Gdy zaginie przesyłka...

12.05.10, 15:27
Już od ponad tygodnia czekam na przesyłkę wysłaną listem poleconym i nic. Dowiadywałam się, że reklamację na poczcie składa nadawca, lecz czy są szansę na odnalezienie owego listu i ewentualny zwrot kosztów ze strony poczty? Miałyście podobny przypadek?
    • happy_time Re: Gdy zaginie przesyłka... 12.05.10, 15:36
      To jeszcze krótko czekasz :) Ja dostałam kiedyś polecony priorytet
      po miesiącu od nadania. Reklamacje może złożyć nadawca po upływie 14
      dni roboczych od nadania czyli mniej więcej po 3 tygodniach. Na
      razie radzę cierpliwie czekać.
    • koszmiszka Re: Gdy zaginie przesyłka... 12.05.10, 17:36
      Robi się tak: sprawdza się numer listu poleconego (tzw. "R"). Nadawca listu ma
      ten numer wpisany na potwierdzeniu nadania. I na swojej poczcie sprawdzasz czy i
      kiedy list o takim numerze dotarł. BTW tydzień, to jak na możliwości naszej
      poczty, krótko.
    • green-chmurka Re: Gdy zaginie przesyłka... 12.05.10, 17:39
      Wyslalam kiedys do polski list polecony (w srodku byly pieniadze). List sie
      zagubil. Zglosilam reklamacje ale nic to nie dalo, list sie nie znalazl.
      • soulshunter Re: Gdy zaginie przesyłka... 12.05.10, 20:10
        sie nie zgubil tylko zostal po prostu ukradziony. Dawniej (lata 80-90-te) to bylo nagminne. Pod noz szly wszystkie listy z USA do Polski.
Pełna wersja