kochanic.a.francuza
15.05.10, 20:07
Ogladam film wojenny, bo syn sie historia interesuje. W filmie jest
scena, nie sprosna ale tez nie przeromantyzowana, prosta, budzi
pozytywne odczucia. Syn, szosta klasa, wychodzi do toalet (scena
wciaz trwa), do kuchni(zaglada czy juz moze wrocic).
Jak mam sie zachowac? Co powiedziec?
Ktos tu na forum wspomnial o pornosach internetowych, wiec
zajrzalam, pierwszy raz w zyciu, choc juz z 10 lat internetu uzywam.
Zatkalo mnie: ordynarne akty, nic z rzeczywistoscia nie maja.
Chcialabym chlopcu wytlumaczyc, ze ta (ladna) scena w filmie
pokazuje naturalny akt milosci dwojga mlodych. Jesli ma ogladac te
pornosy (a kiedy, jesli nie juz, na pewno zajrzy, toz to jeden
klik) niech takie sceny oglada, przynajmniej naturalne, nie
wulgarne.
Ktos ma jakas rade?