Potworski jak mogłeś?

12.05.10, 11:04
Napisałeś o tym popcornie i własnie paczkę kończę. jeśłi mozesz do
połowy października wręczaj mi raczej czapki na drutach, haftowane
obrusy, kalosze - wszystko co nie nadaje sie do jedzenia. Mój
osiedlowy sklep jest słabo zaopatrzony...
    • potworski Re: Potworski jak mogłeś? 12.05.10, 11:11
      twojabogini napisała:

      > Napisałeś o tym popcornie i własnie paczkę kończę. jeśłi mozesz do
      > połowy października wręczaj mi raczej czapki na drutach


      Co to jest czapka na drutach? Czapka ze stelażem jak parasol, czy taka, którą po
      założeniu owijasz jeszcze drutem dookoła głowy, żeby jej wiatr nie zwiał?
      Ciekawy patent...
      • twojabogini Re: Potworski jak mogłeś? 12.05.10, 11:18
        W sumie to nie wiem, ja to bym raczej obstawiała zwykła czapkę, co
        ją wiatr na druty nawiał. Zresztą to nieistotne - suszy mnie teraz
        po słonym popcornie i chcę jednak tę colę!
        • potworski Re: Potworski jak mogłeś? 12.05.10, 11:28
          twojabogini napisała:

          > W sumie to nie wiem, ja to bym raczej obstawiała zwykła czapkę, co
          > ją wiatr na druty nawiał. Zresztą to nieistotne - suszy mnie teraz
          > po słonym popcornie i chcę jednak tę colę!


          A w waszym sklepie to co? Tylko gwoździe i denaturat?
          A zapasy żywności dwa razy do roku przywozi dyliżans z Sieradza?
Pełna wersja