Całości oczywiście, nie cycków. Bo wiesz, jak ja weszłam w kieckę, to M to to
          raczej nie jest.
        • kaatrin Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:39
          38 lub 40, w zaleznosci od sklepu. 170 wzrostu mam.
          • maitresse.d.un.francais Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:46
            kaatrin napisała:

            > 38 lub 40, w zaleznosci od sklepu.

            To za duża będzie. Ja noszę 42-46, zależnie od sklepu i modelu. Kiecka jest XL.
    • maitresse.d.un.francais Matko, ile złośliwości! 08.05.10, 21:45
      Oczekiwałam rad kupić/nie kupić, a tu:

      - "schudnąć" (nadmieniam, że przed utyciem miałam cycek 75E - autorka nie wpadła
      na to, że cycek może się brać z natury, nie z tłuszczu samego)

      - "baj baj kiecko"

      - "nie, kochanica, nie ty" (a niby dlaczego nie ja???)

      - "kiedy rozum śpi, budzą się upiory" (że niby wyłączam mózg na widok kiecki)

      - "jak księżniczka, czyli kiczowato"

      - "nie masz większych problemów, pogratulować takich problemów"

      A wszystko dlatego, że - nie daj Panie Boże! - istnieje prawdopodobieństwo (bo
      może istotnie źle w niej wyglądam, ale jeśli jednak nie???), że mogłabym fajnie
      wyglądać!

      Ale z was zołzy!

      I nie mówię o RADACH TYPU "ODPUŚĆ SOBIE", ale o JAWNYCH ZŁOŚLIWOŚCIACH.
      • rozczochrany_jelonek Re: Matko, ile złośliwości! 08.05.10, 22:30
        możesz jeszcze wyciąć takie specjalne dziury na cycki :)
      • lacido Re: Matko, ile złośliwości! 08.05.10, 22:55
        a bo nudzisz jak Ally :D
        • maitresse.d.un.francais Re: Matko, ile złośliwości! 08.05.10, 22:59
          lacido napisała:

          > a bo nudzisz jak Ally :D

          Wypraszam sobie!

          Nudzę nieporównanie rzadziej i zupełnie inaczej!
          • lacido Re: Matko, ile złośliwości! 08.05.10, 23:20
            akurat to nudzenie zupełnie w jej typie ;)
    • maitresse.d.un.francais Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 21:48
      Idę sobie. Pies was drapał. Jeśli istotnie wyglądam jak księżniczka, to kupię,
      zrobię sobie w niej foto i wrzucę specjalnie wam na złość.
    • to.nie.my.toniemy Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 22:03
      mnie frapuje kwestia biustu, którego nie zmniejszają nawet diety, sama z takim
      walczę;// w sumie, jeśli sukienka nie deformuje biustu za bardzo lub wcale, to
      kupuj,bo obecnie w co drugim sklepie same szmaty wiszą
    • berta-live Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 22:04
      Kupuj, nie zastanawiaj się. I noś bez okazji, bo jak ją schowasz do szafy i
      będziesz czekać na okazję, to się okaże że cię w nią do trumny ubiorą.
      • maitresse.d.un.francais Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 23:00
        szafy i
        > będziesz czekać na okazję, to się okaże że cię w nią do trumny ubiorą.

        Jak ja będę pięknie w tej trumnie wyglądać...

    • wilma.flintstone Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 23:10
      maitresse.d.un.francais napisała:

      > Nie ma okazji.

      Nie znasz dnia ani godziny...


      >Kosztuje śmieszne pieniądze jak na swój materiał i wygląd.

      To kup, a jakby sie nie przydala to zuzyjesz na scierki do kurzu.

      > Jedną jej wadą jest niedobranie w cycku. Ciśnie.

      Kiecka XL i cisnie w cycku??? No gratuluje rozmaru onego ;D
    • jane-bond007 Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 23:11
      bierz, potem będziesz kombinować
    • ind-ja Re: Jezusmaria, co za kiecka! 08.05.10, 23:36
      ja bym kupila,jak nie na teraz to na potem.A mozesz wrzucic
      zdjecie?zaintrygowala mnie owa kiecka,nie to,ze chce ja miec a dlatego,ze lubie
      ogladac fajne kiecki
    • yoko0202 ja bym brała 08.05.10, 23:41
      są krawcowe co cuda robią, jak fachowiec rzuci okiem to pewnie poradzi, co
      wykombinować z tym gorsem
      ja z efektownymi kieckami mam problemy dokładnie odwrotne, no ale zawsze mogę
      gąbki gdzieś napchać itp. :))
    • postponed Re: Jezusmaria, co za kiecka! 09.05.10, 09:53
      ja bym jej nie kupiła. poza tym sukienka w rozmiarze xxl wciąż za mała nie może
      z nikogo zrobić księżniczki
      • maitresse.d.un.francais postponed czytaj uważnie 09.05.10, 21:21
        postponed napisała:

        > ja bym jej nie kupiła. poza tym sukienka w rozmiarze xxl wciąż za mała

        po pierwsze - XL (jedno x nie dwa)

        po drugie - kiecka PASUJE W CIELSKU,TYLKO W BIUŚCIE jest za mała
        • postponed Re: postponed czytaj uważnie 09.05.10, 23:12
          a biust to nie ciało? tak fragmentarycznie się liczy? to ja polecę kupić jednak
          takie jeansy co w dupsku było ok tylko sięgały ledwo do kostki. próbujesz sobie
          wmówić, że:
          1. sukienka za mała w biuście ma dobry rozmiar
          2. jak schudniesz cała to cycki i tak nie zmienią rozmiaru
          • maitresse.d.un.francais Re: postponed czytaj uważnie 10.05.10, 00:15
            postponed napisała:

            > a biust to nie ciało? tak fragmentarycznie się liczy?

            wiele ciuchów pasuje na mój tors, na biuście się opina, a PASOWAŁOBY, gdybym
            miała biust mniejszy

            owszem, po schudnięciu zmniejszy się z G do E, co też rewelacyjnego efektu nie
            da, bo ciuchy są szyte na małobiuściaste dziewczyny i nadal będą się opinać
          • maitresse.d.un.francais Re: postponed czytaj uważnie 10.05.10, 00:16

            > 1. sukienka za mała w biuście ma dobry rozmiar

            Tak, bo jest empirowa i tuż spod biustu jest luźna i lejąca. Wiesz, co to
            empirowy typ bluzki/kiecki?
    • kochanic.a.francuza Re: Jezusmaria, co za kiecka! 09.05.10, 13:18
      Ze zdeformowanym cycen to ani Ty ani sukienka nie beda piekne.
      Trzymac kase na kolejna okazje.
    • durneip Re: Jezusmaria, co za kiecka! 09.05.10, 13:30
      nie chrzań, kupuj.

      albo świeć wypiętym cyckiem albo daj do przerobienia (nader słusznie ktoś
      wspomniał o wstawkach przy szwach).

      dopiero co pisałaś o weselu i mówisz, że nie ma okazji?
    • karmmi Re: Jezusmaria, co za kiecka! 09.05.10, 14:28
      Ja bym brała. Rok temu kupiłam świetną suknię, tyle, że tak jak u Ciebie przyciasną w cycu, od razu uprzedzę, że z 47kg w porywach do 48 odchudzac się już nie zamierzałam i nie zamierzam, a w kiecce była miseczka B (ja noszę D), kiecka miała taką drapowaną, fikuśną falbankę, którą krawcowa mi nieco zmniejszyła, bez szkody dla kiecki, powiększając miseczki. Dobra krawcowa da radę!
    • ritsuko Re: Jezusmaria, co za kiecka! 09.05.10, 15:56
      Brzmi mi nieźle i mam małe cycki :). Mów gdzie ta kiecka! :P
      • lonely.stoner Re: Jezusmaria, co za kiecka! 09.05.10, 19:30
        a jak bardzo sciska??? jak nie zbyr bardzo, tak ze da sie oddychac i normalnie
        mowic to kupuj, ja uwazam ze taka kiecka zawsze sie moze przydac, zwlaszcza
        jesli piekna.
        • maitresse.d.un.francais Kiecka jest w stylu empire 09.05.10, 21:24
          poniżej cycka spływa zgrabnie, oddychać i mówić się jak najbardziej da
      • maitresse.d.un.francais Ritsuko 09.05.10, 21:22
        ritsuko napisała:

        > Brzmi mi nieźle i mam małe cycki :). Mów gdzie ta kiecka! :P

        Informacja jutro na wypadek, gdyby babskie konsylium nad kiecką wypadło na jej
        niekorzyść.
        • maitresse.d.un.francais Re: Ritsuko 09.05.10, 21:23
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > ritsuko napisała:
          >
          > > Brzmi mi nieźle i mam małe cycki :). Mów gdzie ta kiecka! :P
          >
          > Informacja jutro W WYPADKU, jeśli babskie konsylium nad kiecką wypadnie na jej
          niekorzyść
          • ritsuko Re: Ritsuko 14.05.10, 18:00
            I jak, wolna :>?
    • pompeja Re: Jezusmaria, co za kiecka! 09.05.10, 20:06
      Kup i kombinuj jak po bokach lekko poszerzyć :D
      Ja bym kupiła.
    • lolcia-olcia Nie ma się nad czym zastanawiać 09.05.10, 20:10
      będziesz miała kieckę i okazja sama się znajdzie;D
Pełna wersja