Dodaj do ulubionych

Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej?

12.05.10, 08:51
- Za każdym razem myślałam, że tym razem będzie inaczej, że nie dam się
wykorzystać, ale nie mam szczęścia do porządnych facetów, każdemu zależy tylko
na jednym - zwierza się Justyna. Ma 24 lata i nigdy nie miała chłopaka, bo
każda jej znajomość kończy się po pierwszej randce.
Jeden z partnerów posunął się nawet do prymitywnego oszustwa. - Po randce
dalej "cukrzył", mówił czułe słowa, że mu wpadłam w oko - opowiada Justyna. -
Po imprezie poprosiłam o numer telefonu, dał mi go, ale gdy dzwoniłam, to była
pomyłka. Wydawał się inteligentny i nie sądziłam, że zostawi mnie po jednym
razie. Grubo się myliłam. Chciał tylko zamydlić mi oczy.

Link
z resztą materiału
. I nie marudzić, że to onet.

Tylko proszę się zastanowić: czemu się kończy na pierwszej randce? I to
seryjnie.:P
Obserwuj wątek
    • izabellaz1 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 08:59
      menk.a napisała:

      > I to seryjnie.:P

      W seryjnych to ja jestem dobra, ale morderstwach...i to też tylko teoretycznie
      póki co :D:D:D
    • gobi05 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 08:59
      Gadatliwa i nieciekawa, brzydka, głupia, a do tego puszczalska,
      no który facet chciałby mieć z nią coś wspólnego? Chyba tylko
      Kalibabka, ten na nic nie zwracał uwagi.
    • ritsuko Też to właśnie obejrzałam ;) 12.05.10, 08:59
      I pojęcia nie mam, czemu ta Pani tak ma ;>
      A już zwłaszcza z tym żonatym kolegą z opisu, przecież się kłócili z
      żoną! :P
      • menk.a Re: Też to właśnie obejrzałam ;) 12.05.10, 09:12
        Pewnie chciała go pocieszać i wynagrodzić nieudane małżeństwo ze złą kobietą.:D
        • ritsuko Re: Też to właśnie obejrzałam ;) 12.05.10, 10:37
          Ja to myślę, że ona chciała się z nim po prostu związać. W końcu
          kłótnia to prawie jak rozwód, nie? :P
          • menk.a Re: Też to właśnie obejrzałam ;) 12.05.10, 10:42
            A przejście przez rozwód to nie jest mały miki, a pan pewnie wyglądał na
            potrzebującego pomocy. Wielkie, przestraszone, załzawione oczy... No która
            przeszłaby obojętnie?:P
            • ritsuko Re: Też to właśnie obejrzałam ;) 12.05.10, 12:01
              W końcu to ofiara, ofiara tej złej żony. A ona mogła tylko tak pomóc-
              przez łóżko. No bo przecież wiadomo, że dwie rzeczy poprawiają humor-
              jedzenie i seks. A że gotować to nie bardzo...
              :P
              • menk.a Re: Też to właśnie obejrzałam ;) 12.05.10, 12:31
                Proszę nie o jedzeniu, bo właśnie zjadłam wczesny obiad. Teraz powinnam zaliczyć
                pół godzinki dla słoninki...:D
    • panwilk a jak menka u ciebie? 12.05.10, 09:02
      :D
      załapujesz sie na 2,3 randke czy tez juz nie ???:P
      • menk.a Re: a jak menka u ciebie? 12.05.10, 09:10
        panwilk napisał:

        > :D
        > załapujesz sie na 2,3 randke czy tez juz nie ???:P

        Korzystam na pierwszej ile się da, bo 2 może nie być.:P
    • hermina26 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:03
      Wczoraj widziałam zapowiedz tych "Rozmów w toku" - patrząc na te
      kobity i ich słuchając to sie nawet zastanawiałam czemu wogóle są
      pierwsze randki:D

      Myśle, ze niektóre mają jakiś taki "syndrom pipy" i faktycznie
      przyciągaja kutafonów, inne sa zdesperowane i dla paru miłych słów
      zrobią wszystko, czasem można tez miec pecha i trafić na oszusta ze
      skurwiałym charakterem.

      Ja nie wiem czy dzięki swojej niezwykłej błyskotliwosci połączonej z
      niebywałym intelektem i zdolnościami interpersonalnymi nie trafiłam
      na żadna meską świnie i nie mam jakis złych doswiadczen, a drugie
      randki zawsze, wedle zyczenia, odbywałam:D
    • wacikowa Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:07
      Stopery do uszu to dobry pomysł. Ale jeszcze jakiś kołek do cip** by jej się
      przydał:)
      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:12
        Nie obejrzałam tego filmu. I chyba dobrze zrobiłam.:P
        • wacikowa Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:23
          Żałuj:D
          Miałabyś cały obraz laski:) Trochę mahadevą zalatuje:)
          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:24
            Ale Maha ma misia, którego wielbi bezkrytycznie.:D
            • wacikowa Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:27
              Procent głupoty jest taki sam(niestety):)
              • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:30
                To się nazywa poszukiwanie miłości, korzystanie z każdej szansy, sprawdzanie
                każdej możliwości. A nuż się uda.:P
      • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 12:55
        jak kolek? przecie przy kolku to by dopiero nie mogla sie skupic, a jakby
        wibrowal to juz zupelnie lol kolek stanowczo nie jest dobrym pomyslem
        • wacikowa Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 12:58
          Miałam na myśli kołek do zatkania dziury którą chętnie udostępnia .
          • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:05
            ale gdzie ona taki znajdzie ;) wystrugac chyba taka nie bedzie potrafila wiec
            zostaje tylko kupienie w fachowym sklepie
            • wacikowa Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:30
              Masz na myśli warzywniak i bakłażan?:)
              • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:37
                Zapiekankę robicie?:P
                • wacikowa Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:32
                  Nie wiem skąd wiesz...baa nawet nie chcę wiedzieć bo się już boję ale właśnie
                  wyciągnęłam zapiekankę z piekarnika:P
                  Medium jakie czy ki chuj?:D
                  • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:35
                    Wróżka.:P

                    A jaką wyjęłaś? Upss co ja za wróżka, skoro takie pytanie zadałam.:P
              • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:37
                jednak sie nie znam na zatyczkach ;)
                • wacikowa Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:33
                  Kurna i wyszło,że ja się znam bdb:P
    • tarantinka Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:09
      a ta randka to taka z seksem ?
      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:13
        Nie mam pojęcia.;)
        • tarantinka Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:28
          obejrzałam ten zwiastun. Koleś zaproponował jej ustronne miejsce
          i ...poszli do toalety. Ciężko mi to komentować, wolę wierzyć że
          zapłacicli jej dużo pieniądze za te zwierzenia, niż że jest aż tak
          głupia.
          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:35
            Widziałam parę razy ten czy inny program. I często zachodzę w głowę nad
            powodami, dla których bohaterowie takich programów opowiadają takie historie. Bo
            że pokazanie się w tefał to rozumiem. Ale wystawianie się na ocenę, wiwisekcja
            swojego życia na forum romanum, zdradzanie takich intymnych szczegółów i wręcz
            potwierdzanie swojej głupoty... Coś niesamowitego.;)
            • pochodnia_nerona Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:17
              Przecież to są ściemy. Ludzie mają, to co chcą: kasę, obejrzą swoją mordę w TV,
              a że bzdury pieprzą? Co tam.
              • pochodnia_nerona Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:21
                I jeszcze jedno - ja wiem, ze pecunia non olet, ale miałam Drzyzgę za mądrzejszą
                osobę i lepszą dziennikarkę...
                • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:25
                  Pomysłów na wartościowe programy nie ma, a te które są bywają mało dochodowe,
                  więc tworzy się takie. A pecunia non olet. To kwestia ceny. Nawet jeśli chodzi o
                  dobrego dziennikarza.:D
    • jeza_bell Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:16
      Pierwsza randka jest testująca. Odpowiada na pytanie gdzie znajduje się rozum danej kandydatki. Jeżeli na wysokości du.py- to następnego spotkania zazwyczaj nie ma.
    • twojabogini Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:24
      Zgodnie z ludową psychoanalizą - zapewne tatus Justynki nie kochał.
      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:30
        Nie przytulał i na kolanach nie sadzał.;)
    • tanebo Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:33
      Odpowiedź jest prosta - jest brzydka.
    • kombinerki_pinocheta Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:41
      Wyglada na inteligentke, ale tylko wyglada. Okulary sa mylace, wprowadzaja w blad. Zachowuje sie i mowi jak typowa prostaczka.
      Najgorsze jest to, ze w tym wieku zostaja tylko takie kozy i za duzego wyboru nie ma. Do tego jest brzydka. Juz chyba wole swoja grabe.
      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 09:54
        Stereotyp okularników czy inteligenta w okularkach. A to tylko o słabszym wzroku
        świadczy a nie potędze umysłu.;)
        • kombinerki_pinocheta Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 10:09
          Jak Ty potrafisz prostymi slowami wytlumaczyc najwieksza zagwozdke. Niepotrzebnie sie tylko ludzilem. Ale intelektu na gorace nastolatki mam wystarczajaco, wiec tutaj upatruje swoje szanse.
          • kombinerki_pinocheta Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 10:10
            zla odmiana karwa, mialo byc
            upatruje swoich szans
          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 10:12
            A Ty okulary nosisz czy jak?

            I po co żeś się uparł na nastolatki? Toż to zielone, nieopierzone i ... niemądre.;)
            • kombinerki_pinocheta Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 10:31
              > I po co żeś się uparł na nastolatki? Toż to zielone, nieopierzone i ... niemądr
              > e.;)

              Najlepsza opcja dla mnie. Do tkaich wnioskow doszedlem, jezeli dam rade to dzisiaj wieczorem wrzuce analize. :)
              • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 10:33
                Masz tyle autoanaliz i wniosków, że może czas działać i efektami i skutecznością
                się chwalić, a nie tylko teoria i teoria.:P
                • kombinerki_pinocheta Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 10:38
                  Najpierw teoria, pozniej przyjdzie czas na praktyke. :)
                  • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 10:43
                    Chwaliłeś się po wielokroć, że teorię masz w jednym palcu. Działaj więc
                    wreszcie. A nie na gadaniu kończysz.;)
    • piekna.i.wyrafinowana nie chodzi o wygląd, moim zdaniem 12.05.10, 09:55
      wziąwszy pod uwagę powyższe odpowiedzi najbardziej skłaniam się ku odpowiedzi
      bogini, nawet jeśli ma ona w rzeczywistości charakter "podśmiewczy" (w sensie z
      psychoanalizy)

      z własnych obserwacji: mam koleznakę, dwie koleżank- bardzo bliskie, wychowane
      bez ojców, ładne, jedna przy tym inteligentana ponad przeciętną, druga średnio
      inteligentna; obydwie ładują się w każdy związek jaki popadnie, nie dobierają
      faceta wg siebie, ciągle sądzą, że ten i tamten by na nie nie spojrzał... a jest
      przeciwnie... jeśli już są w związku, to oddają się całkowicie, robią wszytsko
      pod danego faceta, nie mają własnego zdania, nie grają kokietki, nie flirtują,
      ale grają grzeczną dziewczynkę. Facet wykorzystuje ich "grzeczność", a jeśli
      związek trwa (około 3 msc)... ich "grzeczność" umiera naturalną śmiercią (ile
      przecie można grać?) i tak o to facet się rozczarowuje, grzeczne dziewczynki,
      posłuszne nie były takie grzeczne posłuszne...

      a, do tematu... ja zawsze grałam rolę faceta:) ja wyrywałam facetów... ale tylko
      tych którzy bardzo mi się podobali, później zazwyczaj był seks i ja spadałam,
      niekiedy gdy była wymiana nr telefonów, to on wydzwaniał, nie ja, tak jak
      napisałam powyżej, grzeczne, łatwe do zdobycia (nie zdobywające!), przegrywają,
      facet łatwo może ją zdobyć, jest to dla niego banał, nie ma wyzwania...
      znacznie trudniej zdobyć wyrachowaną sukę (niekoniecznie piszę o sobie:))... to
      dopiero wyzwanie, wyzwania to sęk- w pierwszej fazie a nawet przed fazie:)
      • menk.a Re: nie chodzi o wygląd, moim zdaniem 12.05.10, 10:09
        Też mam wrażenie, że nie wygląd odgrywa decydującą rolę w tych porażkach.;)
    • papapapa.poker.face Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 11:49
      haha, masakra XD

      chyba wszyscy potrzebujemy psychologa, ludzie nie potrafia sie
      obiektywnie ocenić i wylapac rzeczy, ktore dla postronnych sa
      oczywiste...

      btw ta pani ma 24 lata? wyglada na duzo wiecej...
    • alpepe Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 11:59
      Nie wiem, oglądałam z wyłączonym dźwiękiem, ale panna nie zachwyca.
    • catthe Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 12:23
      Nie chce mie sie klikac na link ale sie wypowiem:P
      Są chyba dwa głowne powody dla ktorych osobnik nie zalapuje sie na
      drugą randkę. Być moze przyczyna tkwi w nim samym(nudny,
      odpychający, męczacy, prosty itd.) lub tez osobnik jest fajny ale z
      jakiegos powodu chadza na randki z takimi typami, ktorzy nie są w
      stanie tego docenic.
      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 12:30
        No i jakie ładne wyjaśnienie.;)
        • catthe Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:49
          menk.a napisała:

          > No i jakie ładne wyjaśnienie.;)

          eeeeeee
          :P
          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 17:57
            Mam dłuuuższy.:PPPP
    • grassant Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 12:25
      której? drugiej, trzeciej, dwudziestej? jest na to jakiś kodeks?
      widocznie jedna to i tak o jedną za dużo :))
    • s.p.7 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 12:52
      sądze ze to przez cywilizacje :)
      Antykoncepcja sprawiala ze taki osobnik zaczyan sie gupic i nei wie o co chodzi.
      W normalncyh warunkach została by zbrzuchacona przez Zenka pod remizą za którym
      rzuciła by sie w ogien bo ten powiedzial ze ma fajne psikawki, potem jeszcze
      biba na slubie i wszycy sa zadowoleni.

      I kobieta nie miała by juz takich dylematów... jak nie miala jej matka i prababka
      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:09
        Zbrzuchacona przez Zenka... Sp, Ty innych określeń nie znasz?;)
        • s.p.7 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:14
          moze być zbałamucona noo :)
          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:28
            No. :P Pisz staranniej, łatwiej się czyta.
            • s.p.7 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:38
              ostatni nawet dobrze wyszedl, lduzie nei doceniaja :P
              • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:50
                s.p.7 napisał:

                > ostatni nawet dobrze wyszedl, lduzie nei doceniaja :P

                Bo składał się z 4 wyrazów, w tym jeden brzmiał 'noo'. :P
                • s.p.7 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:59
                  słowka byly wiejskie wiec chwycilem wiejski klimacik :)
                  widze doceniaja mnei za to za ambicje :P
                  • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:05
                    Oby ta Twoja ambicja przełożyła się wreszcie na staranne pisanie.:P
                    • s.p.7 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:10
                      Chyba za bardzo szanuję swój czas by się do tego przyłożyć, ale masz jeden
                      speszyl post gratis co by chociaż Twój wątek ładniej wyglądał ;)
                      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:14
                        Pal sześć mój wątek.
                        Od razu mi oczy odpoczywają. Moja wdzięczność nie zna granic.;))
                        • s.p.7 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:23
                          Patrz, pisząc składnie wyglądam nawet przystojniej ;p
                          (jak na forumowy tekst ofcours ;)
                          Nie wiem jednak czy to dostateczna mobilizacja ;)
                          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:31
                            Nieeee no, Sp, teraz to robisz wrażenie. Jak to mówi(ła) młodzież: wymiatasz.;)
                            • s.p.7 Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 15:12
                              no ba
                              bardziej swoją motywacje jednak reforowałem do twojej "wdzięcznosci"
                              bezgranicznej nawet :), to z przystojnoscią to bardziej takie
                              wizualno-estetyczne odkrycie :)

                              no trudno mija ambicja jednak formy się tykac nei lubi...
                              jakos fani będa musieli to przebolec niestety ;)

                              juz to wymaitasz moglas se strzelić,wymlodzilo by Cie o dobrych 10 lat hehe
                              (przynajmniej tekstowo) choc jak zerknąłem na zdjecie to w sumie by pasowalo
                              • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 17:43
                                Ale słuchaj, może ja się mylę, jeśli ktoś starannie pisze, znaczy szanuje czytającego, można nawet przypuszczać, że ma co nieco oleju w głowie, idąc dalej można snuć przypuszczenia, że skoro mądry znaczy tez ładny. I tym samym powstaje przekonanie o czyjejś atrakcyjności. Takie przypisywanie komuś kolejnych cech na podstawie jednej wiadomej cechy (w psychologii nazywa się to efektem halo albo aureoli). I można przypisywać tak pozytywne jak i negatywne cechy.
                                Oczywiście można rzec na co to komu, foty brak, więc nie wiadomo czy ktoś ładny czy nie. I że w ogóle jak to na podstawie pisaniny (czy jakiejś innej cechy) nie powinno się budować niczyjej oceny. Nie mniej jednak tak to działa i na takie a nie inne wrażenie się zapracowało.
                                Więc jak tylko zacząłeś ładnie pisać, to od razu wydałeś się mi taki 'ładny'. Forumowo oczywiście.:P
    • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 12:53
      i kogo to obchodzi :P jak kto chce byc sciera to jest sciera, co mnie do tego :P
      ja tam na randewu nie chodze nie zamierzam zaczac i w ogole kij z tym :D jak
      ktos cos chce to niech sie kopnie do mnie z duzym domowym sernikiem krolewskim i
      moze rozpatrze podanie :D licza sie gory i bordziaki, a reszta sie moze
      pocalowac, oooooooo tak ci powiem
      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:05
        Sernik? Królewski? A potem się pocałować w piszczel? No fantasmagoria chyba.:P
        • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:12
          no tak, podan, znaczy sernikow nie zwracam :D a ze wiele zalezy od sernika, nie
          bede ukrywal, jesli babeczka potrafi sama zrobic idealny sernik to musi byc
          wlasciwa babeczka :D
          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:17
            Nie mydlij mi oczu, bo sam piszesz, że randewu w ogóle Cię nie interesują i kij
            z nimi, a serniki chcesz wyjadać?:P
            • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:23
              i sie wydalo, teraz nici z sernika! a mialo byc tak pieknie :P a bardziej
              powaznie choc z jajem, sernik wydaje sie dobrym testem na babeczke. bo tak,
              trzeba miec sporo czasu, trzeba miec do tego serce, bo jak do sernika sie
              odpowiednio nie podejdzie to nie bedzie dobry, trzeba miec tez leb na karku,
              cierpliwosc, pare sprawnych rak... bo sernik to jedno z najbardziej wymagajacych
              ciast :D ogolnie sprawdza kilka rzeczy a przy okazji mozna podjesc cos dobrego :D
              • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:26
                A jak sernik opadnie to nie ma zmiłuj, choćby wszystkie inne testy zaliczyła na 5?:P
                • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:36
                  a widzisz, to czesc testu ;) jesli wlascicielka najpaskudniejszego sernika
                  chciala sie nauczyc to bylby to calkiem niezly powod aby zaprosic chocby do
                  kuchni i uzyczyc sprzetow. docenilbym poswiecenie spedzenia 2/4 godzin przy
                  recznym robieniu sernika :D
                  • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:38
                    Ty pieczesz ciasta?:>
                    • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:48
                      nic nie napisze bo znow bedzie ze reklame robie, ale na gosposie sie nie nadaje,
                      jakby kto pytal bo przy mnie najedzenie sie bywa problematyczne lol
                      • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 13:57
                        Znaczy pieczesz.:P
                        Jak to problem z najedzeniem się przy Tobie? Wyjadasz z cudzego talerza najpierw? :P
                        • masher Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:05
                          polowa znika przy robieniu druga przy jedzeniu :D choc z wyjadaniem z cudzej
                          michy moze byc dobrym pomyslem, wszak trzeba sprawdzic czy cudze tak samo
                          smakuje :D ponoc nawet lepiej
                          • menk.a Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 14:15
                            Hahhahahah też słyszałam, że z cudzej zawsze lepsze.:D
    • tanebo Re: Dlaczego po pierwszej randce nie ma drugiej? 12.05.10, 16:05
      No i wszystko już wiadome. szmata.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka