agnida
04.03.04, 00:51
jakos latwiej obcuje z kobietami. Czesto jak w sklepie sprzedaje facet, to
nie wejde bo sie boje jak mnie potraktuje.
Na rozmowie kwalifikacyjnej zawalam, bo denerwuje sie przy facecie. Mysle, ze
bedzie patrzyl na mnie z niechecia bo nie jestem ladna ani mloda. W pracy tez
widze ze te atrakcyjne zawsze otrzymaja chetnie pomoc, ja jestem jak
powietrze. Z kobietami jest latwiej, bo tak nie osadzaja.
Czy ktos moze mi poradzic co zrobic? Nie moge unikac sytuacji, bo potrzebuje
prace by sie utrzymac.