obecna aura,a Wasze samopczucie...

17.05.10, 20:28
bo ja śpię...poza użeraniem się z beznadziejnym fachowcem,zrobieniem obiadu i
małymi porządkami,nie robiłam dziś nic znacząco męczącego....a czuję się
jakbym cały dzień jeździła na rowerze pod 300 metrową górę,potem zlazła na dół
i jeszcze raz na nią wbiegła :P
spaaaać! głowa boli,mięśnie bolą i w ogóle jakaś taka rozkojarzona jestem i
wściekła!(no w sumie jest powód,bo popłynęłam z kasą nie wiadomo na co...),a
jak już się wcześniej położę,to pewnie nie będę mogła zasnąć...Grrrrr!
i jeszcze jest mi zimo :(
niech mnie też ktoś przytuli i pogłaszczę :(
jak Wy sobie radzicie podczas takiej pięknej wiosny?
    • devilyn Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 20:33
      Ja Hermuś mam dzisiaj dzień permamentnego wkurwienia do kwadratu,
      które potrwa do środy chyba, że się ktoś napatoczy to wyżyje się
      dokumentnie.
    • jan_hus_na_stosie Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 20:33
      mi też się chce ciągle spać :/
    • rzeka.chaosu Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 20:33
      Nic nie mów…
      Ja wszystko to co ty + masakryczne przeziębienie.
      <glaszcze> :D
      • czustka Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 20:41
        Ugotowałam sobie krem z kury ,wyciągnełam sobie dmuchawę bo jestem sina ,tak mi
        zimno brrrr , czuje sie fatalnie bo całą noc nie spałam , wiuchał mi wiatr jak
        szalony , była jakas mega wichura. Ide zaraz oglądac D jak dekiel ;-)
    • megg78 Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 20:38
      ja tez w ten desen, z tym ze nie spie i nie gotuje obiadu...
      na zimno mam milutka mini kolderke i newet jak ide do kibelka to
      wlaczam grzejnik bo umieram z zimna.
      czytam forum na przemian z ksiazka i chyba od tego glowa mnie juz
      boli.
      nawet psu sie ruszac nie chce i tylko czasem lypie na mnie jednym (!)
      okiem...
      no milutko ogolnie.
      jutro jade do fryzjera zdesperowana, moze pomoze...
      i ponoc ma juz nie padac jutro, hmmm...
    • hotally Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 20:39
      a Ja jakoś dobrze znoszę deszczową aurę. Śpie tyle co zawsze, na aktywność nie
      narzekam, biegam załatwiać sprawy między kolejnymi chmurami ulewy:) może
      tylko... jestem trochę bardziej głodna niż zwykle...
      • hotally i wolę taką pogodę niż upały 17.05.10, 20:42

    • izabellaz1 Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 20:39
      Ja nieźle.
      Tylko kark mnie strasznie boli po treningu...masaż by się przydał:)
    • madzioreck Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 21:18
      Chodzę jak kopnięta w tyłek... Niby głowa mnie nie boli, ale co chwilę mi słabo :/
    • lodzpodwodna Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 21:49
      Zajebiście :)
      Właśnie poczułam, że jestem szczęśliwa :)

      A dziś śniło mi się, że strasznie chce mi się spać, więc ta aura chyba też mi
      się udziela.
    • green-chmurka Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 17.05.10, 23:39
      Ja jestem wkurwiona niesamowicie bo kupilam sobie pare fajnych ciuchow na upaly
      i nie moge nic na dupe zalozyc.
      • grassant Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 11:13
        green-chmurka napisała:

        > Ja jestem wkurwiona niesamowicie bo kupilam sobie pare fajnych ciuchow na
        upaly i nie moge nic na dupe zalozyc.

        wrzuć foty, ocenimy, czy warto było ;)) ps. dupy też.
    • nothing.at.all Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 08:29
      Czujemy się kiepsko, ale głównie dlatego, że znowu deszcz:/. W sumie
      to lubię deszcz, ale nie kilka dni pod rząd.
      Mogłoby w końcu przestać padać, wrrrr.
      W takie dni mam ogólnie spadek formy, ale czekoladą sobie pomagam:).
    • menk.a Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 08:39
      Słabo. Jestem senna i bez energii. Niestety od razu apetyt mi wzrasta na
      bardziej kaloryczne jedzenie. To też takie rozczulanie się nad sobą,
      usprawiedliwianie marna pogodą.
      Dodatkowo chyba przy spadku ciśnienia mam bóle najsłabszego organu czyli głowy.

      Aaaa i gdzieś czytałam, że ponoć Polacy, jako jeden z nielicznych narodów,
      wierzą iż pogoda wpływa na nasze samopoczucie. Jak dla mnie to nie tylko kwestia
      wiary. Ale wiarygodnych dowodów. Bo mnie naprawdę boli głowa przy dramatycznych
      spadkach ciśnienia. :|
    • yggdrasill Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 08:55
      Wreszcie wątek, w którym można pozłorzeczyć na ten syf za oknem ;] Ja z
      dnia na dzień robię się coraz bardziej wściekła. Władze Warszawy
      powinny podpisać kontrakt z Chińczykami lub Rosjanami na stałą usługę
      rozpędzania chmur -_-'
      Deszczu, wyp...laj!
    • sumire Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 09:23
      gdybym pozwoliła tej pogodzie wpłynąć na moje i tak złe
      samopoczucie, to siedziałabym w domu i wyła chyba. na razie po
      prostu się zastanawiam, czy uda mi się pokonać most, idąc do i z
      pracy :)
    • sweet_pink Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 09:50
      Że deszcz i wiatr i zimno to mały pikuś. Jakbym miała kalosze to bym do niech
      założyła sztormiak i poszła poskakać po kałużach. Gorsze jest to że od tygodnia
      (z wyjątkiem soboty gdy było ok) jest jakieś ciśnienie nie takie. Humor mam dość
      dobry, ale fizycznie czuję się jak pizowszit. Senność, głowa ćmi, całość
      organizmu jakaś taka zdechła. Byle do soboty gdy można zrobić długaśny spacer na
      świeżym powietrzu.
    • wacikowa qrwa,qrwa,qrwa,qrrrwa.. 18.05.10, 09:56
      Jest piękni,jest pięknie...
      • jan_hus_na_stosie Re: qrwa,qrwa,qrwa,qrrrwa.. 18.05.10, 14:19
        za dużo przeklinasz, chyba coraz więcej :)
        • wacikowa Re: qrwa,qrwa,qrwa,qrrrwa.. 18.05.10, 14:29
          Fee nieładnie < bije_się_po_łapach>
    • mahadeva Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 11:29
      ja nawet zaczelam czytac 'mezczyzni, ktorzy nienawidza kobiet' :)
    • vandikia Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 12:51
      ja się ogólnie dobrze czuję jak jest chłodniej albo jak pada miły
      ciepły deszcz
      od soboty jestem jakby nie sobą, nie dość że mam pmsa, to kręci mi
      się w głowie, jestem zamulona, czuję jakbym nosiła kamień na karku,
      nic mi się nie chce, zmęczenie maksymalne
      nawet nie chce mi się spać, mogłabym po prostu leżeć i nic nie robić
      • kochanic.a.francuza Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 13:07
        Bola mnie plecy i nie chce mi sie mowic, mowie prawie szeptem.
        Wredne to moze, zle ciesze sie, ze inni tez maja dolegliwosci. Juz
        myslalam, ze mam jakis nieciekawy zestaw genow:)
    • a_nonima Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 13:48
      U mnie deszcz..jak wszędzie. Kac po wczorajszym drinowaniu. kac
      moralny po ostatnich decyzjach życiowych... Rano dzwoni budzik, a ja
      się zastanawiam, czy chce mi się oddychać.
      No i żyję dalej i nawet umiem się cieszyć życiem.
    • paco_lopez Re: obecna aura,a Wasze samopczucie... 18.05.10, 14:15
      o matko kochana trzy dni słońca nie ma w sumie i wszyscy śpiący i
      padnięci i drwiąco zaznaczają o pieknie wiosny. co za maruderstwo.
      juz zapomnieli jak ich zima w tyłek szczypała. przypominam, ze nie
      mieszkamy w grecji, a to chyba nawet lepiej.
Pełna wersja