hermina25
17.05.10, 20:28
bo ja śpię...poza użeraniem się z beznadziejnym fachowcem,zrobieniem obiadu i
małymi porządkami,nie robiłam dziś nic znacząco męczącego....a czuję się
jakbym cały dzień jeździła na rowerze pod 300 metrową górę,potem zlazła na dół
i jeszcze raz na nią wbiegła :P
spaaaać! głowa boli,mięśnie bolą i w ogóle jakaś taka rozkojarzona jestem i
wściekła!(no w sumie jest powód,bo popłynęłam z kasą nie wiadomo na co...),a
jak już się wcześniej położę,to pewnie nie będę mogła zasnąć...Grrrrr!
i jeszcze jest mi zimo :(
niech mnie też ktoś przytuli i pogłaszczę :(
jak Wy sobie radzicie podczas takiej pięknej wiosny?