nie lubie seksu o 5.00 rano

14.05.10, 22:44
No spie sobie dobrze i ktos mnie budzi. Nie lubie. Lubie wieczorem z
ceregielami ale nie rano jak mi sie najlepiej sni. Potem kolowrotek, dzieci do
szkoly, praca, makijaz sniadanie a ja taka niedospana. Nawet jak go zmecze
wieczorem to i tak ciemna noca o piatej mnie szturcha, a ja potem jak zombi
caly dzien.Czy mezczyzna nie moze zrozumiec, ze piata rano to wcale nie
romantycznie mnie nastraja? No i ze nic z tego nie mam, bo zanim sie przebudze
to on zadowolony juz? Co z tymi rankami u facetów-jakis mus czy co?
    • maitresse.d.un.francais a on sam się nie robi zombie? 14.05.10, 22:54
      • dina70 Re: a on sam się nie robi zombie? 14.05.10, 22:59
        No sie nie robi, bo sie zdrzemnie popeludniem na sofie, jak ja latam w te i we
        wte z dzieckami a potem w pelni sil sie przebudzi i od nowa polka ludowa...
        • maitresse.d.un.francais Re: a on sam się nie robi zombie? 14.05.10, 23:09
          To go tym popołudniem obudź i... nie, żadnego seksu! Dzieci mu zwal na głowę,
          albo inne sprzątanie.
        • calineczka2 Re: a on sam się nie robi zombie? 14.05.10, 23:13
          To Ty sie zdrzemnij po poludniu a on niech lata z dzieckami.
    • kaguya1982 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 22:56
      Nalezy mezczyznie przekazac informacje w taki sposob zeby zrozumial (kopnac na
      przyklad).

      Ewentualnie negocjowac ze nie ma sprawy o ile sam dzieci do szkoly wyprawi. I to
      porzadnie. Z kakaem do sniadania i kanapkami do szkoly!
    • vandikia Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 23:00
      ale że uprawiasz seks, chociaz nie masz ochoty, siły?
      pańszczyzna o 5 rano?
      nie wierzę.
      • dina70 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 23:06
        Ha. ja kocham swojego faceta i w koncu jak mnie tak przebudzi to tez przyjemnosc
        mam, ale na dluzsza mete wole upojne wieczory niz szybkie ranki, no jak
        wiekszosc kobiet chyba. Nie panszczyzna, bo zadowolenie bywa najczesciej
        obustronne, tylko to ziewanie przez caly dzien...Co oni maja z tym porannym
        pobudzeniem...
        • vandikia Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 23:16
          poranne pobudzenie to norma fizjologiczna
          budzenie 2 osoby o 5 rano, żeby zaspokoić swoją potrzebę, to zero
          wyobraxni najdelikatniej mówiąc
          • dina70 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 23:24
            To racja. Bo moje obudzenie to gdzies kolo siódmej. Jak mi sie wyrywa te dwie
            godziny to czuje to caly dzien.Co do opieki nad dziecmi i caloscia nie moge
            narzekac(stara sie), ale te ranki ... Moze psa kupie, zeby z nie wychodzic
            trzeba rano? bardzo wczesnie rano?
            • deczko Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 13:10
              ... Moze psa kupie, zeby z nie wychodzic
              > trzeba rano? bardzo wczesnie rano?


              Kup basseta, niezwykle punktualne pieski.
        • izabella9.0 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 10:48
          "No i ze nic z tego nie mam, bo zanim sie przebudze
          to on zadowolony juz? "

          "bo zadowolenie bywa najczesciej
          > obustronne,"


          Ja bym sie zdecydowała albo masz coś z tego albo nie :D
        • gradosr60 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 18.05.10, 19:55
          a co za roznia czy go kochasz czy nie.

          z tego co widze wielu facetow wcale za wieczornym seksem nie przepada ( w tym i ja) - zdecydowanie wole rano, noc jest od spania. No i co mam na to poradzic.
    • lolcia-olcia Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 23:05
      A ja lubię:D cały dzień po takiej pobudce jest faaajny:D
      • kawusia37 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 23:25
        Ja tez lubie jak moj rano mnie zaczepia na seks ;) ale ja dziecki mam juz duże bo 17lat i 12lat to nie mam przy nich tyle roboty ;)
        • dina70 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 14.05.10, 23:31
          To dobrze bmasz bo moje 11, 6 i 3,to mam robote
    • varia1 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 10:18
      a ja wręcz przeciwnie.. i nawet wymyśliliśmy zupełnie nowe słówko na określenie porannego seksu.... haha i tylko my je znamy....może kiedyś wpiszą do słownika ang-pol...;)
      • grassant Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 10:22
        varia1 napisała:

        > a ja wręcz przeciwnie.. i nawet wymyśliliśmy zupełnie nowe słówko na
        określenie porannego seksu.... haha i tylko my je znamy....może kiedyś wpiszą
        do słownika ang-pol...;)

        radolenie? mocking? :)
        • varia1 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 21:36
          ;)
    • grassant Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 10:23
      Co z tymi rankami u facetów-jakis mus czy co?

      mus. taki, jak sikanie :)
    • masher Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 10:47
      widzisz, masz chlopa juz jakis czas i dalej nic o nim nie wiesz :P chlop jak sie
      budzi to sie budzi podwojnie- caly wstaje i wacek tez sie wita ze swiatem :D
      niektorym tylko sie wydaje ze jak juz wita sie waclaw to trzeba cos z tym
      zrobic, ot co
    • raczek-nieboraczek Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 10:57
      pieprzyć makijaż,
      zdrowiej wyglądam po seksie
    • hermina25 Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 11:01
      Czy mezczyzna nie moze zrozumiec, ze piata rano to wcale nie
      > romantycznie mnie nastraja? No i ze nic z tego nie mam, bo zanim sie przebudze
      > to on zadowolony juz? Co z tymi rankami u facetów-jakis mus czy co?


      to jest tylko facet,dopóki mu nie powiesz,nie zrozumie,kobieto!
      • lolcia-olcia Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 11:28
        Tylko kobiety mają tak przenikliwy umysł i są tak domyślne, a czego nie wiedzą
        to i tak sobie wymyślą;p
    • kadfael Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 11:03
      Nie rozumiem problemu. Nie cchesz o 5, bo potem jestes wykończona -
      mówisz to. I juz.
    • wacikowa Co z tymi głupimi babami? 15.05.10, 11:50
      Seks rano jej przeszkadza ale zamiast z chłopem pogadać to udaje męczennice na
      forum.
      Chłop Cie gwałci rano czy co?
      • grassant Re: Co z tymi głupimi babami? 15.05.10, 11:55
        acikowa napisała:

        > Seks rano jej przeszkadza ale zamiast z chłopem pogadać...

        chciałaby i boi się ;)
        • wacikowa Re: Co z tymi głupimi babami? 15.05.10, 12:03
          Czego? Że jak Misiowi rano nie da to ją zostawi?:)
          • grassant Re: Co z tymi głupimi babami? 15.05.10, 20:54
            wacikowa napisała:

            > Czego? Że jak Misiowi rano nie da to ją zostawi?:)

            no tak i wyjdzie ze sterczącym :)
            • wacikowa Re: Co z tymi głupimi babami? 15.05.10, 21:44
              Znajdzie się taka która mu z przyjemnością rano ulży:)
              • grassant Re: Co z tymi głupimi babami? 16.05.10, 18:23
                wacikowa napisała:

                > Znajdzie się taka która mu z przyjemnością rano ulży:)

                myślisz, w samochodzie do pracy? ;)


                • wacikowa Re: Co z tymi głupimi babami? 16.05.10, 18:56
                  Zanim w samochodzie to pewnie w windzie jakaś się znajdzie co to jej mąż nie
                  lubi z rana:)
    • a_nonima Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 21:31
      Sexik o 5.00 rano??? Bosko!!! Cały dzień później jestem nakręcona!!
    • suesslein Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 21:37
      dowiedz sie, ze to najlepszy czas na gimnastyke:)
      docen to!
    • rzeka.chaosu Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 21:38
      Rano? Toż to środek nocy (dla mnie):)
    • armos Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 15.05.10, 21:58
      A ja przeciwnie, uwielbiam seks zarówno wieczorem jak i rano, godzina 5 mi nie
      straszna....;) ahhh.
    • anihania Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 16.05.10, 13:44
      a ja wręcz przeciwnie, uważam, że takie małe co nieco pod kołderką nad ranem
      może być bardzo seksowne i podniecające...
    • kombinerki_pinocheta Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 16.05.10, 13:56
      >Co z tymi rankami u facetów-jakis mus czy co?

      Rano poziom testosteronu jest najwyzszy.
      • yoursweetdreams Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 16.05.10, 19:00

        > Rano poziom testosteronu jest najwyzszy.

        Kombinerki, przez co ty musisz przechodzić. Czytam czasami twoje posty i
        współczuję:)
    • mahadeva Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 16.05.10, 14:31
      mojemu zawsze rano staje, faceci tak maja - pytanie, co z tym robia - moj nic -
      tylko mnie łaskocze w pupe, gdy rosnie...
      w ogole moj Mis uwaza, ze 'zwiazek nie polega na wsponym waleniu konia'...
    • stedo Re: nie lubie seksu o 5.00 rano 16.05.10, 15:36
      Bo, jak pisał jeden humorysta:
      To jest przywilej braci, mężów i tatusi
      że który może, to zaraz musi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja