narin30
14.05.10, 15:00
Nie wiem czy to co napiszę zabrzmi głupio lub bezsensownie. Dla mnie jest to
powód, dla którego nie umiem spać po nocach, bo ciągle wymyślam powody za i
przeciw.
Mam 31 lat 3,5 letniego synka, a wokoło mnie wszyscy się mnie pytają kiedy
następne dziecko, część koleżanek jest właśnie w drugiej ciąży.
A ja nie umiem się zmusić do posiadania drugiego dziecka. Wynika to z mojego
charakteru, tego co przeszłam podczas pierwszej ciąży (depresja leczona ponad
10 miesięcy) i tego, że po prostu nie chcę.
Boję się, że tym skrzywdzę moje dziecko, które nie ma się z kim bawić w domu,
że kiedyś może mi to wypomnieć, że nie myślałam o nim tylko o sobie.
Jak się zmusić do tego by chcieć drugie dziecko?
Czy jedynacy rzeczywiście mają tyle żalu do swoich rodziców, że nie obdarowali
ich rodzeństwem?