Jak jeszcze raz przeczytam...

15.05.10, 18:08
że ktoś ma x latek, coś w łapkach lub y pieniążków, to odcinam się od
internetu. Zdrobnień używa się w konkretnym celu, to wcale nie brzmi dobrze
KOBIETKI
    • marguyu Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 18:23
      donna,
      podziwiam twoj optymizm!
      Nie zawrocisz kijem Wisly. W Polsce mialam wrazenie, ze albo jestem
      w zlobku lub przedszkolu albo na geriatrii. Na pierwszym zdrabniaja
      wszystko wlacznie z gownem, na drugim zwracaja sie do ludzi w 3
      osobie.

      Na to nie ma sily! Nie dasz rady. Ludziom zdaje sie, ze to w dobrym
      tonie i subtelnie. Nie dopuszczaja do siebie mysli, ze upodabniaja
      sie do molierowskiego Monsieur Jourdain z Mieszczanin szlachcicem
      - durnie i pretensjonalnie.
    • sid.leniwiec Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 18:26
      Mnie zdrobnienia, o ile występują umiarkowanie - nie dotyczą wszystkich
      rzeczowników w zdaniu, nie przeszkadzają. Ale zwracanie się do kogoś w trzeciej
      osobie (bardziej) lub mówienie o sobie w trzeciej osobie (mniej) irytuje.
    • maitresse.d.un.francais Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 18:32
      Lepiej by było odciąć zdrabniającego...

      Też mnie to wkurza, zwłaszcza "pieniążki".
      • annajustyna Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 18:39
        A mnie, jak dorosly chlop, gdy mowi, ze jechal gdzies rowerkiem!
      • marguyu Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 18:41
        Piec lat temu pisalam o tym nienormalnym zjawisku tak:

        Nie wiem czy to wynik zbiorowego oglupienia czy tez
        chec "schowania" za zdrobnieniami nieciekawych realiow ale chodzac
        po forach doszlam do wniosku, ze 2/3 narodu dopadl wtorny
        infantylizm. Wszyscy siedza przy komputereczkach na dupeczkach
        posadzonych w foteliczkach i stukajac paluszenkami w klawiaturke
        spogladaja w ekraniki. Jak sie juz nastukaja to jedza kolacyjke czy
        inny posileczek, myja raczki i ida do lozeczka.Nastepnego dnia
        zaleznie od osobki ida do pracuni albo na spacerek, do sklepiku na
        zakupki. Czytaja gazetki, sluchaja muzyczki, z kolezaneczkami lub
        przyjacioleczkami popijaja kawusie i herbatke zagryzajac
        ciasteczunkami. Panowie w takich okolicznosciach popijaja piwenko
        lub wodeczke, ogladaja sie za dupciami i opowiadaja slone
        kawaleczki. A jak juz ich tak dobrze zemdli o zmierzchu ida odwalic
        codzienne rzyganko, no bo gdzies cos odreagowac trzeba. I ... w
        koleczko Maciejuniu !!!
        Czy sa jeszcze ludzie siadujacy na wlasnym kuprze w normalnym fotelu
        przy komputerze?
        • maitresse.d.un.francais Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 19:07

          > Czy sa jeszcze ludzie siadujacy na wlasnym kuprze w normalnym fotelu
          > przy komputerze?[/i]
          >
          Nie ma!!! Ja mój kupereczek odziany w dresik zasadzam na drewnianej ławeczce i
          popijam herbatkę!
        • kochanic.a.francuza Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 19:44
          Tak, czytalam to na Twooim blogu, fajne:)
        • takjakmam Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 12:04
          Kawusię oczywiście z mleczkiem. Mleczko występuje nagminnie ;/
          • pompeja Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 22:01
            Bo mleczko oznacza mleczko zagęszczone i tak się właśnie nazywa. Mleko - to
            krowie zwykłe.
      • leniwiec26 Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 14:27
        Moja Mama ukochana (z tendencją do zdrabniania) przeszła kiedyś samą
        siebie - powiedziała, że "musi iść po pieniążki do banczku" ...
    • to.nie.my.toniemy Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 15.05.10, 19:03
      U mnie w pracy notorycznie i każdy zdrabnia moje imię, co jest kompletnie
      niepoważne. Każdy facet, który zdrabnia wyrazy jest u mnie z góry skreślony, bo
      kojarzy mi się z moim zdrabniającym wszystko ojcem, ciepłą kluchą.Bleee
    • pretensjaa Pokrewne wątki 16.05.10, 01:09
      forum.gazeta.pl/forum/w,384,104173342,104252096,Re_Skad_u_niektorych_doroslych_ludzi_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,384,58536710,58536710,zdrobnienia_wrrrrrrrrrr_.html
      • dona_lukrecja Re: Pokrewne wątki 16.05.10, 10:15
        Może choć jedna kobietka po przeczytaniu mojego posta pójdzie po rozum do
        głowy...tak, wierzę w cuda ;)
        • lodzpodwodna Re: Pokrewne wątki 16.05.10, 15:17
          dona_lukrecja napisała:

          > Może choć jedna kobietka po przeczytaniu mojego posta pójdzie po rozum d
          > o
          > głowy...tak, wierzę w cuda ;)


          A dlaczego kobiet(ka)?
          Miałam okazję czytac takie wypociny pisane rękami facetów.
          Pisali, że słoneczko świeci, więc idą na spacerek, ale dopiero po kościółku. Że
          wczoraj jedli pyszny chlebuś, a w życiu najważniejsze jest zdrówko, a nie pieniążki.

          Ta choroba tyka wszystkich ludzi, facetów też :)
          • lodzpodwodna Re: Pokrewne wątki 16.05.10, 15:19
            Poprawka: rękoma ;)
            • maitresse.d.un.francais rękami, rękoma 16.05.10, 17:59
              obie formy są poprawne, a w ogóle to rączkami
              • marguyu Re: rękami, rękoma 16.05.10, 22:06
                Raczuchnami, jesli juz. ;)
                Obie formy sa poprawne, osobiscie wole te druga.
            • pretensjaa Re: Pokrewne wątki 16.05.10, 22:32
              > Poprawka: rękoma ;)

              Obie formy są poprawne, podobnie jak "dwoma dziewczynami" i
              "dwiema dziewczynami"
    • lacido Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 11:54
      zrób mamie na złość i odmróź sobie uszy :)
    • s.p.7 Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 12:32
      dzentelmeni nie rozmawiaja o pieniadzach,
      po co liczyc lata? przeciez te najlepsze jeszcze przed nami :)
    • figgin1 Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 12:43
      Ja używam zdrobnień. Nie do wszystkiego, rzecz jasna, tylko do rzeczy, które
      budzą we mnie jakieś czułe odczucia. Jest wiec kotek, masełko, pomidorki, ryba i
      brzuszek, a także moje śliczne stópki
      • dona_lukrecja Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 14:05
        figgin1 napisała:

        > Ja używam zdrobnień. Nie do wszystkiego, rzecz jasna, tylko do rzeczy, które
        > budzą we mnie jakieś czułe odczucia. Jest wiec kotek, masełko, pomidorki, ryba
        i brzuszek, a także moje śliczne stópki

        Aaaa STÓPKI aaaaa! Zgwałciłaś moje uszy!

        <Kładzie się na ziemi i w akcie desperacji rwie włosy z głowy. Następnie wydaje
        przeciągły jęk i zapada w półgodzinną śpiączkę>
    • karmmi Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 12:56
      "Pieniążki" i "włoski" doprowadzają mnie do obłędu. Mój szef ma cudowną manierę nadużywanai słowa "troszeczkę". Właściwie nie tworzy zdań podrzędnie złożonych bez tego "troszeczkę". I tak na ostatnim zebraniu, dowiedziałam się, że zabrakło nam troszeczkę do zrealizowania założonego budżetu tj. jakieś 9mln. Słodziutko, prawda?
    • sid.leniwiec Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 13:06
      Zdrobnienia nie są wcale najgorsze:
      www.widelec.pl/widelec/1,106613,7872354,Najbardziej_irytujace_bledy_jezykowe.html
      Najbardziej dobijają: hiciory typu "cofający do tyłu" i "prawdziwe fakty" - za
      debilizm, oraz dwutysięczny dziesiąty i piąty lipiec do spółki z "włanczać" - za
      powszechność.
      • leniwiec26 Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 14:49
        Leniwiec z Leniwcem musi się zgodzić :)
      • maitresse.d.un.francais czy kogoś jeszcze wkurza pięć złotY??? 16.05.10, 18:06
        pięć i powyżej złoty

        otóż złoty jest przymiotnikiem w użyciu rzeczownikowym, w związku z tym, do
        jasnej i niespodziewanej cholery, odmienia się tak jak "czerwony", "różowy",
        "zielony", "biały", "czarny" etc.

        Jeśli widzimy pięciu osobników rasy kaukaskiej z dolarami - jest to pięciu
        białYCH z rękami pełnymi zielonYCH.

        Nie pięciu biały z rękami pełnymi zielony!

        Jeśli zaś są to komuniści, to widzimy zarazem pięciu czerwonYCH, nie czerwony, a
        jeśli księża (lub też nie kaukascy, a Afroamerykanie) - pięciu czarnYCH!

        Skoro zatem mają oni przy sobie powiedzmy dwieście zielonYCH, to dwieście
        złotYCH, a nie złotY!!!

        Ludzie!!!
    • menk.a Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 14:10
      Nie obiecuj takich rzeczy, bo w najlepszym razie nicka będziesz zmieniać.:P
      • dona_lukrecja Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 20:29
        Mnie najbardziej boli "lubiał" i "nienawidzieć". A i "swetr" też robi robotę:)
        • ursyda Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 21:36
          a "zasynać"?
          wrrr
          • maitresse.d.un.francais Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 23:24
            "kupywać" tudzież "księciowie"
            • dona_lukrecja Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 23:39
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > "kupywać" tudzież "księciowie"


              Osławione kupywać...jak mogłam zapomnieć ;)
    • izabellaz1 Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 21:52
      Mam x latek, w łapkach koźlaczka, a w portfelu troszeczkę
      pieniążków...kochanieńka ;););)
      • dona_lukrecja Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 16.05.10, 22:09
        Aaaaaaaaaaaaa


        :D
    • facettt pieniazkow i kobietek 16.05.10, 22:15
      kocham kazda ilosc.
      - to coby tak bylo dla ciebie jasne

      - a jak to brzmi - lata mi to i powiewa.
      • dona_lukrecja Re: pieniazkow i kobietek 16.05.10, 22:26
        Dziękuję za to cenne spostrzeżenie. Zachowam je w sercu, na zawsze.
    • nikt_inny Re: Jak jeszcze raz przeczytam... 17.05.10, 08:15
      a może te kobietki faktycznie nie mają pieniążków..? tylko same
      problemiki..ale w sumie jak chcesz to możesz się odciąć od tego
      głupiutkiego interneciku.. kijek Ci w oczko.. ;P
Pełna wersja