Kupa na basenie

08.05.10, 23:35
Byłam dzisiaj na basenie, po wyjściu, w szatni jakiś bachor krzyczy do matki:
"Mamo, kupę mi się chce".
A matka na to: daj mi spokój, zrobisz na basenie.

Już tam więcej nie pójdę. Gdzie ja żyję? To jest naród świń i idiotów!
    • sar36 Re: Kupa na basenie 08.05.10, 23:41
      Może chodziło o budynek? Czyli "na basenie", ale nie "do basenu"?
      • yyooana Re: Kupa na basenie 08.05.10, 23:45
        sar36 napisał:

        > Może chodziło o budynek? Czyli "na basenie", ale nie "do basenu"?
        >

        Przecież to było w szatni, a oni wchodzili właśnie do basenu.
        A na samym basenie nie ma kibla!
        • 0ffka Re: Kupa na basenie 08.05.10, 23:52
          Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
          • yyooana Re: Kupa na basenie 08.05.10, 23:57

            0ffka napisała:

            > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?

            W basenie, ale siuski to nie kupa.
            • 0ffka aaaaaaaaaaaaaa troll :D 09.05.10, 00:11
              yyooana napisała:

              >
              > 0ffka napisała:
              >
              > > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
              >
              > W basenie, ale siuski to nie kupa.

              i wszystko jasne jak słońce :)
              • yyooana Re: aaaaaaaaaaaaaa troll :D 09.05.10, 00:16
                0ffka napisała:

                > yyooana napisała:
                >
                > >
                > > 0ffka napisała:
                > >
                > > > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
                > >
                > > W basenie, ale siuski to nie kupa.
                >
                > i wszystko jasne jak słońce :)

                Weź sp.....
                Przysięgniesz, ze nigdy się nie wysikałaś w basenie, jeziorze albo w morzu?
                • jane-bond007 Re: aaaaaaaaaaaaaa troll :D 09.05.10, 13:20
                  nigdy nie sikam, wychodzę na zwenątrz, a basen to szczyt

                  trzeba być debilem żeby sikać w miejscu gdzie się pływa :/
                  • 0ffka Re: aaaaaaaaaaaaaa troll :D 09.05.10, 13:26
                    jane-bond007 napisała:

                    > nigdy nie sikam, wychodzę na zwenątrz, a basen to szczyt
                    >
                    > trzeba być debilem żeby sikać w miejscu gdzie się pływa :/

                    Jane szkoda nerwów na trolla :)
                    • jane-bond007 Re: aaaaaaaaaaaaaa troll :D 09.05.10, 13:34
                      fakt :)
            • czarny.babou Re: Kupa na basenie 09.05.10, 00:15
              Mocne, mocne! Kupa = fe! Ale siki = chyba ok? LOL!
              • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 00:18
                czarny.babou napisał:

                > Mocne, mocne! Kupa = fe! Ale siki = chyba ok? LOL!

                No chyba jest różnica, nie? Kupa się z wodą nie zmiesza.
                • dystansownik Re: Kupa na basenie 09.05.10, 12:13
                  > No chyba jest różnica, nie? Kupa się z wodą nie zmiesza.

                  Czyli jak nie widać produktów wydalania czyjegoś ciała, to ok? :P
                  • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 12:15
                    dystansownik napisał:

                    > > No chyba jest różnica, nie? Kupa się z wodą nie zmiesza.
                    >
                    > Czyli jak nie widać produktów wydalania czyjegoś ciała, to ok? :P

                    Nie mówie, że ok, ale nieraz nie ma wyjścia.
            • urana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 20:51
              Czy Ty jesteś, kobieto, normalna?????? Masz pretensję, że ktoś, za
              przeproszeniem, sra do basenu, a sama do niego lejesz??? Kto tu jest idiotą? Nie
              wyobrażam sobie lać i potem w tym pływać...
              • lodzpodwodna Re: Kupa na basenie 14.05.10, 20:45
                urana napisała:

                > Czy Ty jesteś, kobieto, normalna?????? Masz pretensję, że ktoś, za
                > przeproszeniem, sra do basenu, a sama do niego lejesz??? Kto tu jest idiotą? Ni
                > e
                > wyobrażam sobie lać i potem w tym pływać...


                :)))))
                Nie ma to jak wejść wieczorkiem na FK i poprawić sobie humor :)
            • belene Re: Kupa na basenie 14.05.10, 21:34
              yyooana napisała:

              >
              > 0ffka napisała:
              >
              > > Jak to nie ma? A jak chce Ci się lać to gdzie robisz?
              >
              > W basenie, ale siuski to nie kupa.
              dlatego brzydzę się miejskich basenów,fuuuj
    • enith Re: Kupa na basenie 08.05.10, 23:52
      Rzyyyg!

      Jak to "na basenie"? Miał walnąć kupę do wody, znaczy się? Tak to mamusia wykombinowała? Ja jednak myślę, że może tam były toalety? Przecież matka też chyba nie miała zamiaru pływać w odchodach, nawet jej własnego dziecka?
    • jan_hus_na_stosie Re: Kupa na basenie 08.05.10, 23:57
      wreszcie jakiś życiowy wątek ;DDD
    • s.p.7 Re: Kupa na basenie 09.05.10, 00:23
      dzisiaj bylem na basenie i byl tam taki napis: Dzieci do lat 3 powinny nosic
      'pielucho-kapielowki" czy cos w tym rodzaju. Czyli dziecko robi co ma zrobic ale
      to co istotne nie wydostaje sie tam gdzie ma sie wydostac.
      dla bezpieczenstwa wody basenowej nie pijam :)
      • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 00:27
        s.p.7 napisał:

        > dzisiaj bylem na basenie i byl tam taki napis: Dzieci do lat 3 powinny nosic
        > 'pielucho-kapielowki" czy cos w tym rodzaju. Czyli dziecko robi co ma zrobic al
        > e
        > to co istotne nie wydostaje sie tam gdzie ma sie wydostac.
        > dla bezpieczenstwa wody basenowej nie pijam :)

        Jak to nie wydostanie sie? Przecież to nie jest szczelne. To znaczy że takie
        dziecko sr.... na basenie? Nie no, już mi w ogóle obrzydziłaś basen. Nie pójdę
        już nigdy na żaden basen.
        • koszmiszka Re: Kupa na basenie 09.05.10, 12:10
          I bardzo dobrze, bo jak sikasz do basenu, to lepiej, żebyś nie chodziła
          • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 18:10
            koszmiszka napisała:

            > I bardzo dobrze, bo jak sikasz do basenu, to lepiej, żebyś nie chodziła

            A dlaczego niby? Wiesz w ogóle co zawiera mocz? Bo ja się tego uczyłam na
            studiach i nie przeraża mnie jego skład. Co innego g...
            • koszmiszka Re: Kupa na basenie 10.05.10, 08:19
              Tak się składa, że wiem całkiem nieźle co zawiera, ale gdyby nawet zawierał
              aromat fiołkowy, to szlag by mnie trafiał, gdybym miała pływać w czyichś
              szczynach! A poza tym, nie masz gwarancji, że wszyscy korzystający z basenu są
              100% zdrowi. I nie chodzi tu o picie, do czego tak się często odnosisz. Czy Ty
              pie.prznięta jesteś, czy Ci odbiło od pławienia się w siurkach, trolku?
              • lodzpodwodna Re: Kupa na basenie 14.05.10, 20:46
                Teraz wiem dlaczego zawsze po basenie byłam chora. Już na basen nie chodzę
                chociaż uwielbiam plywać. Jak widać - dobrze zrobiłam. Ludzie sa jebnięci.
        • groselha Re: Kupa na basenie 09.05.10, 19:27
          Pieluszki do plywania sa szczelne, no chyba, ze zle zalozone.
          Swoja droga ja bym nie mogla nawet siku do wody zrobic. W szatni sa zazwyczaj
          toalety, wiec mozna zrobic przed, ewentualnie w trakcie plywania wyjsc z basenu
          i isc na chwile do szatni. Nie widze problemu.
          • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 20:24
            groselha napisała:

            > Pieluszki do plywania sa szczelne, no chyba, ze zle zalozone.
            > Swoja droga ja bym nie mogla nawet siku do wody zrobic. W szatni sa zazwyczaj
            > toalety, wiec mozna zrobic przed, ewentualnie w trakcie plywania wyjsc z basenu
            > i isc na chwile do szatni. Nie widze problemu.

            Nie chce mi się wychodzić, bo potem jak się wchodzi to jest zimna woda, a ja nie
            lubię zimna.
          • majenkir Re: Kupa na basenie 10.05.10, 00:16

            Pieluchy do plywania maja za zadanie przepuszczac rzadkie, a
            zatrzymywac geste ;)


    • postponed Re: Kupa na basenie 09.05.10, 11:53
      jest jeden sposób na uniknięcie takich niespodzianek w basenie: wybierać
      najdroższy i bez jakichś pierdołowatych brodzików i zjeżdżalni. najlepiej
      b.głęboki do piłki wodnej/nurkowania.
      a ten komentarz o sikaniu do basenu niestety wskazuje na to, że jesteś trollem
      • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 12:15
        postponed napisała:

        > jest jeden sposób na uniknięcie takich niespodzianek w basenie: wybierać
        > najdroższy i bez jakichś pierdołowatych brodzików i zjeżdżalni. najlepiej
        > b.głęboki do piłki wodnej/nurkowania.
        > a ten komentarz o sikaniu do basenu niestety wskazuje na to, że jesteś trollem

        Przysięgnij, że ty nigdy nie sikałaś do basenu.
        • postponed Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:23
          co Ty masz 12 lat? nigdy nie sikałam do basenu, bo to obrzydliwe
          • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 18:11
            postponed napisała:

            > co Ty masz 12 lat? nigdy nie sikałam do basenu, bo to obrzydliwe

            W pewnie w morzu też nie?
            • jednorazowy3 Re: Kupa na basenie 09.05.10, 18:56
              ja nigdy morza nie widzialam wiec nie sikałam
              do basenu tez nie sikałam po podobno Ci co sikają po wyjściu z basenu mają żółte gacie
            • postponed Re: Kupa na basenie 09.05.10, 21:21
              nie, bo to obrzydliwe- ludzie się w tym kąpią na czele ze mną. a do wanny też
              szczasz i później się w tym kisisz? powiedz z jakiego jesteś miasta to w życiu
              tam na basen nie pójdę...
    • sid.leniwiec Re: Kupa na basenie 09.05.10, 11:58
      Kurna, normalnie wątek weekendu. Siki - dobre, kupa - zła.
    • hermina25 Re: Kupa na basenie 09.05.10, 12:15
      tak tak,naszczać do basenu to jest zupełnie w porządku...gdzie inni ludzie się w
      tym kąpią i nurkują,już pal licho tych ludzi,ale kobieto!Inne
      dzieciaki,wychuchane i czyściutkie taplają się w Twoich szczochach :/
      takim jak Ty,powinno dać się odgórny zakaz korzystania z takich miejsc...
      nagle kupa jej zaczęła przeszkadzać,a sama brudas jeden z basenu robi nocnik :/
      BTW
      myślę,żeś troll
      • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 12:17
        hermina25 napisała:

        > tak tak,naszczać do basenu to jest zupełnie w porządku...gdzie inni ludzie się
        > w
        > tym kąpią i nurkują,już pal licho tych ludzi,ale kobieto!Inne
        > dzieciaki,wychuchane i czyściutkie taplają się w Twoich szczochach :/
        > takim jak Ty,powinno dać się odgórny zakaz korzystania z takich miejsc...
        > nagle kupa jej zaczęła przeszkadzać,a sama brudas jeden z basenu robi nocnik :/
        > BTW
        > myślę,żeś troll

        Że się tak zapytam, ty tą wodę na basenie PIJESZ?
        • sundry Re: Kupa na basenie 09.05.10, 12:54
          A jak się nie pije, to już może być syf?
          • annajustyna Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:05
            Przeciez woda na basenie jest tak sprepanowana, ze po oddaniu moczu od razu widac?
            • sundry Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:09
              Chyba nie w Polsce.
              • garraretka Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:25
                Na Słowiance w Gorzowie tak jest.
                Był czas, że basen musiał być ponad tydzień zamknięty bo ludzie sobie z niego kibel zrobili i się jakieś groźne bakterie namnożyły.
                Od tego czasu już nikt nie sika - bo zaraz widać ;)
            • 0ffka Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:31
              annajustyna napisała:

              > Przeciez woda na basenie jest tak sprepanowana, ze po oddaniu moczu od razu wid
              > ac?

              Tak jest od zawsze, więc nie wiem o co to raban z klasycznym trollem. Nie dawaj
              się w ciągać w kretyńskie dyskusje.
          • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 18:12
            sundry napisała:

            > A jak się nie pije, to już może być syf?

            Gorszy syf jest np. w deszczu, który na nas bada i wtedy jakoś nie narzekasz?
        • hermina25 Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:01
          nie.
          Sam fakt,że taplam się w czyiś sikach już wystarczy,żeby mnie obrzydzić...
          Dlatego właśnie nie chodzę na baseny...
          A za granicą jest mądrze pomyślane,bo jeśli jakiś kretyn nasika do basenu,to
          woda wokół niego zrobi się czerwona...
          i nie dość,że się wstydu taki brudas naje,to jeszcze karą zapłaci. :)
          • dystansownik Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:19
            > Sam fakt,że taplam się w czyiś sikach już wystarczy,żeby mnie obrzydzić...
            > Dlatego właśnie nie chodzę na baseny...

            Ja też właśnie głównie z tego powodu nie chodzę. Ale najwyraźniej inni lubią się
            taplać w czyichś siuśkach, albo przynajmniej żyć w błogiej nieświadomości tego
            faktu. ;)

            > A za granicą jest mądrze pomyślane,bo jeśli jakiś kretyn nasika do basenu,to
            > woda wokół niego zrobi się czerwona...

            Naprawdę coś takiego mają? To nieźle pomyślane. U nas by to jednak nie przeszło,
            bo baseny straciłyby połowę klientów. Póki co większość ludzi wychodzi z
            tradycyjnego polskiego założenia "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal". ;)
            • hermina25 Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:26
              tak,jako dziecko przez krótki okres czasu mieszkałam w za granicą i jako
              pięcioletnia dziewczynka nie mając o niczym pojęcia,nasiusiałam do basenu :(
              dzieciaki zaczęły się ze mnie śmiać,a rodzice musieli zapłacić karę :)
              straszna trauma :P

              ja w ogóle nie lubię basenów,co to za przyjemność moczyć się w małej
              nachlorowanej wannie z masą bydła,które szcza do wody,nie dba o higienę ,brrr!
              już wolę naturalne glony i muł w jeziorze :)
              • dystansownik Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:52
                > ja w ogóle nie lubię basenów,co to za przyjemność moczyć się w małej
                > nachlorowanej wannie z masą bydła,które szcza do wody,nie dba o higienę ,brrr!

                Haha jakbym czytał siebie. Mógłbym napisać słowo w słowo to samo. :D
          • yyooana Re: Kupa na basenie 09.05.10, 18:13
            hermina25 napisała:

            > nie.
            > Sam fakt,że taplam się w czyiś sikach już wystarczy,żeby mnie obrzydzić...
            > Dlatego właśnie nie chodzę na baseny...
            > A za granicą jest mądrze pomyślane,bo jeśli jakiś kretyn nasika do basenu,to
            > woda wokół niego zrobi się czerwona...
            > i nie dość,że się wstydu taki brudas naje,to jeszcze karą zapłaci. :)

            Chyba coś ci się pomyliło. Nieraz byłam na Słowacji i na Wegrzech na basenach
            termalnych i nic takiego się nie działo.
            • zloty.strzal Re: Kupa na basenie 09.05.10, 22:16
              > Chyba coś ci się pomyliło. Nieraz byłam na Słowacji i na Wegrzech na
              basenach
              > termalnych i nic takiego się nie działo.

              Wszędzie w ramach testu naszczałaś?
              • hermina25 Re: Kupa na basenie 10.05.10, 09:03
                Zlota,zajebista sygnaturka!! :)
                • zloty.strzal Re: Kupa na basenie 10.05.10, 09:29
                  Thx, mądrość ludowa zapisana na drzwiach od kibla;]
              • annajustyna Re: Kupa na basenie 10.05.10, 10:09
                Najwidoczniej, inaczej skad by wiedziala? Specjalistka-praktyczka :D.
    • garraretka Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:13
      U mnie na basenie jest informacja, że do wody jest dodany jakiś środek
      chemiczny, który wchodzi w reakcję z moczem i zabarwia się na fioletowo czy
      jakiś tam inny kolor - i myślę, że takie cudo jest na każdym basenie...
    • s.p.7 Re: Kupa na basenie 09.05.10, 13:16
      ale kurde... te dzieci maja te swoej mniejsze baseniki i te z ciepla wodą...
      w duzym głownym basenie jest przeciez "normalnie"
    • lolcia-olcia Re: Kupa na basenie 09.05.10, 18:17
      o sic już nie pójdę na basen.... kupa, siusianie bleee
    • wen_yinlu Re: Kupa na basenie 09.05.10, 19:26
      Przesadzasz, kupę łatwo odłowić z basenu ;D, a szczochy dzieciątka niczego
      nieświadome wciągają wraz z każdym zanurzeniem się pod wodę :)
      Kupsko ma w sobie dużo tłustych substancji, więc się z wodą łatwo nie zmiesza.
      Siki od razu elegancko mieszają się z wodą i nawet nie wiesz kiedy pijesz z nocnika.
    • serek.z.pyty Re: !!! yummy !!! 09.05.10, 19:34
      z pozdrowieniami dla menkow, kitkow i avitalkow. ;D
      • darek9999 Re: !!! yummy !!! 09.05.10, 21:47
        rzecz dzieje się na basenie:
        Ratownik-panie nie sikaj pan do basenu!!
        - panie ,ale wszyscy przecież sikają.
        - ale tylko pan z trampoliny!!
      • canndia Re: !!! yummy !!! 12.05.10, 08:45
        zmień nicka!
        jest obrzydliwy
    • zloty.strzal Re: Kupa na basenie 09.05.10, 22:18
      A ja się dziwiłam kumplom, którzy się myją jakoś połowicznie, bo wstydzą
      się pod prysznicem rozebrać :D
    • alexa0000 Re: Kupa na basenie 10.05.10, 09:56
      Spójrzmy prawdzie w oczy:ludzie sikali, sikają i będa sikać na
      basenie. Zapach, który czujemy na basenie, nie jest zapachem chloru.
      To zapach powstajacy w wyniku reakcji chloru z moczem, potem,itp.
      Jeżeli zapach jest bardzo mocny, nie oznacza to,że woda jest silnie
      chlorowana; wręcz przeciwnie, chloru jest za mało.

      I jeszcze jedno. Jak to możliwe,że niektórzy wspominaja tu o
      barwnikach dodawanych do wody? Mało tego,twiedzą, że im samym
      zdażyły sie arumatyczne doświadczenia po tym, jak nasikali do
      basenu? Według wielu artykułów z netu, NIE MA TAKIEGO BARWNIKA W
      BASENACH. Jest to mit. To jak to w końcu jest?

      A co do gorzowskiej Słowianki-naprawdę widać, kiedy ktoś sika do
      basenu? Ja nigdy nie zaobserwowałam.

      • alexa0000 Re: Kupa na basenie 10.05.10, 09:57
        Traumatyczne miało być, nie arumatyczne.
    • pompeja Re: Kupa na basenie 10.05.10, 10:08
      A w saunie parują siuśki? Pytam experta, bo chcę dziś iść.
      • lopi1 Re: Kupa na basenie 10.05.10, 10:33
        Nie ekscytujcie się tak bardzo kupą. To przynajmniej widać.
        Zwróćcie raczej uwagę na ludzi, którzy mają się umyć przed wejściem
        do wody. Ochlapie taki lub taka rączki i sru do wody. A przepraszam bardzo,
        gdzie dokładne mycie (z użyciem mydła) jajek, dupki, nóżek i całej reszty. Na
        100 osób może jedna się porządnie umyje, a reszta domywa dupy w basenie. Weźcie
        okularki i zanurzcie głowy to zobaczycie jaka zawiesina pływa w wodzie, którą
        czasami się połknie.
        No to na koniec życzę smacznego.
    • strnova To jeszcze nic! 10.05.10, 19:47
      Ja kiedyś byłam na basenie i płynęłam za jakąś panną, za którą ciągnął się jakby
      brązowy ogon komety, to znaczy miała chyba biegunkę. Chyba nawet to połknęłam,
      bo potem czułam w ustach smak g....
      • annajustyna Re: To jeszcze nic! 10.05.10, 19:50
        Post roku!!! A ja mialam takie madre kolezanki (koniec pierwszej klasy liceum,
        poczatek lat 90.), ze wczasie miesiaczki wchodzily do jeziora w podpasce...
      • yyooana Straszne! 11.05.10, 08:47
        A mnie sie od tego wszystkiego śniło, że kapałam się wannie, w której pływała
        wielka kupa!
        To forum potrafi wszystko obrzydzić.
      • comedia_finita Re: To jeszcze nic! 14.05.10, 01:43
        Przepraszam, nie wytrzymałam :P

        > bo potem czułam w ustach smak g....

        jak często jadasz gówno,że tak znakomicie rozpoznajesz jego smak?
        • strnova Re: To jeszcze nic! 14.05.10, 20:18
          Ha ha, bardzo śmieszne, po zapachu umiem sobie wyobrazić czegoś smak, ty nie?
    • pendzacy_krolik ze jestesmy idiotami to sie zgodze 10.05.10, 20:09
      ale swiniami?!!! no i nie wierze w te kupe na basenie,szczegolnie
      na twardo. lol!
      • yyooana Re: ze jestesmy idiotami to sie zgodze 10.05.10, 22:55
        pendzacy_krolik napisała:

        > ale swiniami?!!! no i nie wierze w te kupe na basenie,szczegolnie
        > na twardo. lol!

        A na mientko wierzysz?
        • kobieta1985 Re: ze jestesmy idiotami to sie zgodze 11.05.10, 11:11
          a rzadka sraka by się zmieszała z wodą wtedy już git?
          • yyooana Re: ze jestesmy idiotami to sie zgodze 11.05.10, 14:58
            kobieta1985 napisała:

            > a rzadka sraka by się zmieszała z wodą wtedy już git?

            Też nie.
      • canndia Re: ze jestesmy idiotami to sie zgodze 11.05.10, 23:07

        pendzacy_krolik napisała:

        > ale swiniami?!!! no i nie wierze w te kupe na basenie,szczegolnie
        > na twardo. lol!

        A czemu nie? Przecież ona zaraz tonie w chlorowanej wodzie.
    • canndia Re: Kupa na basenie 11.05.10, 23:06
      I co się tak bulwersujesz? Będąc dzieckiem nieraz robiłam w basenie i nikomu się
      nic nie stało.
    • enticee Re: Kupa na basenie 13.05.10, 12:46
      Też mi problem. Basen jest duży i się rozpuści.
      • lodzpodwodna Re: Kupa na basenie 14.05.10, 21:19
        enticee napisała:

        > Też mi problem. Basen jest duży i się rozpuści.


        Basen się nie rospuści, bez względu na to czy jest mały, czy duży. A juz na
        pewno pod wpływem kupy.


        ;)
      • belene Re: Kupa na basenie 14.05.10, 21:36
        enticee napisała:

        > Też mi problem. Basen jest duży i się rozpuści.
        oto jesteś przykładem kulturalnego obywatela
    • adaria38 Proszę o skasowanie tego wątku 13.05.10, 12:51
      Jak widzę temat to mam odruch wymiotny, zlitujcie się!
    • 100crotka Re: Kupa na basenie 13.05.10, 14:38
      Fuj!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja