czy damy radę się sami utrzymać?

12.05.10, 05:27
Witam.
Jesteśmy z moim chłopakiem jeszcze bardzo młodzi, ale myślę o naszym
związku poważnie. Oboje studiujemy na kierunkach humanistycznych. Ja
jeszcze nie wiem, co będę robić w przyszłości, on planuje karierę
naukową na uniwersytecie.
Wiadomo, że przez cały doktorat i jeszcze ho ho będzie zarabiał
bardzo niewiele. Pewnie znajdzie sobie jakieś fuchy, ale nie można
ich uznawać za pewne źródło dochodów. Potem też nie będzie z jego
pracy kokosów, ale nie będą to takie śmieszne kwoty jak na początku.
Mnie jeszcze dobrych parę lat zajmie skończenie studiów. Praca w
moim zawodzie właściwie nie istnieje. Zastanawiam się nad własną
działalnością gospodarczą, może sklepem internetowym, kawiarnią,
jeszcze nie wiem.
Jak myślicie, czy trudno nam się będzie usamodzielnić? I tak
będziemy dalej razem, nie chce wymienić chłopaka na zamożniejszego,
ani żadnego inneg, bo go kocham. Po prostu zastanawiam się jakie są
realia... Dodam, że oboje możemy liczyć na pomoc rodziców, ale nie
chcemy być na ich utrzymaniu gdy skończymy studia.
    • koszmiszka Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 07:51
      Tak to napisałaś, że nic tylko w łeb se strzelić... A tak serio, to zobaczycie
      sami jak się życie ułoży. Można tylko gwarantować, że na początku będzie
      ascetycznie ;) Pytanie tylko, czy skoro jesteście jeszcze bardzo młodzi i Ty
      myślisz poważnie o Waszym związku, to czy Twój luby też tak poważnie myśli. Czy
      tylko uprościłaś i napisałaś "myślę" zamiast "myślimy"?
      • dzikoozka Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:51
        Dlaczego wybrałąś kierunek studiów, po którym nie ma pracy? Pięć lat
        pracy do kosza??? Po cholere?

        Poza tym, popełniasz bardzo duzy błąd zyciowy zakładajac, że zawsze
        ktos będzie Cię utrzymywał a ty tylko "dorobisz" do gospodarstwa.
        Typowe dla dziewczyn, które zasadniczo mają w planie na zycie
        małżeństwo, matkowanie, babciowanie, koniec.
        W dzisiejszych czasach nie możesz polegać na innych, umiesz liczyć -
        licz na siebie, zacznij od samodzielnego utrzymania siebie.
        • jan_hus_na_stosie Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:02
          dzikoozka napisała:

          > Dlaczego wybrałąś kierunek studiów, po którym nie ma pracy? Pięć lat
          > pracy do kosza??? Po cholere?


          Bo był łatwy a ona bała się studiować na trudnym kierunku, bo wszyscy jej
          rówieśnicy szli na studia więc i ona chciała, bo w ogóle świat jest straszny i
          niepewny, buuuu ;)
    • jan_hus_na_stosie Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:15
      oj dziecko, szansa że po studiach będziecie razem jest jak 1 do 10 ;]

      a infantylizm tego postu jest tak wielki, że wątpię aby facet, który ma ambicje
      zostać pracownikiem naukowym chciał się z tobą związać na poważnie, life is
      brutal ;]
      • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:51
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > a infantylizm tego postu jest tak wielki, że wątpię aby facet, który ma ambicje
        > zostać pracownikiem naukowym chciał się z tobą związać na poważnie

        haha, bo???
        • menk.a Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:55
          izabellaz1 napisała:

          > jan_hus_na_stosie napisał:
          >
          > > a infantylizm tego postu jest tak wielki, że wątpię aby facet, który ma a
          > mbicje
          > > zostać pracownikiem naukowym chciał się z tobą związać na poważnie
          >
          > haha, bo???
          >
          >

          Bo... Jasiek wywróżył to z fusów po kawie rozpuszczalnej.:P
          • jan_hus_na_stosie Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:59
            menk.a napisała:

            > Bo... Jasiek wywróżył to z fusów po kawie rozpuszczalnej.:P

            ludzie zwykle łączą się w pary z partnerem na podobnym poziomie intelektualnym a
            nie z dużym głupszym :)
            • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:02
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > ludzie zwykle łączą się w pary z partnerem na podobnym poziomie intelektualnym
              > a
              > nie z dużym głupszym :)

              Oj, czuję że masz niewielkie doświadczenie z ludźmi na wysokim poziomie
              intelektualnym :P
              • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:03
                Kurcze, kawa rozpuszczalna mi się skończyła i więcej widzeń nie będzie:D
              • jan_hus_na_stosie Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:05
                przy tobie niemal każdy jest na wysokim poziomie intelektualnym :D
                • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:07
                  jan_hus_na_stosie napisał:

                  > przy tobie niemal każdy jest na wysokim poziomie intelektualnym :D

                  he he, dowcip na poziomie nawet nie moim:)
                  • jan_hus_na_stosie Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:13
                    no jasne, że nie na twoim, aby zobaczyć swój poziom musiałbyś wziąć lornetkę i
                    zerknąć w dół :D
                    • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:16
                      jan_hus_na_stosie napisał:

                      > no jasne, że nie na twoim, aby zobaczyć swój poziom musiałbyś wziąć lornetkę i
                      > zerknąć w dół :D

                      Tak myślałam...przeczytaj jeszcze raz poprzedniego mojego posta:)
                      Określenie "nawet" nie zostało użyte przypadkowo:) Dwója z czytania ze
                      zrozumieniem:)
                      • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:17
                        > jan_hus_na_stosie napisał:

                        > aby zobaczyć swój poziom musiałbyś wziąć lorne
                        > tkę i
                        > > zerknąć w dół :D

                        I nie spiesz się tak pisząc, bo widać nie starcza Ci refleksu na pisanie z sensem:)
                      • jan_hus_na_stosie Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:18
                        masz rację, tobie lornetka mogłaby nie wystarczyć :)
                        • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:24
                          jan_hus_na_stosie napisał:

                          > masz rację, tobie lornetka mogłaby nie wystarczyć :)

                          I znowu dwója:)
                          • jan_hus_na_stosie Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 09:29
                            izabellaz1 napisała:

                            > I znowu dwója:)

                            dwójkę to ty będziesz miała, ale komórek mózgowych po zajściu w ciążę. A teraz
                            grzecznie marsz do pracy, wszak za pisanie głupot na forum chyba ci nie płacą :)
    • nothing.at.all Wróżka czy co? 12.05.10, 08:21
      Oj... co my wróżki? Nie znamy odpowiedzi na Twoje pytanie, bo to
      zależy od wielu czynników. Człowiek może sobie myślec, planować, a
      życie wiele weryfikuje. Próbujcie, w końcu na tym czasami polega
      życie.
    • takajatysia Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:31
      urocze :))) no i trochę jak z dziewczęcej literatury młodzieżowej.
      Do końca studiów to się może 1500 rzeczy wydarzyć, co po nich będziesz
      robić to warto się było zastanowić przed wyborem przedmiotów na maturę,
      teraz nie ma po co wracać do tego myślą :) A poza tym jak tu ktoś
      napisał, prawdopodobieństwo że związek przetrwa do końca studiów jest
      dość niskie. Także zastanów się co możesz robić TERAZ żeby było fajnie
      a nie jakimiś gdybaniami.
    • gobi05 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:43
      > Mnie jeszcze dobrych parę lat zajmie skończenie studiów. Praca w
      > moim zawodzie właściwie nie istnieje. Zastanawiam się nad własną
      > działalnością gospodarczą, może sklepem

      Gdzie ty byłaś, jak rozum rozdawali? Inwestujesz pięć lat życia,
      w wykształcenie, które ma nie mieć znaczenia w życiu?
      Zrób chociaż kurs motorniczego tramwaju.

      Gdybyś była bardziej przedsiębiorcza, to mogłabyś coś robić
      związanego z pośrednictwem nieruchomości albo zostać naganiaczem
      do funduszy emerytalnych, ale mam wrażenie, że będziesz ustawiać
      manekiny na wystawie w domu towarowym.

      Nie, nie będziecie mieli za co się utrzymać. Z takim myśleniem
      (a raczej bezmyślnością) o pieniądzach, to nigdy nie dojdziesz
      do czegokolwiek więcej niż biologiczne przetrwanie.
    • pan_i_wladca_mx Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:44
      Droga Autrko
      myslenie i planowanie o przyszlosci tak dalekiej jest po prostu naiwne. ty juz
      planujesz wasze zycie, twoj luby moze sie piec razy rozmyslic z doktoratu bo
      jezeli jest w twoim wieku to niestety pusty smiech mnie ogarnia, niech skonczy
      studia i wtedy pomysli o doktoracie, serio to nie jest proste, szczegolnie
      dostanie sie na takowe studia (przynajmniej na mojej uczelni to odwieczny problem).

      dajcie sobie czas i nie zaprzataj swej glowki takimi rzeczami jak "z czego
      bedziemy sie utrzymywac jak chlopak za 4 lata pojdzie na doktorat?".
      przetrwajcie razem te 4 lata i wtedy sie zastanowicie.
    • izabellaz1 Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:50
      Załóż sklep z magicznymi kulami, bo my nie jasnowidze:)
      • menk.a Re: czy damy radę się sami utrzymać? 12.05.10, 08:53
        Ja jasno widzę w mojej różowej kuli, że dadzą radę albo nie dadzą. Na 2 babka
        wróżyła.;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja